Polska

Katastrofa samolotu CASA. Sąd uniewinnił kontrolera

Polska

TVN24Wojskowy samolot transportowy rozbił się 23 stycznia 2008 r. pod Mirosławcem

Uniewinnieniem zakończył się proces byłego kontrolera lotów z bazy lotniczej w Mirosławcu por. Adama B., oskarżonego w związku z katastrofą samolotu CASA z 2008 r.

We wtorek Wojskowy Sąd Garnizonowy w Warszawie nieprawomocnie uznał, że B. nie jest winien niedopełnienia obowiązków. Zarzuciła mu to prokuratura wojskowa, choć zarazem uznała, że nie przyczynił się on bezpośrednio do katastrofy. Prokuratura chciała dla niego 10 miesięcy ograniczenia wolności w postaci dodatkowego pozostawania w dyspozycji przełożonych po cztery godziny przez dwa dni w tygodniu. Obrona wnosiła o uniewinnienie.

To nie on zawinił

Według prokuratury B., "mając obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa samolotu CASA, poprzez kontrolowanie ruchu samolotu na ścieżce zniżania, przekazywania załodze samolotu informacji o pozycji statku w stosunku do ścieżki zniżania, nie egzekwował tych powinności". Miał on akceptować "sytuację braku określenia odchyleń w wysokości pozycji samolotu i sytuację braku korekty tego stanu przez załogę". Zdaniem prokuratury B. nie miał bezpośredniego wpływu na katastrofę - po stronie załogi stwierdzono bowiem błędy w sztuce pilotażu, brak synchronizacji wysokościomierzy, nieobserwowanie przyrządów. Efektem było doprowadzenia do przechylenia i pochylenia samolotu, utraty siły nośnej i katastrofy. Z uwagi na śmierć sprawcy umorzono śledztwo wobec dowódcy CAS-y.

Katastrofa CAS-y

Wojskowy samolot transportowy rozbił się 23 stycznia 2008 r. pod Mirosławcem. Na pokładzie maszyny, rozwożącej uczestników konferencji bezpieczeństwa lotów wojskowego lotnictwa, było czterech członków załogi i 16 wysokiej rangi oficerów Sił Powietrznych. Wszyscy zginęli.

Autor: db/kka / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości