Kaczyński: Prezydent nie uprzedził nas o wecie. Sprawa ustawy degradacyjnej zamknięta

Polska

Kaczyński dodał, że PiS nie będzie brało udziału w przygotowywaniu "nowej ustawy degradacyjnej"tvn24
wideo 2/35

Prezydent Andrzej Duda nie uprzedził PiS o zamiarze zawetowania tak zwanej ustawy degradacyjnej. Uznaliśmy tę sprawę w tym momencie za zamkniętą - powiedział w czwartek prezes PiS Jarosław Kaczyński. Dodał, że PiS nie będzie brało udziału w przygotowywaniu "nowej ustawy degradacyjnej".

Prezydent w piątek zawetował tak zwaną ustawę degradacyjną, która pozbawia stopni wojskowych członków Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego i daje możliwość pozbawiania takich stopni osób i żołnierzy rezerwy, którzy w latach 1943-1990 swoją postawą "sprzeniewierzyli się polskiej racji stanu".

Kaczyński został spytany podczas czwartkowej konferencji prasowej, czy prezydent Andrzej Duda uprzedził Prawo i Sprawiedliwość o zamiarze zawetowania ustawy oraz czy jego partia "będzie partycypowała" w przygotowaniu "nowej ustawy degradacyjnej".

- Nie uprzedził, nie będziemy partycypowali. Uznaliśmy tę sprawę w tym momencie za zamkniętą i tyle mogę w tej sprawie powiedzieć - powiedział prezes PiS.

Weto prezydenta

Andrzej Duda, informując w piątek o swej decyzji o wecie, zapowiedział jednocześnie spotkanie z szefami MON i Urzędu do spraw Kombatantów, aby porozmawiać o nowym rozwiązaniu. Weto, czyli wniosek o ponowne rozpatrzenie przez Sejm ustawy, wpłynęło już do parlamentu.

Wicemarszałek Sejmu i rzeczniczka PiS Beata Mazurek mówiła w czwartek podczas konferencji prasowej, że Prawo i Sprawiedliwość nie będzie składać projektu nowej ustawy degradacyjnej.

- Czekamy na konsultacje i propozycje pana prezydenta w tej sprawie - dodała.

Z kolei szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin powiedział w TVN24, że jego zdaniem, warto zastanowić się, czy - wobec weta prezydenta - "dalej brnąć w ten temat".

- Może warto bardziej skupić się na sprawach rozwiązywania bieżących problemów Polaków (...) ja bym w tej chwili odłożył tę ustawę i skupił się na rozwiązaniach społecznych - powiedział Sasin.

Prezydent przedstawiając w piątek decyzję o zawetowaniu ustawy podkreślił, że ma jednoznaczne poglądy na osoby budujące aparat opresji, ale jego sprzeciw budzi pozbawianie stopni wszystkich członków Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego, w tym generała Mirosława Hermaszewskiego.

Stawia ich to - mówił - w gorszej sytuacji niż stalinowskich oprawców, którym przysługuje tryb odwoławczy. Wyraził też zastrzeżenia wobec przepisów o odebraniu stopnia wojskowego osobom nieżyjącym. W przypadku, gdy nie ma rodziny lub instytucji, która przystąpiłaby do postępowania w sprawie odebrania stopnia wojskowego osobie nieżyjącej, w ustawie nie została zapewniona w inny sposób reprezentacja interesów takiej osoby.

Zgodnie z art. 122 konstytucji prezydent może, wraz z umotywowanym wnioskiem, przekazać ustawę Sejmowi do ponownego rozpatrzenia. Po ponownym uchwaleniu ustawy (czyli odrzuceniu weta) przez Sejm większością 3/5 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów, prezydent w ciągu 7 dni podpisuje ustawę.

Autor: kb//kg / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: tvn24