Arcybiskup Gądecki zaapelował o solidarność. "Potrzebni są ludzie, którzy wyjdą z pomocą"

TVN24 | Polska

Autor:
lukl/pm
Źródło:
tvn24.pl, PAP
"Kościół jest szpitalem polowym" Dzięki uprzejmości TVP
wideo 2/4
Dzięki uprzejmości TVP"Kościół jest szpitalem polowym"

Wyrozumiałość wobec obostrzeń, które wiążą się ze stanem epidemii koronawirusa oraz apel o solidarność - o to poprosił przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki w przesłaniu na piątą niedzielę Wielkiego Postu.

KORONAWIRUS - NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE. RAPORT TVN24.PL >>>

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO >>>

W przesłaniu przekazanym w sobotę przez biuro prasowe Konferencji Episkopatu Polski, abp Gądecki napisał: "Kościoły nie są zamknięte, są otwarte dla modlitwy prywatnej, niemniej jednak jesteśmy zobowiązani do respektowania porządku naturalnego, jaki jest wymuszony przez stan epidemii". Przewodniczący KEP wezwał wszystkich do wyrozumiałości wobec ograniczeń, jakie wiążą się z wprowadzonym stanem epidemii. Podkreślił też, że na wielu płaszczyznach życie społeczne z konieczności toczy się dalej. "Czy to będzie kierowca autobusu, czy pracownik przy kasie, za każdym razem jest to człowiek w jakiejś mierze przerażony. Tu jest z pewnością tytuł, żeby modlić się za tych, którzy są w służbie publicznej i którzy z tej służby nie mogą się zwolnić" - podkreślił abp Gądecki.

"Aby ludzie nie czuli się całkowicie samotni"

Arcybiskup Gądecki zwrócił uwagę na niepokój społeczny związany z możliwymi skutkami gospodarczymi trwającej epidemii. Zaapelował o jeszcze większą solidarność. "Sytuacja budzi trwogę ludzi o miejsca pracy, o możliwość utrzymania rodzin, o krach, który może spowodować załamanie całej gospodarki. Ponad to wszystko w każdym położeniu potrzebna jest solidarność, potrzebni są ludzie, którzy wyjdą z pomocą do tych, którzy są starzy, samotni, którzy potrzebują, by ktoś im zrobił i przyniósł zakupy, potrzeba też kontaktu choćby telefonicznego, aby ludzie nie czuli się całkowicie samotni" - podkreślił hierarcha.

Dodał jednocześnie, że "potrzeba wielu rodzajów solidarności i kształtów solidarności, które będą potrzebne i w czasie epidemii i w czasach, które po niej nadejdą, a na pewno nie będą równie łatwe jak te, które poprzedzały epidemię".

Na zakończenie przesłania przewodniczący KEP udzielił wszystkim wiernym błogosławieństwa na "to działanie, które będzie działaniem pełnym miłości Chrystusowej, odzwierciedleniem miłości Chrystusowej w naszej doczesnej rzeczywistości".

Autor:lukl/pm

Źródło: tvn24.pl, PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN 24