TVN24 | Polska

Senatorowie o koncesji dla TVN24. "Co PiS potrafi robić z mediami w Polsce, to my już widzimy"

TVN24 | Polska

Autor:
akw,
mart//rzw
Źródło:
TVN24
Zdrojewski: nie wierzę, powtarzam, nie wierzę w uzasadnienie tak długiego procesu nieprzyznawania koncesji dla TVN24TVN24
wideo 2/22
TVN24Zdrojewski: nie wierzę, powtarzam, nie wierzę w uzasadnienie tak długiego procesu nieprzyznawania koncesji dla TVN24

Senator Bogdan Zdrojewski odniósł się w czasie debaty w Senacie do przedłużającego się procesu odnowienia koncesji dla TVN24 przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji. - Wszystkie te argumenty, jakie padały na tej sali, jak i również padają w obszarze medialnym nie są prawdziwe - oświadczył senator Koalicji Obywatelskiej. Zdrojewski i kolejni senatorowie komentowali wystąpienie szefa KRRiT Witolda Kołodziejskiego.

Senat dyskutował w piątek nad wystąpieniem szefa Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Witold Kołodziejski był przez senatorów pytany między innymi o nadal nieprzedłużoną koncesję dla TVN24. Koncesja wygasa 26 września, czyli za 65 dni. Wniosek o jej przedłużenie został złożony w lutym 2020 roku. KRRiT twierdzi, że problem leży w "sytuacji właścicielskiej" grupy TVN. Zarząd stacji w oświadczeniu przypomniał, że w 2015 roku Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji zaakceptowała wejście amerykańskiego kapitału do TVN. Od 2016 roku - w takich samych warunkach właścicielskich - KRRiT wydała już koncesje dla kanałów TVN24 BiS, TTV i TVN International West.

W sprawie koncesji dla TVN24 odbyły się w czwartek dwa głosowania w KRRiT. Rada była podzielona, nie doszło do żadnych rozstrzygnięć.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO

Zdrojewski o procesie przyznawania koncesji dla TVN24

Senator Koalicji Obywatelskiej Bogdan Zdrojewski powiedział, że nie ma uwag do samego sprawozdania KRRiT. - To, co mnie najbardziej interesuje, to stan faktyczny, zewnętrzny, który dotyczy pewnych obowiązków, jakie spoczywają na tym regulatorze, instytucji powołanej w trybie ustawy konstytucyjnej. Zacznę od najważniejszego stwierdzenia. Nie wierzę, powtarzam: nie wierzę w uzasadnienie tak długiego procesu nieprzyznawania koncesji dla TVN24. Wszystkie te argumenty, jakie padały na tej sali, jak i również padają w obszarze medialnym, nie są prawdziwe. Są próbą odwrócenia uwagi od innych, faktycznych powodów tak długo trwającego procesu koncesji bez decyzji - oświadczył.

Przypomniał, że KRRiT, "zgodnie z konstytucją, ma stać na straży wolności słowa, prawa do informacji oraz interesu publicznego". - Nie politycznego, nie partyjnego - dopowiedział. - Czy na pewno stoi? - zapytał? - Co ma być efektem działalności Krajowej Rady w świecie fizycznym, prawdziwym? - dopytywał.

- Wolność słowa i gwarantowane prawo do informacji, wielość źródeł tych informacji, pluralizm, szacunek do dziennikarstwa, rzetelności warsztatowej, sprawne reagowanie na manipulacje, na rozmaite kłamstwa w świecie mediów - wymieniał. - Ale także za stabilność podmiotów funkcjonujących na rynku medialnym - dodał. 

Mówiąc o TVN24 Zdrojewski przypomniał, że stacja "posiada koncesję i realizowała tę koncesję, która w ramach działalności była permanentnie kontrolowana".  - Nie powody koncesyjne, nie powody związane z działalnością merytoryczną TVN24 są problemem tej stacji, jeśli chodzi o uzyskanie koncesji - oświadczył.

- Rzeczywiście, prowadząc tak, jak się w tej chwili prowadzi ten proces, można uchybić prawom tej stacji do postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Jak wiemy, te postępowania nie są ani łatwe, ani szybkie, ani nie przebiegają bezproblemowo - zwrócił uwagę. Stąd też, jak mówił, "koncesja musi być wydana na tyle szybko, aby była możliwość sprawnego odwołania się od ewentualnej decyzji negatywnej". 

- Dzisiaj słyszeliśmy po raz kolejny, że zmieniła się struktura właścicielska. Szukałem dokładnie tych ewentualnych elementów składających się na postępowania Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Zauważyłem, na co zwracają też uwagę recenzenci zewnętrzni, że ten sam podmiot, ten sam właściciel, z tym samym kapitałem od Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji otrzymał już koncesję - zwrócił uwagę.

