Polska

Jarosław Kaczyński: Trzeba zrzucić z pleców ciężar starych układów. On nas hamuje

Polska

Jarosław Kaczyński w Mielcu: trzeba zrzucić z pleców ciężar starych układów
Jarosław Kaczyński w Mielcu: trzeba zrzucić z pleców ciężar starych układów tvn24
wideo 2/25

PiS nie jest partią wojny, jesteśmy partią zgody, chcemy współpracować, ale z drugiej strony mamy na razie mur - mówił w piątek w Mielcu (woj. podkarpackie) prezes PiS Jarosław Kaczyński. - Naszym celem jest, aby dochody w Polsce osiągnęły poziom tych w krajach Europy Zachodniej - dodał.

Jarosław Kaczyński przyjechał w piątek do Mielca, aby wesprzeć w II turze wyborów samorządowych kandydata PiS na prezydenta miasta – Fryderyka Kapinosa. W I turze wyborów zdobył on 37,54 proc. głosów. Na jego kontrkandydata Jacka Wiśniewskiego startującego z KW Razem dla Ziemi Mieleckiej zagłosowało 28,47 proc. wyborców.

"Stary układ"

Kaczyński stwierdził, że za Wiśniewskim stoi "stary układ". Dodał, że jego zdaniem tego typu powiązania hamują rozwój Polski.

- Myśmy wtedy przed 29 laty zwyciężyli jako Solidarność. Otwarła się nowa epoka. Wielu z nas wydawało się, sądzę, że prawie wszystkim, że ta stara odpłynie szybko, że odpłyną te struktury, te sposoby myślenia, ci ludzie. Ale okazało się, że to było nieporównanie trudniejsze, że to trwało dużo dłużej i często trwa po dziś dzień - mówił Kaczyński.

- Chodzi o to, jaka będzie Polska, jaki będzie Mielec. Ten ciężar starych układów trzeba ostatecznie zrzucić z pleców, bo on nas hamuje w rozwoju - dodał.

Zachęcał też, aby 4 listopada pójść do urn i przekonywać "wszystko jedno jaką metodą", "rodzinę sąsiadów, przyjaciół znajomych, ludzi, z którymi się pracuje po prostu, zachęcać do tego żeby poszli i głosowali tak, jak trzeba".

"Władza to jest miecz i wór"

Kaczyński na konwencji podkreślił, że z synergii władzy marszałkowskiej, prezydenta miasta może naprawdę "wiele wyrosnąć". Dodał, że środków dla miasta może być dużo więcej.

- A dużo środków jest także w worze marszałka (województwa - red.). Bo ja często nawiązuję do takiego starego powiedzenia dawnych filozofów społecznych, którzy mówili, że władza to jest miecz i wór. Miecz jest w Warszawie, ale wór jest także w województwie i to taki ciężki. I to razem wziąwszy naprawdę może bardzo, bardzo dużo dać Mielcowi, Podkarpaciu, Polsce - powiedział prezes PiS.

Dogonić Zachód

Przypomniał, że celem PiS jest, aby Polska dogoniła państwa Europy Zachodniej, przede wszystkim Niemcy, jeśli chodzi o poziom dochodu na "głowę" mieszkańca w czasie "historycznie krótkim", takim, który mieści się w perspektywie ludzkiego życia. - Jest możliwe osiągnięcie tego w ciągu kilkunastu lat, nawet dla ludzi w dojrzałym wieku, nawet w takim jak ja, to jeszcze jak Bóg pozwoli, człowiek to zobaczy - powiedział Kaczyński.

- Ale musimy to osiągnąć razem. PiS nie jest partią wojny, nie jest partią żadnej wojny totalnej ani jakiejkolwiek. Jesteśmy partią zgody, my chcemy współpracować, ale z drugiej strony mamy na razie mur. Ale jestem przekonany, że jeżeli będziemy odnosili kolejne sukcesy, to mimo tych kampanii propagandowych przeciwko nam skierowanych, mimo tych bezczelnych kłamstw, mimo oszukiwania, że chcemy wyprowadzać Polskę z Unii, wielu ludzi w końcu dojdzie do wniosku, że jest oszukiwana i przejdzie na naszą stronę, poza tymi najbardziej chorymi, najbardziej zaciekłymi - oświadczył prezes PiS.

"Coraz więcej sił to są siły nasze"

Zapewnił, że Polska nadal będzie korzystać ze środków europejskich, ale coraz większe znaczenie mają środki własne, pozwalające finansować programy społeczne. Zaznaczył, że rozwój gospodarczy umożliwia szybką realizację programów społecznych, które służą sprawiedliwości i "jest to jedyna idea, która może regulować życie narodu".

Nawiązując do mechanizmów wykorzystywania środków unijnych Kaczyński powiedział: - Z tego do dziś dnia korzystamy i będziemy korzystać. Ale coraz więcej sił to są siły nasze, polskie siły i one przede wszystkim muszą być wykorzystane po to, by to, co uzyskujemy już w tym roku – szybki rozwój gospodarczy, było kontynuowane – przekonywał.

- Dzisiaj ta idea jest czymś więcej niż tylko partykularnym przedsięwzięciem partyjnym. W ciągu tych trzech lat okazało się, że to jest jedyna idea, która może regulować życie naszego narodu w sferze społecznej, politycznej i gospodarczej, bo ona daje efekty, likwiduje patologie, ona pcha i społecznie, i gospodarczo, i politycznie Polskę do przodu. I musimy iść tą drogą - powiedział prezes PiS.

Autor: momo//plw / Źródło: PAP, TVN24

Pozostałe wiadomości