Polska

Kaczyński stanie przed komisją śledczą jeśli...

Polska

 
PAP/EPAByłemu premierowi nie podoba się treść uchwały powołującej komisję, której autorem są posłowie LiD

- Stawię się przed sejmową komisją śledczą w sprawie śmierci Barbary Blidy - zapowiedział Jarosław Kaczyński w "Dzienniku". Zastrzegł jednak, że ostateczna decyzja będzie zależała od treści uchwały powołującej komisję, bo teraz "uchwała z góry zakładała jego winę".

Byłemu premierowi nie podoba się treść uchwały powołującej komisję, której autorem są posłowie LiD. "Dziennik" przypomina, że w uzasadnieniu uchwały znalazła się informacja, że do zatrzymania Blidy przyczynili się Jarosław Kaczyński i Zbigniew Ziobro.

PiS: trzeba zmienić tekst uzasadnienia - To właśnie oni podczas nieformalnych spotkań zaplanowali przeprowadzenie zatrzymania w taki sposób, aby następnie rozprawić się z oponentami politycznymi. (...) Prowadzenie tej brudnej gry doprowadziło do śmierci człowieka - napisano w dokumencie.

Posłowie PiS będą wnioskowali o zmianę tekstu uzasadnienia.

- Jeżeli nadal będzie z niego wynikało, że moja wina jest założona z góry, to będę musiał się zastanowić. Jeżeli uzasadnienie będzie neutralne, to nie widzę powodu, by unikać rozmowy na ten temat - powiedział Jarosław Kaczyński zapytany, czy stawi się przed sejmową komisją śledczą.

Olejniczak: Mam nadzieję, że były premier nie będzie utrudniał pracy komisji Nadzieje PiS, że uda się przeforsować inną treść uzasadnienia, mogą okazać się jednak płonne.

- Nie przewidujemy żadnych zmian - twardo stawia sprawę Marek Wikiński, poseł LiD i sprawozdawca uchwały. Podobnego zdania jest Wojciech Olejniczak. - Były premier podkreślał, że zależy mu na wyjaśnieniu tragicznej śmierci Barbary Blidy. Mam nadzieję, że nie będzie utrudniał prac - mówi szef klubu LiD. Jego ugrupowanie sprzeciwia się także jawności prac komisji, bo jak tłumaczy Wikiński, stawać przed nią będą oficerowie służb specjalnych.

Pierwsze posiedzenie 21 grudnia? Według "Dziennika" wiadomo już, że komisja będzie liczyła 7 członków. W jej skład wejdzie 3 posłów z PO, 2 z PiS i po jednym z PSL i LiD.

Pierwsze posiedzenie komisji może odbyć się już 21 grudnia. Trzy dni wcześniej posłowie będą głosować nad jej powołaniem. Większość sejmowa chce, by komisja powstała.

Źródło: PAP, tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA

Pozostałe wiadomości