Polska

Kaczyński: nie zwracajmy uwagi na Rosję, budujmy pomniki w Polsce

Polska

tvn 24 | TVN 24Jarosław Kaczyński o pomniku smoleńskim

- Nie należy zwracać uwagi na to, co robi Rosja - mówił Jarosław Kaczyński, komentując propozycję Rosji ws. pomnika ofiar katastrofy smoleńskiej. Rosyjski minister kultury uznał, że należy go zmniejszyć, pod pretekstem, że "zagrażałby bezpieczeństwu". Prezes PiS zaapelował, by pomniki stawiać w Polsce.

Zdaniem prezesa PiS kwestię pomników upamiętniających ofiary katastrofy smoleńskiej "powinniśmy załatwić we własnym kraju." - Nie należy zwracać uwagi na to, co robi Rosja - podkreślił.

Podkreślał, że wiele pomników już powstało na terenie naszego kraju, ale liczy na to, iż będzie ich jeszcze więcej, m.in. w Warszawie.

- Trzeba wznieść pomniki tych wszystkich, którzy polegli w katastrofie smoleńskiej, trzeba wznieść pomniki prezydenta RP, który zginął - mówił.

W sobotę także premier Ewa Kopacz skomentowała sprawę pomnika ofiar katastrofy smoleńskiej. Podkreśliła, że w tej kwestii potrzebny jest zdrowy rozsądek i niemieszanie do tego polityki.

Mniejszy niż planowano

W piątek minister kultury Federacji Rosyjskiej Władimir Medinski poinformował, że Rosja uznała, iż pomnik, który ma stanąć na miejscu katastrofy polskiego Tu-154M pod Smoleńskiem jest za duży i zaproponował zmniejszenie jego rozmiarów ze 100 do 40 metrów. - Otrzymaliśmy projekt pomnika o długości 100 metrów. Jego realizacja jest niemożliwa z technicznego punktu widzenia, gdyż naruszyłoby to przepisy bezpieczeństwa związane z ruchem samochodowym - mówił Medinski.

Pomnik w Smoleńsku ma w założeniu mieć formę wysokiego na 2,2 metra muru, na którym znajdą się nazwiska wszystkich ofiar katastrofy. W murze ma być szczelina, przez którą widoczny będzie plac, a na nim platforma z granitu. Pomnik powstanie z czarnego diabazu, a całość będzie ważyła 350 ton. Największe płyty kamienne posiadają wymiary: 220 x 145 x 27 centymetrów i ważą około 3 ton. Napisy będą wykonane w technologii inkrustacji stali nierdzewnej w granicie. Pomnik ma stanąć na miejscu katastrofy polskiego Tu-154M pod Smoleńskiem, gdzie 10 kwietnia 2010 r. zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński.

Wizualizacja pomnika ofiar katastrofy samolotu prezydenckiego Tu-154 w Smoleńsku MKiDN

Autor: db//rzw/kwoj / Źródło: tvn24

Raporty:
Pozostałe wiadomości