Podkreślił, że 27 czerwca 2016 roku zgodę na działalność otrzymał TVN24 BiS. - 20 lutego 2018 roku - kolejną zgodę, 9 listopada 2020 roku kolejną zgodę - wymienił.

Senator Matecka o próbie ustawowego wyeliminowania z rynku największego spośród nadawców prywatnych

Senator KO Ewa Matecka pytała: - Jak ma się w świetle dbałości o pluralizm medialny próba ustawowego wyeliminowania z rynku największego spośród nadawców prywatnych, jakim jest TVN?

Dodała, że nie ma żadnych podstaw prawnych do odmówienia koncesji stacji TVN24. Stwierdziła dalej, że "TVN od ponad 20 lat jest istotną częścią polskiego rynku medialnego i jako wolne media mają kluczowe znaczenie dla demokracji". - Zapowiadany przez PiS projekt zmiany ustawy medialnej to niepokojący sygnał dla wolności i pluralizmu mediów w Polsce - dodała. Zapewniła, że będzie głosować za odrzuceniem sprawozdania KRRiT.

Fedorowicz o procesie odnowienia koncesji dla TVN24. "Absolutnie niepoważne"

Senator KO Jerzy Fedorowicz oświadczył, że KRRiT "nie spełnia oczekiwań" zapisanych w artykule 213 konstytucji. Dodał, że KRRiT, jak Rada Mediów Narodowych są "wyłącznie narzędziem rządu" i podejmują decyzje "na wskazanie z ulicy Nowogrodzkiej" (gdzie mieści się siedziba partii PiS - red.).

1. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji stoi na straży wolności słowa, prawa do informacji oraz interesu publicznego w radiofonii i telewizji. 2. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji wydaje rozporządzenia, a w sprawach indywidualnych podejmuje uchwały.

- Nie istnieje w Polsce strażnik interesu publicznego w radiofonii i telewizji, a ta Rada Mediów Narodowych to jest takie ciało polityczne złożone wyłącznie z posłów PiS-u, którzy sobie robią, co chcą - powiedział. - Ja się tym zajmuję szesnaście lat. Przyjmowaliśmy sprawozdania Krajowej Rady, pisało się koreferaty, to było wszystko jakieś poważne. W tej chwili to jest absolutnie niepoważne - dodał. Poinformował, że komisja kultury i środków przekazu, której jest wiceprzewodniczącym, odrzuca sprawozdanie KRRiT. 

Jackowski o ustawie anty-TVN

Senator klubu PiS Jan Maria Jackowski zapowiedział, że zagłosuje za przyjęciem sprawozdania KRRiT, ale wstrzyma się przy głosowaniu nad sprawozdaniem Rady Mediów Narodowych.

- Jeżeli chodzi o tę sprawę związaną z tak zwanym lex TVN, to w świetle oficjalnych wypowiedzi przedstawicieli wnioskodawców, grupy posłów, która ten wniosek złożyła, chodzi o to, żeby uniknąć sytuacji związanej z możliwością wejścia na polski rynek medialny kapitału z kraju, który jest niedemokratyczny - mówił. Dodał, że podziela ten pogląd, że "należy doprecyzować artykuł 35 ustawy o radiofonii i telewizji". - Ale wydaje mi się, że ten literalny zapis, który został zaproponowany i sposób w jaki to zostało zaproponowane, który jednak został odebrany i chyba słusznie, jako konfrontacyjny, w stosunku do rynku, w stosunku do działających już na tym rynku nadawców, był sposobem z zaskoczenia - dodał.

Warunki udzielenia koncesji na rozpowszechnianie programów 1. Koncesja może być udzielona osobie fizycznej, posiadającej obywatelstwo polskie i stałe miejsce zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, osobie prawnej lub osobowej spółce handlowej, które mają siedzibę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. 2. Koncesja dla spółki z udziałem osób zagranicznych może być udzielona, jeżeli: 1) udział kapitałowy osób zagranicznych w spółce lub udział osób zagranicznych w kapitale zakładowym spółki z ograniczoną odpowiedzialnością lub spółki akcyjnej, a w przypadku prostej spółki akcyjnej – w ogólnej liczbie akcji tej spółki, nie przekracza 49%; 2) umowa lub statut spółki przewidują, że: a) osobami uprawnionymi do reprezentowania lub prowadzenia spraw spółki albo członkami zarządu spółki będą w większości osoby posiadające obywatelstwo polskie i stałe miejsce zamieszkania w Polsce, b) w zgromadzeniu wspólników lub w walnym zgromadzeniu udział głosów osób zagranicznych i spółek zależnych, w rozumieniu Kodeksu spółek handlowych, od osób zagranicznych nie może przekroczyć 49%, c) osoby zagraniczne nie mogą dysponować bezpośrednio lub pośrednio większością przekraczającą 49% głosów w osobowej spółce handlowej, d) członkami rady nadzorczej spółki będą w większości osoby posiadające obywatelstwo polskie i stałe miejsce zamieszkania w Polsce. 3. Koncesja może być również udzielona: 1) osobie zagranicznej lub 2) spółce zależnej, w rozumieniu Kodeksu spółek handlowych, od osoby zagranicznej - których siedziba lub stałe miejsce zamieszkania znajduje się w państwie członkowskim Europejskiego Obszaru Gospodarczego - bez stosowania ograniczeń zawartych w ust. 2.

