Szef komisji ds. służb: ABW to agencja papierkowej roboty

Szef komisji ds. służb: ABW to agencja papierkowej roboty
Szef komisji ds. służb: ABW to agencja papierkowej roboty
tvn24
tvn24Marek Opioła był gościem "Jeden na jeden"

- Powinniśmy doprowadzić do tego, aby była to agencja sensu stricte kontrwywiadowcza, a nie tak jak teraz: wielki moloch, który przekłada papierki z jednej strony na drugą - mówił w "Jeden na jeden" o Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego nowy szef komisji ds. służb specjalnych Marek Opioła. Komentując bezpieczeństwo Polski w kontekście zamachów w Paryżu ocenił, że służby poszczególnych krajów nie wymieniają się wystarczająco informacjami.

W środę późnym wieczorem powołano skład sejmowej komisji ds. służb specjalnych. Jej szefem został Marek Opioła. Komisja zebrała się jeszcze w nocy ze środy na czwartek i pozytywnie zaopiniowała wniosek premier Beaty Szydło o odwołanie szefów wojskowych i cywilnych służb specjalnych - AW, ABW, SWW i SKW. Były koordynator służb specjalnych Marek Biernacki nazwał to "nocnym zamachem na służby".

- Szefowie służb sami złożyli dymisję. To naturalne, że pani premier, otrzymując dymisję od szefów służb, powołuje nowych - mówił w programie "Jeden na jeden" Marek Opioła. - Dobrze się stało, że ta zmiana nastąpiła szybko i sprawnie. Mam nadzieję, że służby specjalne będą spokojnie pracować w tak niespokojnych czasach - podkreślił.

Zapytany o to, jak ocenia stan polskich służb, Opioła stwierdził, że działalność "wewnętrznych służb pozostawia wiele do życzenia". - Powinniśmy wiele zmienić i wprowadzić nowe mechanizmy. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego powinna stać się realną Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a nie agencją papierkowej roboty - zaznaczył.

- Powinniśmy doprowadzić do tego, aby była to agencja sensu stricte kontrwywiadowcza, a nie tak jak teraz: wielki moloch, który przekłada papierki z jednej strony na drugą - mówił.

Szef CBA powinien podać się do dymisji?

Oceniając działalność Centralnego Biura Antykorupcyjnego i niedawne zatrzymanie byłego posła PSL Jana Burego, Opioła stwierdził, że "ma wrażenie, iż CBA czasami wegetuje na poziomie takim, żeby przetrwać".

- Są jednak momenty, kiedy dostaje nagłego przyspieszenia. A to przyspieszenie jest w dziwnych sytuacjach politycznych - powiedział.

Zapytany o to, czy ma zaufanie do szefa CBA, Pawła Wojtunika, Opioła stwierdził, że jego zdaniem powinien był się on podać do dymisji po aferze taśmowej.

- Kiedy pojawiła się taśma, wszyscy mogli usłyszeć, co na niej mówi, honorowo powinien podać się do dymisji. Nie zrobił tego, trwa na swoim stanowisku. Jego kadencja trwa - zauważył.

Brak wymiany informacji

Komentując bezpieczeństwo Polski w kontekście zeszłotygodniowych zamachów w Paryżu, Opioła zapowiedział zorganizowanie posiedzenia komisji, na którym podsumowana ma zostać sytuacja po atakach.

- Komisja od września w ogóle się nie zbierała, był czas kampanii wyborczej - powiedział.

Odnosząc się do uwag szefa MSWiA Mariusza Błaszczaka, który mówił, że "ze współpracą służb w Europie nie jest najlepiej", Opioła przyznał, iż "ten problem rzeczywiście wielokrotnie się pojawiał".

- Na posiedzeniach komisji sugerowali nam to szefowie służb, że nie ma tej najważniejszej wymiany informacyjnej. Uważam, że Europa powinna zmienić swoje myślenie, zresztą Stany Zjednoczone również - podkreślił.

Jak dodał, problem nie dotyczy tylko Polski. - Chodzi o wymianę informacji wszystkich krajów, pomiędzy sobą. Nie jest przekazywana najważniejsza informacja, ta najbardziej kluczowa. Paryż powinien nam pokazać, że bez wymiany informacji nic nie zrobimy w walce z takim przeciwnikiem, jakim jest tzw. Państwo Islamskie - wyjaśnił. Podkreślił, że państwa powinny wymieniać się przede wszystkim informacjami na temat obywateli danych krajów, którzy podróżowali do miejsc takich jak Syria czy Irak. - Każdy taki pobyt powinien wzbudzać podejrzenia. To ci ludzie są komórkami, którzy instalują terrorystów w Europie - wskazał.

Służby nie wymieniają się informacjami?
Służby nie wymieniają się informacjami? tvn24

"Nie powinniśmy na dzień dzisiejszy przyjmować uchodźców"

Na pytanie, czy Polska powinna zmienić swoje zobowiązania dotyczące przyjmowania uchodźców, Opioła zaznaczył, że powinniśmy zweryfikować stanowisko.

- Na dzień dzisiejszy, po Paryżu, Brukseli, nie powinniśmy przyjmować uchodźców. Jest niebezpiecznie, uchodźcy są wykorzystywani w walce tzw. Państwa Islamskiego. Dla bezpieczeństwa Polski i Polaków nie powinniśmy na dzień dzisiejszy przyjmować uchodźców - ocenił.

Autor: kg/tr / Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości