Kalisz o "miękkim charakterze" gen. Noska. I cięta riposta

Polska

Twitterowa wymiana zdań w sprawie afery podsłuchowejtvn24
wideo 2/35

Twitterowa wymiana zdań w sprawie afery podsłuchowej. Poseł Ryszard Kalisz skomentował czwartkowy wywiad gen. Janusza Noska na temat afery podsłuchowej i zarzucił mu "miękki charakter". Zareagował rzecznik prasowy MON Jacek Sońta.

"Okazało się, że gen. Janusz Nosek ma miękki charakter. Szkoda" - napisał na Twitterze w czwartek po południu Ryszard Kalisz. Był to najprawdopodobniej komentarz do wywiadu generała dla "Rzeczpospolitej", w którym ten zaprzeczył, że w rozmowie z Kaliszem dwa lata wcześniej wyraził podejrzenia co do uczciwości ministra Tomasza Siemoniaka. - Po prostu Służba Kontrwywiadu Wojskowego takich podejrzeń nie miała i nie ma ich także dziś - powiedział dziennikowi gen. Nosek.

Kilka minut po wpisie Kalisza na Twitterze odpowiedział mu rzecznik MON Jacek Sońta. "Na szczęście prokuratura na wniosek Tomasza Siemoniaka sprawdzi też twardość Pańskiego charakteru" - napisał Sońta.

Podsłuchana rozmowa

Wymiana zmian to pokłosie ujawnionych ostatnio kolejnych podsłuchów. Bohaterami taśmy są m.in. poseł Ryszard Kalisz i były prezydent Aleksander Kwaśniewski. Rozmowa została podsłuchana w restauracji Sowa & Przyjaciele w październiku 2013 r. Na nagraniu Kalisz relacjonuje Kwaśniewskiemu swoje spotkanie z ówczesnym szefem SKW gen. Januszem Noskiem (trwała wtedy procedura odwołania generała ze stanowiska). "Nosek miał mieć dowody na korupcję, w którą mógł być zamieszany minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak, a być może ktoś dużo wyżej niż kierownictwa ministerstwa - napisano na portalu "Do Rzeczy", który ujawnił taśmę.

Siemoniak w poniedziałek zawiadomił prokuraturę w tej sprawie.

Śledztwo w sprawie podsłuchiwania od lipca 2013 r. do czerwca 2014 r. w dwóch restauracjach kilkudziesięciu osób z kręgu polityki, biznesu oraz byłych i obecnych funkcjonariuszy publicznych jest obecnie przedłużone do 17 września. W połowie czerwca prokurator generalny Andrzej Seremet informował, że z ustaleń śledztwa w sprawie tzw. afery podsłuchowej wynika, iż nagranych zostało ponad 100 spotkań, w których uczestniczyło około 90 osób.

Autor: pk/ja / Źródło: tvn24.pl, PAP

Źródło zdjęcia głównego: Twitter

Raporty: