"Zarówno pan prezydent, jak i pani premier nie dojrzeli do tych funkcji"

"Zarówno pan prezydent, jak i pani premier nie dojrzeli do tych funkcji"
tvn24Dariusz Joński: dość tych śmieszności

- Dzisiaj już cała Europa na nas patrzy. Chyba dość tej śmieszności, dość tej zabawy w piaskownicy - zaaapelował do Andrzeja Dudy i Ewy Kopacz Dariusz Joński. Rzecznik SLD skomentował w ten sposób zamieszanie wokół zaproszenia do Pałacu Prezydenckiego szefowej MSW, Teresy Piotrowskiej.

W środę Andrzej Duda zaprosił do Pałacu Prezydenckiego szefową MSW, która poprzedniego dnia brała udział w spotkaniu unijnych ministrów dotyczącym kryzysu związanego z napływem uchodźców. Teresa Piotrowska nie przyjęła zaproszenia, a Ewa Kopacz podkreśliła, że wraz ze swoimi ministrami jest gotowa do spotkania z prezydentem w formule Rady Gabinetowej. W czwartek szefowa kancelarii prezydenta Małgorzata Sadurska przekazała, że Duda ponawia swoje zaproszenie dla Piotrowskiej. Spotkanie miałoby się odbyć o godzinie 16.

Komentując zamieszanie wokół zaproszenia dla szefowej MSW, Dariusz Joński (SLD) ocenił, że "zarówno pan prezydent, jak i pani premier nie dojrzeli do tych funkcji".

- Dzisiaj już cała Europa na nas patrzy. Chyba już dość tej śmieszności, dość tej zabawy w piaskownicy - zaapelował do prezydenta i premier Joński.

Jak wyjaśnił, opozycja patrzy na zaistniałą sytuację z rosnącym zaniepokojeniem.

- Za czasów lewicy było nie do pomyślenia, kiedy zapraszał Aleksander Kwaśniewski, żeby któryś z ministrów nie przyjechał. Nie było też do pomyślenia, żeby mogło nie dochodzić do spotkania na linii premier - prezydent - podkreślił.

"Korona z głowy by prezydentowi nie spadła"

W opinii Jońskiego, Piotrowska powinna się jednak stawić na spotkaniu, na które została w środę zaproszona. - Ale też korona z głowy by prezydentowi nie spadła, gdyby jednak spotkał się z panią premier - stwierdził.

Zauważył, że w czasie głosowania unijnych ministrów nad propozycją rozlokowania uchodźców doszło do "rozłamu w Grupie Wyszehradzkiej". - Takie spotkanie jest potrzebne, bo my musimy mówić jednym głosem. Prezydent i premier powinni mówić jednym głosem. To przerzucanie i ten ping-pong nie służy nikomu - zaznaczył.

Autor: kg/ja / Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości