Radosław Sikorski o wizycie Karola Nawrockiego w Waszyngtonie: trzymamy kciuki

Sikorski
Radosław Sikorski przed wizytą Nawrockiego w Waszyngtonie: trzymamy kciuki za pana prezydenta
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Wicepremier Radosław Sikorski podkreślił w niedzielę, że oczekuje, iż prezydent Karol Nawrocki upomni się podczas wizyty w Stanach Zjednoczonych "o unieważnienie wyłudzonej przez Zbigniewa Ziobrę wizy dziennikarskiej". "Trzymamy kciuki" - zaznaczył szef MSZ.

W sobotę prezydent Karol Nawrocki przybył do Stanów Zjednoczonych. W niedzielę wieczorem będzie uczestniczył w organizowanej w Białym Domu gali mieszanych sztuk walki UFC Freedom 250, upamiętniającej 250. rocznicę powstania USA i organizowanej w dzień 80. urodzin Donalda Trumpa.

 - W dyplomacji kontakty osobiste na najwyższych szczeblach są uprawnionym instrumentem prowadzenia polityki, zabiegania o interesy, więc trzymamy kciuki za pana prezydenta - powiedział Sikorski podczas niedzielnej konferencji prasowej w Opolu.

Wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski
Wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski
Źródło zdjęcia: TVN24

Nawrocki w USA. Sikorski o "dwóch najpilniejszych kwestiach" wizyty

Sikorski oznajmił, że widzi dwie najpilniejsze sprawy do poruszenia, jeśli dojdzie do rozmowy między Nawrockim a prezydentem USA. Pierwszą z nich jest potwierdzenie decyzji o zwiększeniu obecności amerykańskich wojsk w Polsce. Drugą zaś, kwestia byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, który uciekł do Stanów Zjednoczonych.

- Między sojusznikami i krajami, które mają tak świetne relacje jak Polska i Stany Zjednoczone, nie powinno być wyłudzania wizy dziennikarskiej - ocenił wicepremier.

-  Zbigniew Z. nie jest dziennikarzem, jest wiceprezesem głównej partii opozycyjnej i posłem. Jego miejscem jest Sejm, Warszawa, a nie Stany Zjednoczone, więc mam nadzieję, że pan prezydent upomni się o to, aby tę wyłudzoną wizę unieważnić - dodał.

OGLĄDAJ: Chaos i nagły zwrot. "Pentagon będzie musiał wymyślić plan"
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: TVN24
Czytaj także: