Założyła maseczkę w trakcie przemówienia posłanki o Śląsku. Politycy KO zapowiadają wniosek do komisji etyki

TVN24 | Polska

Autor:
js/ks
Źródło:
PAP
Budka: stała się rzecz niedopuszczalna w polskim parlamencieTVN24
wideo 2/4
TVN24Budka: stała się rzecz niedopuszczalna w polskim parlamencie

Posłowie Koalicji Obywatelskiej zapowiedzieli w czwartek złożenie do sejmowej komisji etyki wniosku o ukaranie Elżbiety Płonki. Posłanka Prawa i Sprawiedliwości w trakcie środowego posiedzenia komisji zdrowia założyła maseczkę podczas wystąpienia Moniki Rosy z KO o sytuacji związanej z koronawirusem w regionie śląskim.

Komisja zdrowia negatywnie zaopiniowała w środę wniosek Koalicji Obywatelskiej o odwołanie ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego. Podczas dyskusji na komisji głos zabrała między innymi posłanka Monika Rosa wybrana z okręgu katowickiego, która mówiła o trudnej sytuacji epidemicznej w województwie śląskim. W pewnym momencie Rosie przerwała siedząca naprzeciwko niej Elżbieta Płonka (PiS), stwierdzając: "muszę włożyć maseczkę, skoro Śląsk". - Widzę, że pani poseł prewencyjnie stosuje wobec mnie ostracyzm - zareagowała posłanka KO.

Posłanka Monika Rosa zabrała głos. Posłanka PiS: założę maseczkę, bo ona ze Śląska

"Kolejny raz posłowie PiS dzielą ludzi na lepszy i gorszy sort"

Gest Płonki oburzył polityków Koalicji Obywatelskiej. - Stała się rzecz niedopuszczalna w polskim parlamencie. Po raz kolejny posłanka PiS pokazała umowny "gest Lichockiej". Tym razem ten gest skierowany był do Ślązaczek i Ślązaków, którzy dzielnie walczą z epidemią koronawirusa. To rzecz niedopuszczalna, by poseł na Sejm RP, zamiast być solidarnym, zamiast apelować o pomoc i wspólną walkę z pandemią, piętnował ludzi, którzy mieszkają na Śląsku - powiedział w czwartek szef klubu Koalicji Obywatelskiej Borys Budka.

Jak dodał, w Polsce potrzeba dziś "nowej solidarności". - Potrzeba nam wspólnych działań, żeby zapobiegać tej strasznej pandemii, a tymczasem zamiast tego, kolejny raz posłowie PiS dzielą ludzi na lepszy i gorszy sort, piętnują i szerzą mowę nienawiści - ocenił szef Platformy Obywatelskiej.

Michał Gramatyka (KO) zwrócił się natomiast do polityków PiS: "mamy dość takich zachowań, mamy dość takich sformułowań i mamy dość takich gestów". - Zamiast hejtować mieszkanki i mieszkańców Śląska i Zagłębia, zacznijcie ich państwo porządnie testować - apelował poseł KO. Przypomniał, że w województwie śląskim jest trzy razy więcej zachorowań niż na Mazowszu, tymczasem w Mazowieckiem wykonano trzykrotnie więcej testów na SARS-CoV-2 niż na Śląsku.

Apel Rosy do premiera i zapowiedź wniosku do komisji etyki

Sama Monika Rosa również oceniła, że gest posłanki Płonki był skierowany nie tylko do niej, ale też do Ślązaczek i Ślązaków, mieszkańców całego województwa śląskiego. - Przecież niemal codziennie słyszymy z ust najwyższych osób w państwie, że gdyby nie Śląsk, to byłby już koniec epidemii, że cała Polska jest zdrowa, tylko ten Śląsk - dodała posłanka KO.

Według niej takie wypowiedzi skutkują później tym, że mieszkańcom Śląska odmawia się wynajmu miejsc na kempingach czy kwater poza tym regionem. - Przecinane są opony w autach na rejestracjach śląskich. Niedługo zaczynają się obozy i kolonie letnie. Jak będą traktowane dzieci i młodzież z województwa śląskiego? - zastanawiała się Rosa.

Zwróciła się z apelem do premiera Mateusza Morawieckiego, posła z Katowic, by zamiast "ostracyzmu i wytykania palcami" mieszkańców Śląska, zajął się trudną sytuacją w województwie.

Adam Szłapka poinformował, że klub Koalicji Obywatelskiej skieruje do Komisji Etyki Poselskiej wniosek o ukaranie posłanki Elżbiety Płonki.

Autor:js/ks

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24