"Fakty są takie, jakie są. Prawo i Sprawiedliwość odniosło kolejne zwycięstwo"

Polska

Aktualizacja:
Jarosław Kaczyński o wynikach wyborów samorządowychtvn24
wideo 2/35

Nasze zwycięstwo nie podlega najmniejszej wątpliwości - oświadczył we wtorek Jarosław Kaczyński podczas konferencji prasowej, na której PiS przedstawiło dane dotyczące wyników wyborów samorządowych. - Rozumiem, że przedstawiciele komitetów, które te wybory przegrały, próbują zmienić ich obraz, ale to jest abstrahowanie od faktów - ocenił prezes partii.

Jarosław Kaczyński uznał, że wysoka frekwencja była wynikiem umacniania się w Polsce demokracji. - Dziękuję każdemu, kto wziął udział w tych wyborach, niezależnie od tego, na kogo głosował - mówił prezes PiS. - Szczególnie dziękuję przedstawicielom PiS, Zjednoczonej Prawicy, którzy wzięli udział w wyborach: jako kandydaci, którzy wzięli udział w tych wyborach; jako wspierający, którzy organizowali kampanię wyborczą dla nas - chcę to bardzo podkreślić - bardzo udaną - powiedział Kaczyński.

W czasie konferencji prasowej szef biura Kaczyńskiego i radny sejmiku mazowieckiego Radosław Fogiel zaprezentował slajdy pokazujące wyborcze wyniki PiS. Po prezentacji prezes oświadczył: nasze zwycięstwo nie podlega najmniejszej wątpliwości.

- Rozumiem, że przedstawiciele komitetów, które te wybory przegrały, próbują zmienić ich obraz, ale to jest abstrahowanie od faktów, żeby określić to w sposób łagodny - dodał. - Te wybory są bardzo dobrym prognostykiem przez wyborami parlamentarnymi - powiedział Kaczyński.

Zastrzegł, że nie mówi o wyborach europejskich, "bo tam jest inna frekwencja i inna struktura elektoratu, więc tutaj trudno to przeliczać". - Ta cała opowieść, która dzisiaj jest snuta, po to, żeby - powiedzmy sobie - wpłynąć na świadomość społeczną, wpłynąć na przeświadczenia ludzi, jest oparta na chciejstwie (…). Fakty są takie, jakie są. Prawo i Sprawiedliwość odniosło kolejne zwycięstwo i to zwycięstwo bardzo zdecydowane - przekonywał prezes PiS.

"Zwyciężyliśmy praktycznie we wszystkich kategoriach"

We wtorek rano szef MON Mariusz Błaszczak w radiowych Sygnałach Dnia ocenił, że to kolejne - po ostatnich wyborach samorządowych, prezydenckich i parlamentarnych - zwycięstwo wyborcze Prawa i Sprawiedliwości. Podkreślił, że partia uzyskała najwyższe poparcie w wyborach lokalnych w historii.

- Zwyciężyliśmy praktycznie we wszystkich kategoriach - oświadczył minister. Zauważył jednocześnie, że najwięcej mandatów zdobyli kandydaci startujący z list lokalnych komitetów. - Popatrzmy, jak te wyniki komentuje opozycja, jak komentuje Grzegorz Schetyna: mówi o zwycięstwie, tymczasem nie ma tam zwycięstwa - ocenił Błaszczak. Jak podkreślił, PiS zwyciężyło w dziewięciu sejmikach wojewódzkich, z czego w sześciu zdobyło większość pozwalającą na samodzielne rządy. Wcześniej - jak przypomniał - Prawo i Sprawiedliwość rządziło tylko na Podkarpaciu.

"Jak to rozliczenia? Za sukcesy?"

W poniedziałek odbyło się spotkanie kierownictwa PiS w siedzibie partii przy ulicy Nowogrodzkiej. Oprócz prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i premiera Mateusza Morawieckiego wzięli również udział wiceprezesi partii: wicepremier Beata Szydło, szef MSWiA Joachim Brudziński, Antoni Macierewicz i Adam Lipiński, a także szef MKiDN Piotr Gliński, przewodniczący klubu PiS Ryszard Terlecki oraz szef KPRM Michał Dworczyk. Wiceprezes PiS Adam Lipiński, wychodząc ze spotkania, oświadczył dziennikarzom: - Nigdy nie komentujemy tego, co się dzieje na posiedzeniu prezydium Komitetu Politycznego". Dopytywany, czy podczas spotkania były mowa o rozliczeniach wyborów samorządowych, Lipiński odparł: - Jak to rozliczenia? Za sukcesy?

Druga tura

Druga tura wyborów samorządowych odbyła się w niedzielę 4 listopada. Wybrano w niej 649 wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. W Gdańsku sprawujący od 1998 r. funkcję prezydenta Paweł Adamowicz (Wszystko dla Gdańska) pokonał Kacpra Płażyńskiego (Zjednoczona Prawica), a w Krakowie Jacek Majchrowski (Obywatelski Kraków) wygrał z Małgorzatą Wassermann (Zjednoczona Prawica). Frekwencja wyniosła 48,83 proc.

Autor: js//kg,rzw / Źródło: PAP, TVN24