Nawrocki i "Dragon" na Jasnej Górze. "To spotkanie komentuje się samo"

Karol Nawrocki uczestniczący w XVIII pielgrzymce kibiców na Jasną Górę
Dariusz Korneluk o spotkaniu prezydenta z "Dragonem"
To jest człowiek nieprawomocnie w pierwszej instancji skazany na sześć lat pozbawienia wolności, w tym za przestępstwa udziału w trzech zorganizowanych grupach przestępczych. Czy komentarz jest potrzebny? - mówił prokurator krajowy Dariusz Korneluk w "Jeden na jeden", odnosząc się do spotkania prezydenta Karola Nawrockiego z szefem gangu kiboli Tomaszem P., pseudonim Dragon.

W debacie publicznej nie cichnie temat sobotniego spotkania prezydenta Karola Nawrockiego ze środowiskiem kibiców podczas ich corocznej pielgrzymki na Jasną Górę. Jak napisał Szymon Jadczak w Wirtualnej Polsce, w gronie tym znalazł się Tomasz P., pseudonim Dragon, którego prezydent "serdecznie uścisnął". Mężczyzna to przywódca gangu kiboli Jagiellonii Białystok, skazywany w przeszłości. Jak czytamy w WP, teraz "czeka na wyrok sądu drugiej instancji, po tym, jak w 2024 r. został nieprawomocnie skazany na 6 lat więzienia za propagowanie nazizmu, kierowanie gangiem i pobicia".

Obrońca Tomasza P. adwokat Rafał Gulko, cytowany w tekście WP, przekazał, że formalnie jego klient "jest osobą niekaraną", ponieważ "poprzednie wyroki uległy zatarciu", zaś "wyrok z 2024 r. jest nieprawomocny". Portal podał, że "sąd na wniosek obrońcy skrócił okres, po którym doszło do zatarcia poprzednich wyroków 'Dragona'".

Tomasz P., pseud. "Dragon" w towarzystwie kolegów ze środowiska białostockich neonazistów
Tomasz P., pseud. "Dragon" w towarzystwie kolegów ze środowiska białostockich neonazistów
Źródło: Onet.pl

Służba Ochrony Państwa twierdzi, że "nie otrzymała żadnej listy gości" i "to kancelaria prezydenta w ostatniej chwili typowała osoby, które tam będą". Szef KPRP Zbigniew Bogucki przekonywał, że "spotkanie miało charakter publiczny". W sprawie wypowiedział się też m.in. prezydencki rzecznik czy szef MSWiA.

Korneluk: to spotkanie komentuje się samo

Poproszony w "Jeden na jeden" w TVN24 o komentarz do sprawy prokurator krajowy Dariusz Korneluk odparł, że "to spotkanie komentuje się samo". Jak mówił, to jest człowiek, który "nieprawomocnie w pierwszej instancji został skazany na sześć lat pozbawienia wolności". - W tym za przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu, (...) za przestępstwa udziału w trzech zorganizowanych grupach przestępczych. Czy komentarz jest potrzebny?- pytał.

Prokurator Grzegorz Masłowski, który przed laty oskarżył Tomasza P. o kierowanie grupą przestępczą, w rozmowie z reporterem tvn24.pl opowiedział, że oglądanie tego to była dla niego "gorzka chwila".

- Całkowicie pana prokuratora rozumiem - przyznał w TVN24 Korneluk.

Mówił również o tej sytuacji "w kontekście w ogóle wymiaru sprawiedliwości". Jak podkreślił, "prokurator poświęca lata swojej pracy", a następnie "widzi głowę państwa, która spotyka się ze skazanym, co prawda, podkreślam, nieprawomocnie, ale ze skazanym w tej sprawie, w geście takim solidaryzującym się".

OGLĄDAJ: Prokurator krajowy: działania obrońców Ziobry mają tylko jedno zadanie
Dariusz Korneluk

Prokurator krajowy: działania obrońców Ziobry mają tylko jedno zadanie

Dariusz Korneluk
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: