Prezes PiS Jarosław Kaczyński zapewnił we wtorek, że jego partia "stoi i zawsze stało na stanowisku, iż pomoc militarna, realizowana także przez UE na rzecz Ukrainy, jest bezwzględnie potrzebna". Dodał, że "to kluczowa sprawa z punktu widzenia polskiej racji stanu i naszego bezpieczeństwa".
"Sprawa wypowiedzi pana Przemysława Czarnka zostanie wyjaśniona przez kierownictwo partii" - zapowiedział.
Reakcja Donalda Tuska
Po wpisie Kaczyńskiego głos zabrał premier Donald Tusk. "Lepszego kandydata na premiera niż Czarnek Rosja nie mogła sobie wymarzyć" - napisał.
Szef rządu komentował wypowiedź Czarnka już wcześniej podczas konferencji w Paryżu. Ocenił, że słowa kandydata PiS na premiera to "licytacja na antyukraińskość". - To jest polityka zabójcza. To są idiotyczne słowa - powiedział szef rządu.
Kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek w poniedziałek w TV Republika mówił o pomocy wojskowej dla Ukrainy. - Trzeba zmusić Unię Europejską do zaprzestania na ten moment finansowania zbrojeń na Ukrainie i odbudowy Ukrainy, dopóki Ukraina nie wejdzie na ścieżkę wartości proludzkich - powiedział między innymi.
Napięcia w relacjach polsko-ukraińskich
W poniedziałek grupa posłów PiS złożyła w Sejmie projekt uchwały "w sprawie sprzeciwu wobec członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej w związku z gloryfikacją sprawców zbrodni wołyńskiej". Chcą, aby Sejm wezwał Radę Ministrów "do niewyrażania zgody na dalsze etapy procesu akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej", a argumentują to polityką historyczną Kijowa, która - ich zdaniem - jest sprzeczna z europejskimi wartościami.
Projekt uchwały posłów PiS pojawił się w związku z napięciami, do jakich doszło w ostatnich miesiącach w relacjach polsko-ukraińskich w związku ze sporem o kwestie historyczne, w tym o upamiętnianie Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) i związanych z nią postaci. Spór wywołała podjęta pod koniec maja decyzja prezydenta Zełenskiego o nadaniu ukraińskiej jednostce wojskowej nazwy Bohaterów UPA.
Decyzja ta spotkała się z krytyką w Polsce. Negatywnie ocenili ją między innymi premier Donald Tusk, szef MON, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, resort dyplomacji, a prezydent Nawrocki 19 czerwca poinformował, że zdecydował o odebraniu Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Dzień później Zełenski odesłał order do Warszawy za pośrednictwem firmy kurierskiej.