Kaczyński: uważam, że premier Morawiecki to był taki strzał w dziesiątkę

Polska

Kolejne wątki taśm Morawieckiego. Sprawę skomentował m.in. prezes PiSFakty TVN
wideo 2/15

- Mam zaufanie do Mateusza Morawieckiego - mówił prezes Prawa i Sprawiedliwości, który wystąpił w czwartek wieczorem w telewizji państwowej. Lider PiS pytany był m.in. o taśmy Morawieckiego.

- Uważam, że premier Morawiecki to był taki strzał w dziesiątkę - mówił Kaczyński. Podkreślił, że ma zaufanie do niego i dodał, że Morawiecki bardzo dużo dobrego robił dla Polski, także wtedy, gdy był w "niedobrym środowisku".

"Prawdziwa twarz premiera Morawieckiego"

- Prawdziwa twarz premiera Morawieckiego, to twarz człowieka, który naprawił polskie finanse publiczne i który - to chcę podkreślić - umożliwił to, że przeprowadzamy różne wielkie programy społeczne, że jesteśmy w tych dziedzinach aktywni - mówił Kaczyński.

Zdaniem prezesa PiS, to dzięki Morawieckiemu wyraźnie podnosi się poziom życia biedniejszej części społeczeństwa.

- Chociaż, oczywiście jest to jeszcze bardzo dalekie od tego, czego byśmy sobie życzyli i do czego dążymy. Krótko mówiąc, że w Polsce jest lepiej, niż było, że jest dobra zmiana - dodał.

Podkreślił także, że "dobra zmiana" bez ministra finansów, a obecnie premiera Morawieckiego, byłaby niemożliwa.

"Jestem przekonany, że to jest człowiek uczciwy"

Lider PiS był pytany m.in. o opublikowane przez portal Onet zapisy rozmów premiera Morawieckiego w restauracji "Sowa i Przyjaciele", pochodzące z akt "afery taśmowej".

- Jeżeli uzyskuje się tyle pieniędzy, tak bardzo wzbogaca się budżet, to się komuś te pieniądze zabiera. Ci, którzy są poszkodowanymi tej akcji, ci, którzy dopuszczali się nadużyć, mają w Polsce bardzo wielkie wpływy. Ten atak na premiera Morawieckiego w tej chwili, to atak na człowieka, który im bardzo zaszkodził, ale za to bardzo pomógł Polakom i Polsce - ocenił Kaczyński.

Stwierdził, że nie niepokoi go fakt, że nazwisko premiera pojawiło się w kontekście taśm. Jego zdaniem Morawiecki jest człowiekiem, który uczynił coś bardzo dobrego i użytecznego dla Polski.

- To, że kiedyś mu się zdarzyło coś powiedzieć i może jakiegoś słowa, tak zwanego męskiego użyć - mówię o mężczyznach - niech ktoś pierwszy rzuci kamieniem. Wyłączam duchownych - komentował lider PiS.

- Ja jestem przekonany, że to jest człowiek uczciwy, który przez jakiś czas swojego życia pracował w pewnym środowisku i w jakiejś mierze musiał przyjmować jego reguły. Ale wiem, że także w tym czasie robił bardzo wiele dobrego i być może mówię to publicznie po raz pierwszy - współpracował z nami - zaznaczył Kaczyński i dodał, że Morawiecki współpracował "jeszcze ze śp. Grażyną Gęsicką i Aleksandrą Natalli-Świat, później z Beatą Szydło".

"Przyszedł do mnie i rozmawialiśmy o tym"

Prezes PiS odniósł się do jednego z wątków ujawnionych na taśmach, dotyczącego zaproponowania Mateuszowi Morawieckiemu, ówczesnemu prezesowi banku BZ WBK, funkcji ministra finansów.

- Kiedy mu (Morawieckiemu - red.) zaproponowano stanowisko wicepremiera i ministra finansów w rządzie jeszcze wtedy Donalda Tuska, to odmówił, a przedtem przyszedł do mnie i rozmawialiśmy o tym - mówił Kaczyński.

Według prezesa PiS Morawiecki "to jest ktoś, kogo uważamy dziś za polityka, a wcześniej bankowca, naszej strony i kogoś, kto bardzo dużo dobrego robił dla Polski, także wtedy, gdy był w tym niedobrym środowisku. Bo przecież wspierał różnego rodzaju inicjatywy społeczne, inicjatywy np. harcerskie".

- Co mógł uczynić, aby ta dobra Polska, Polska tradycji, Polska przywiązania do wartości, funkcjonowała, to czynił - dodał.

Zdaniem Kaczyńskiego "to jest nie tylko wyjątkowo uzdolniony polityk, ale to jest także po prostu bardzo dobry człowiek".

Polska jest dziś w Europie ostoją wolności

Prezes PiS odniósł się także do kwestii demokracji w Polsce.

- Jeżeli pytać o miarę wolności i demokracji w Europie, to jesteśmy w czołówce, a nawet bym zaryzykował, że na pierwszym miejscu - ocenił Kaczyński i dodał, że "nie ma drugiego takiego kraju w Europie, gdzie jest tyle realnej wolności".

- Bo przecież na Zachodzie jest ona ograniczona m.in. poprawnością polityczną. Jednocześnie mechanizmy demokratyczne, mimo wszystkich swoich ułomności, pozwalają na to, żeby kraj się zmieniał, żeby choroby, patologie społeczne były odsuwane, bo właśnie my to w tej chwili robimy - przekonywał prezes PiS i dodał, że "nie wszystkim to się podoba".

- Wielu w Europie chce takiej demokracji, która będzie czystym pozorem. Niektórzy opowiadają się w istocie za ustrojem trybunalskim, takim gdzie w gruncie rzeczy sądy, a tak naprawdę pewna grupa społeczna, czyli sędziowie, decydują o wszystkim, bo są ostatnią instancją - mówił Kaczyński.

Podkreślał, że sądownictwo jest podstawą dobrze funkcjonującego mechanizmu państwowego, państwa praworządnego i państwa demokratycznego. - Ale to nie oznacza, że oni są suwerenem. Suwerenem jest naród, suwerenem są Polacy i my to poprzez parlament, poprzez metodę przedstawicielską realizujemy - mówił

- Realizujemy przebudowując Polskę, Polskę jako kraj demokratyczny, jako ostoję wolności w Europie. Polska jest dziś w Europie ostoją wolności, a patrząc na bieg wydarzeń sądzę, że jeszcze przez długie lata taką ostoją będzie - stwierdził Kaczyński.

Autor: akr//plw / Źródło: PAP