Mucha: Platforma ma przez cztery lata harować pod przewodnictwem premiera in spe

TVN24

Joanna Mucha o wyborach szefa Platformy Obywatelskiej i swojej kandydaturzetvn24
wideo 2/5

Wygranie szefostwa Platformy Obywatelskiej to jest narzędzie do celu. Celem jest wygranie wyborów prezydenckich, wygranie wyborów parlamentarnych i wygranie Polski - powiedziała w "Tak jest" posłanka PO Joanna Mucha. Zadeklarowała zamiar ubiegania się o przywództwo w partii.

Rada Krajowa Platformy Obywatelskiej zdecydowała, że wybory nowego szefa partii odbędą się 25 stycznia, a ewentualna druga tura - 8 lutego. Wciąż nie wiadomo, czy na start zdecyduje się dotychczasowy lider PO Grzegorz Schetyna. Chęć rywalizacji o szefostwo w ugrupowaniu zadeklarowali posłowie Joanna Mucha, Borys Budka i senator Bogdan Zdrojewski.

Europoseł Bartosz Arłukowicz oświadczył w poniedziałek w rozmowie z TVN24, że "bardzo poważnie rozważa kandydowanie na przewodniczącego Platformy Obywatelskiej".

Arłukowicz: bardzo poważnie rozważam kandydowanie na przewodniczącego Platformy Obywatelskiej
tvn24

Mucha: Platforma Obywatelska musi harować

Posłanka Platformy Obywatelskiej Joanna Mucha tłumaczyła w "Tak jest" w TVN24, dlaczego zamierza ubiegać się o przywództwo w partii.

- Chcę być szefową Platformy Obywatelskiej, bo uważam, że dzisiaj największa partia opozycyjna to jest ta partia, która ma przez najbliższe cztery lata harować pod przewodnictwem premiera in spe. Czyli premiera, który będzie się przygotowywał do natychmiastowego przejęcia władzy, jak tylko ta władza zostanie odbita z rąk PiS-u - powiedziała parlamentarzystka.

Oceniła, że "dzisiaj ta demokratyczna część Polski - ta część Polski, z którą się wiąże cały ten wielki ruch obywatelski, z którą się wiąże cała opozycja - nie ma głosu, jest niema".

"Mam nadzieję, że staniemy do debat"

Mucha zauważyła, że w wyścigu o stanowisko szefa partii "jest nas kilkoro kandydatów, być może jeszcze jeden się pojawi". - Bo przecież mówi się o tym, że Bartosz Arłukowicz też chce się zgłosić jako kandydat - dodała.

- Mam nadzieję, że staniemy do debat, że to nie będzie jedna debata, że to będzie cykl debat na różne tematy, w różnych miejscach. Marzę o tym, żeby te debaty odbywały się w różnych regionach. Nie tylko w miastach wojewódzkich, ale też w miastach powiatowych. I żebyśmy ze sobą potrafili rozmawiać o wizji Polski - wyliczała posłanka.

- Chcę zaproponować, żeby każdy z nas, kandydatów, zaproponował dwa tematy takiej debaty. Ja zaproponuję moim kolegom temat praw kobiet - ze względu na to, że jestem jedyną kobietą kandydatką. I zaproponuję temat klimatu, bo uważam, że to jest jeden z najważniejszych tematów. Chciałabym, żeby moi koledzy zaproponowali też po dwa tematy, prowadzących i żebyśmy po prostu zaczęli rozmawiać o Polsce - kontynuowała Mucha.

Uznała, że "wtedy, kiedy będziemy rozmawiać o Polsce, (...) ten wizerunek Platformy uda nam się zmienić".

Joanna Mucha przyznała, że nie wie, czy Grzegorz Schetyna będzie walczył, by zachować stanowisko. - Nikt z nas tego nie wie, ale jeśli (Schetyna) stanie i podda się weryfikacji wyborczej, to mam nadzieję, że również będzie uczestniczył w tej kampanii, którą zaproponowałam. Czyli że również stanie z nami do debat - dodała.

Mucha: mam nadzieję, że staniemy do debat
tvn24

Kogo poprze Kidawa-Błońska?

O tym, że Joanna Mucha będzie się ubiegała o szefostwo w PO, poinformowała publicznie w ubiegłym tygodniu kandydatka PO na prezydenta Małgorzata Kidawa-Błońska. Posłanka Mucha, zapytana w "Tak jest", czy liczy na wsparcie ze strony wicemarszałek Sejmu, odrzekła, że "będzie jeszcze czas na to, żeby ogłaszać, kto z Platformy Obywatelskiej, z szefów regionów, z osób funkcyjnych kogo z nas popiera". - To jest moment, w którym żadnych deklaracji nie będę składała - oświadczyła.

Przyznała jednak, że "poparcie Małgorzaty Kidawy-Błońskiej będzie pewnie jednym z najważniejszych". Nie skomentowała doniesień o tym, że wicemarszałek skłania się do poparcia Borysa Budki. - Nic na ten temat nie wiem - ucięła.

Podkreśliła, że "wygranie dzisiaj szefostwa Platformy to jest narzędzie do celu". - Celem jest wygranie wyborów prezydenckich, wygranie wyborów parlamentarnych i wygranie Polski. Bo dzisiaj Polska jest ciągnięta w stronę, która po prostu wróży jej przepaść. A my musimy wygrać Polskę i dla tego pokolenia, i dla przyszłych pokoleń. Więc to jest prawdziwy cel - zapewniła posłanka Platformy Obywatelskiej.

Mucha: musimy wygrać Polskę
tvn24

Autor: akr//rzw//kwoj / Źródło: tvn24