Przyszłego ministra niepokoją smugi na niebie. "Czy chemitrails jest wywoływane celowo?"

TVN24

Aktualizacja:
tvn24Przyszły minister środowiska złożył interpelację ws. chemitrails

Prof. Jan Szyszko w poniedziałek został kandydatem PiS na nowego ministra środowiska. Będzie to jego powrót do tego resortu po ośmiu latach przerwy. Przez ten czas przyszły minister zasiadał w sejmowej komisji środowiska. Interweniował wówczas m.in. w sprawie smug pozostawianych na niebie przez samoloty.

71-letni Szyszko jest nauczycielem akademickim, profesorem nauk leśnych, autorem ponad stu publikacji naukowych z zakresu użytkowania zasobów przyrodniczych i ekologicznych.

Zasiada w Sejmie od czterech kadencji. W ostatniej był zastępcą przewodniczącego sejmowej komisji środowiska.

Interpelacja do premiera

I to właśnie jako poseł, Szyszko w 2013 r. zainteresował się zjawiskiem nazywanym chemtrails lub chemitrails. Chodzi o pozostawiane przez samoloty smugi na niebie, powstające z uwalnianej przez maszyny pary wodnej i dwutlenku węgla.

Jednak zdaniem zwolenników teorii spiskowych, niektóre samoloty celowo rozpylają w ten sposób bliżej nieokreślone substancje chemiczne o szkodliwym i niepożądanym działaniu dla człowieka i zwierząt.

W związku z tym poseł Szyszko wystosował dwa lata temu oficjalną interpelację do premiera, z pytaniem: "Czy chemitrails jest celowo wywoływane na terenie Polski, a o ile tak, to w jakim celu i jaki to może mieć wpływ na zdrowie człowieka i stan środowiska przyrodniczego?".

W obszernej odpowiedzi wyjaśniono, że niepokojące posła zjawisko to "smugi kondensacyjne wytwarzane w wyniku emisji spalin", które w żaden sposób nie stwarzają zagrożenia dla środowiska, a w niektórych przypadkach mogą być nawet wykorzystywane do schładzania planety.

"Ministerstwu Środowiska nie są znane jakiekolwiek informacje na temat rozpylania przez samoloty niedozwolonych substancji chemicznych w polskiej przestrzeni powietrznej" - czytamy w udzielonej odpowiedzi.

Kontrowersyjna Rospuda

W 2006 roku Szyszko wydał też kontrowersyjną decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji obwodnicy przecinającej Dolinę Rospudy, czym naraził się na krytykę środowisk ekologicznych i obrońców przyrody. Zezwalała ona bowiem na budowę obwodnicy Augustowa przez tę dolinę. Plany te jednak ostatecznie zmieniono w 2009 r.

Autor: ts\mtom / Źródło: tvn24.pl, PAP

Raporty: