Polska

Brudziński wziął urlop na dwa tygodnie kampanii

Polska

[object Object]
Szef MSWiA Joachim Brudziński wziął urlop na dwa tygodnie kampaniitvn24
wideo 2/35

- Zwróciłem się z pismem do pana premiera Mateusza Morawieckiego z prośba o udzielenie mi urlopu na czas ostatnich dwóch, najbardziej intensywnych tygodni kampanii wyborczej. Taka zgoda została mi udzielona - poinformował w poniedziałek minister spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński, lider listy Prawa i Sprawiedliwości do Parlamentu Europejskiego w okręgu zachodniopomorsko-lubuskim.

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej minister Brudziński poinformował, że "kilkanaście dni temu" zawnioskował do premiera Morawieckiego o urlop na czas ostatnich dwóch, najbardziej intensywnych, tygodni kampanii wyborczej do PE. - Taka zgoda pana premiera została mi udzielona - dodał.

Wyłączenie z urlopu 17 i 18 maja

Zaznaczył jednocześnie, że we wniosku poprosił szefa rządu o wyłączenie dwóch dni z okresu urlopu. Chodzi o 17 i 18 maja. Jak tłumaczył Brudziński, 17 maja są zaplanowane obchody święta Straży Granicznej i - jak mówił - "bardzo mu zależało, aby w tym szczególnym dniu, ważnym dla formacji najwyżej ocenianej ze wszystkich służb zajmujących się ochroną granicy zewnętrznej Unii Europejskiej (...), w tym święcie uczestniczyć".

- Kolejny dzień, o jaki poprosiłem, aby z tego urlopu wyłączyć, to 18 maja. Tego dnia, jak co roku organizowane są uroczystości na Monte Cassino - dodał szef MSWiA. - Podczas wizyty mojego odpowiednika pana premiera Salviniego (Matteo Salviniego, wicepremiera Włoch - red.) w Warszawie udało się skutecznie przeprowadzić międzynarodowe porozumienia między Polską i Włochami, aby żołnierze Wojska Polskiego podczas tej niezwykle ważnej uroczystości mogli oddać salwę honorową - wyjaśnił.

- Z olbrzymią radością i satysfakcją, jeżeli oczywiście pan premier się zgodzi, w tym dniu będę chciał oficjalnie reprezentować (rząd - red.), jako minister spraw wewnętrznych – kontynuował Brudziński.

Szef MSWiA zrezygnował z ochrony SOP

Brudziński poinformował także, że już w niedzielę, po dotarciu na konwencję wyborczą PiS w Szczecinie, zrezygnował z ochrony SOP. Dodał, że wszędzie tam, gdzie zamierza prowadzić kampanię, "będzie się poruszał samochodem prywatnym".

- Ponawiam swój apel i gorącą prośbę moich oponentów politycznych o czystą i merytoryczną kampanię – powiedział Brudziński. - Skala dyrdymałów opowiadanych czy wpisywanych od wczoraj przez przynajmniej niektórych polityków tak zwanej opozycji totalnej przekracza już granice absurdu i śmieszności. Chciałoby się zapytać, jak daleko są gotowi posunąć się w tych tak zwanych fake newsach, w tych dyrdymałach i bzdurach, które wygadują - stwierdził.

Szydło o urlopach na czas kampanii

W sobotę o urlopy członków rządu, którzy kandydują do Parlamentu Europejskiego, pytana była w radiu RMF FM wicepremier do spraw społecznych Beata Szydło.

- Zdecydowaliśmy, że ministrowie, którzy kandydują do Parlamentu Europejskiego, będą brali na czas tych ostatnich dwóch tygodni urlopy - odpowiedziała. - Zresztą ja (...) też już kilkakrotnie korzystałam z urlopów podczas kampanii, wtedy kiedy miałam takie różne zajęcia związane z kampanią wyborczą - dodała.

- Natomiast oczywiście jest też praca w rządzie, więc jeżeli będzie taka potrzeba, to wtedy trzeba będzie odłożyć kampanię i zająć się też sprawami związanymi z pracą w rządzie - zaznaczyła Szydło.

Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się w Polsce 26 maja. Polacy będą wybierać 52 europosłów.

Autor: mjz/adso/kwoj / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: PAP/Marcin Bielecki

Magazyny:
Raporty:
Pozostałe wiadomości