Stwierdził, że powinna odbyć się debata z zainteresowanymi stronami oraz ekspertami w sprawie takich regulacji. - Odkąd istnieje Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji nie pamiętam debaty w Sejmie czy Senacie, gdzie nie byłoby dość gorącej dyskusji wokół mediów, wokół działalności Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji - przypomniał.

"Odkąd istnieje KRRiT nie pamiętam debaty w Sejmie czy Senacie gdzie nie byłoby dość gorącej dyskusji wokół mediów"TVN24

"Nie mamy tutaj do czynienia z jakąś Białorusią"

- Wygląda na to, jakby ktoś chciał zamknąć TVN. Tutaj takie głosy padały, że TVN ma być zamknięty, bo istnieje ryzyko, że zmieni się właściciel tej stacji i nie będą to Amerykanie - mówił senator klubu PiS Grzegorz Bierecki. - Ja chciałem państwu powiedzieć, że właściciel tej stacji się trzy razy już zmieniał - dodał i zapytał "czy te zmiany własnościowe wpłynęły na tę stację". - To nie ma wpływu na nadawanie programów przez tę stację - stwierdził.

- Nie mamy tutaj do czynienia z propozycją ustawy, która jeszcze jest głęboko na początku procesu legislacyjnego, która ma za zadanie uporządkować rynek medialny w taki sposób w jaki on jest uporządkowany w innych krajach Europy - mówił. - Nie mamy tutaj do czynienia z jakąś Białorusią, nie mamy do czynienia z Rosją, mamy do czynienia z wprowadzeniem standardów Unii Europejskiej - dodał.

- Jeżeli państwo boicie się, że będzie właścicielem podmiot polski i jako senatorowie Rzeczpospolitej chcecie przekonywać opinię publiczną, że gwarantem wolności słowa w Polsce jest obcy kapitał obecny w mediach, to zdaje się, że jesteśmy bardzo daleko od rozumienia polskich interesów - podsumował Bierecki.

Senator Bierecki o ustawie anty-TVNTVN24

"Zawsze tak jest, że każda dyktatura boi się wolnych mediów"

Biereckiemu odpowiedział senator KO Leszek Czarnobaj. - Mamy tutaj dwa światy. Świat prawdy, reprezentowany przez pana Biereckiego, jest to świat prawdy według PiS-u. Kiedyś tak Orwell napisał, że prawda stanie się kłamstwem, a kłamstwo według nas będzie prawdą - mówił.

- Panie senatorze, do trzech razy sztuka - nawiązał do słów senatora o zmianach właściciela TVN. - I za czwartym razem ta zmiana by na pewno nastąpiła po pana myśli, a mianowicie zawładnąłby tym PiS, a co PiS potrafi robić z mediami w Polsce, to my już widzimy - dodał.

- Doszliście do władzy na trzech kłamstwach - na kłamstwie smoleńskim, na kłamstwie Polski w ruinie i na kłamstwie o luce VAT-owskiej. I proszę nas już nie mamić, że chcecie zrobić tak jak w Unii Europejskiej - ocenił.

Odpowiedział też na słowa o tym, że TVN "śmieszy, tumani i przestrasza". - Zawsze tak jest, że każda dyktatura boi się wolnych mediów, bo mówią prawdę, ośmieszają władzę, przestraszają obywateli, bo jak widzą jak władza przytula pieniądze to ich przestrasza. A ich tumani? No wy właśnie chcecie otumanić Polaków tym, że jesteście fantastyczną władzą i tylko wam jeszcze potrzeba całkowitego panowania nad czwartą władzą - stwierdził senator KO.

"Zawsze tak jest, że każda dyktatura boi się wolnych mediów"TVN24

Autor:akw, mart//rzw

Źródło: TVN24