Karol Nawrocki w Radzie Pokoju? "Jest sporo kontrowersji"

Cezary Tomczyk
Czy Polska powinna dołączyć do Rady Pokoju? Tomczyk: jest sporo kontrowersji
Źródło: TVN24
Decyzja o przystąpieniu do powołanej przez prezydenta USA Donalda Trumpa Radzie Pokoju wymaga namysłu - powiedział w "Rozmowie Piaseckiego" wiceminister obrony Cezary Tomczyk. Wymienił między innymi "spore kontrowersje", które są z nią związane.

We wtorek w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24 Cezary Tomczyk był pytany o to, co powinien zrobić prezydent Karol Nawrocki w związku z zaproszeniem do powołanej przez Donalda Trumpa Rady Pokoju. Ma ona nadzorować nowe władze Strefy Gazy - jej uwtorzenie zostało zapisane w przygotowanym przez stronę amerykańską planie pokojowym, na który zgodził się zarówno Izrael, jak i palestyński Hamas. Działania Rady mogą jednak wykraczać poza ten obszar, a struktura, skład i jej mandat rodzą wiele pytań.

Jak zauważył wiceminister obrony, propozycja wpłynęła raptem kilkanaście godzin temu. - Przystąpienie Polski do organizacji międzynarodowej wymaga zgody Rady Ministrów i ratyfikacji przez parlament. Zresztą podobne procesy mają miejsce w Stanach Zjednoczonych. W związku z tym, jak każda poważna decyzja, wymaga ona namysłu - wyjaśnił.

Tomczyk zwrócił też uwagę, że "jest sporo kontrowersji, które się wiążą z tą Radą". - Głównie chodzi o obecność tam Władimira Putina i (Aleksandra - red.) Łukaszenki - wskazał.

Tomczyk o decyzji "najlepszej z możliwych"

Jak podała agencja Bloomberga - powołując się na osoby wtajemniczone w sprawę - Trump chce, by do formalnego ustanowienia "pełnej konstytucji" Rady Pokoju doszło już w czwartek w czasie jego wizyty na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos.

Tomczyk zapytany, co w takim razie ma zrobić Nawrocki, który też będzie brał udział w tym wydarzeniu, odparł: - Bycie prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej nie jest rzeczą prostą i łatwą. Na pewno jest nie tylko honorem, ale też odpowiedzialnością, również konstytucyjną, która wymaga przestrzegania procedur i prawa (...). Donald Trump również podlega tym procesom, jeżeli chodzi o Kongres amerykański.

Dodał też - przypominając słowa szefa prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcina Przydacza - że trzeba poczekać do czasu rozmowy z Nawrockim.

Wiceminister obrony dopytywany, jakie jest jego zdanie w sprawie dołączenia Polski do Rady Pokoju, tłumaczył, że Rada Ministrów powinna podjąć decyzję "zgodną z interesem bezpieczeństwa państwa" oraz "najlepszą z możliwych".

"Nie tylko nie ma takiej decyzji, ale nie ma też takich planów"

Tomczyk był również pytany o kwestię wysłania polskich żołnierzy na Grenlandię. W ostatnim czasie o przejęciu zależnej od Danii wyspy wielokrotnie mówił amerykański prezydent Donald Trump, który przekonywał, że jest to kluczowe dla bezpieczeństwa kraju. W związku z tym kilka państw europejskich - między innymi Szwecja, Norwegia, Niemcy, Holandia, Francja i Finlandia - poinformowało o wysłaniu na Grenlandię swoich żołnierzy.

- Nie tylko nie ma takiej decyzji, ale nie ma też takich planów, czyli Polska nie wysyła i nie wyśle polskich żołnierzy na Grenlandię - oświadczył wiceszef MON.

Gość TVN24 pytany o przyczyny tej decyzji wyjaśnił, że Polska realizuje obecnie inne zadania. - Mamy dzisiaj pięć tysięcy żołnierzy na granicy z Białorusią, jesteśmy w dziesięciu miejscach na świecie razem z naszymi kontyngentami - wymieniał.

Prowadzący program Konrad Piasecki ocenił, że jest to decyzja o wymiarze politycznym, a wysłanie na wyspę dziesięciu polskich żołnierzy nie uszczupliłoby sił na wschodniej granicy. Tomczyk przypomniał zaś, że na Grenlandii znajduje się baza wojskowa USA, w której stacjonuje obecnie około 200-250 amerykańskich żołnierzy.

- Najważniejsze z punktu widzenia politycznego jest to, żeby w sprawie Grenlandii nie było żadnych podziałów, więc te podziały też w rozmowach z naszymi sojusznikami europejskimi w żaden sposób nie występują. Po prostu zakładamy, że każdy ma swoją rolę - zaznaczył.

OGLĄDAJ: Budżet w Trybunale. Tomczyk: chciałbym usłyszeć, komu odebrać
20 0730 1na1 TOMCZYK

Budżet w Trybunale. Tomczyk: chciałbym usłyszeć, komu odebrać

20 0730 1na1 TOMCZYK
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: