Premier wskazał nowego ministra rolnictwa. "Zgodził się już nawet"

Polska

Aktualizacja:
Jan Krzysztof Ardanowski zostanie nowym ministrem rolnictwatvn24bis
wideo 2/3

Jan Krzysztof Ardanowski (PiS) otrzymał propozycję objęcia funkcji ministra rolnictwa - poinformował we wtorek premier Mateusz Morawiecki. Nowy szef resortu nominację ma odebrać z rąk prezydenta Andrzeja Dudy w środę rano.

Jan Krzysztof Ardanowski ma zastąpić w resorcie rolnictwa Krzysztofa Jurgiela, który dzień wcześniej złożył rezygnację, motywując ją względami osobistymi.

Premier Mateusz Morawiecki powiedział dziennikarzom podczas wtorkowego pobytu w Berlinie, że poseł PiS otrzymał od niego propozycję objęcia tego stanowiska i "zgodził się już nawet". - Mam nadzieję, że wkrótce to powołanie nastąpi - oświadczył premier.

Minister jest powoływany na stanowisko przez prezydenta na wniosek prezesa Rady Ministrów. Obejmuje urząd po złożeniu przysięgi.

Sam kandydat na ministra przekazał później, że w środę o 9.30 ma odebrać nominację od prezydenta Andrzeja Dudy, a następnie weźmie udział w posiedzeniu Rady Ministrów. Po tym posiedzeniu zaplanowana jest wspólna konferencja prasowa z premierem Mateuszem Morawieckim.

Wśród zadań: łagodzenie skutków suszy

Szef rządu zapowiedział, że nowy minister "przygotuje i przedstawi w krótkim czasie (...) specjalny pakiet dla rolnictwa". - Dzisiaj wielkim problemem w obszarze rolnictwa jest susza, która daje nam się bardzo mocno we znaki, nie tylko w obszarze owoców miękkich, ale też wielu innych roślin uprawnych. Będziemy zdecydowanie proponować pewne programy, żeby łagodzić skutki tej klęski żywiołowej - zapowiedział premier.

"Czuję dużą odpowiedzialność personalną wobec rolników"

- Dla mnie to ogromny zaszczyt - wyróżnienie, ale również zobowiązanie wobec premiera, który mi zaufał oraz kierownictwa PiS, które podjęło taką decyzję - powiedział Ardanowski.

- Czuję się szczególnie zobowiązany, gdyż jestem współautorem programu rolnego Prawa i Sprawiedliwości. Jego realizacja jest dla mnie sprawą ambicjonalną. Jestem rolnikiem, byłem szefem Izb Rolniczych - największej polskiej organizacji rolniczej, ale również doradcą Lecha Kaczyńskiego, gdyż to było dla mnie szczególnym wyróżnikiem życiowym. Zajmowałem też funkcję wiceministra rolnictwa w czasie naszych pierwszych rządów - przypomniał. Dodał, że czuje dużą odpowiedzialność personalną wobec rolników i konieczność uspokojenia sytuacji na wsi. - Poproszę jeszcze o trochę czasu na zaprezentowanie mojego poglądu na temat rozwoju wsi i rolnictwa. Będzie przedstawiony pewien pakiet propozycji dla obszarów wiejskich i rolnictwa. Dla mnie ważniejsze jest nie tylko bieżące rozwiązywanie problemów na przykład związanych z anomaliami pogodowymi, bo na nie oczywiście trzeba na bieżąco reagować, ale ważniejsza jest pewna strategiczna przyszłość polskiego rolnictwa, wykorzystanie jego ogromnego potencjału - wskazał poseł PiS.

Nie pierwszy raz w ministerstwie

Ardanowski pracował już w resorcie rolnictwa. W latach 2005-07 był wiceministrem, najpierw w mniejszościowym gabinecie Kazimierza Marcinkiewicza (jego szefem był Krzysztof Jurgiel), a potem w koalicyjnym rządzie PiS-Samoobrona-LPR, kierowanym najpierw przez Marcinkiewicza, a potem przez Jarosława Kaczyńskiego. Wówczas szefem resortu rolnictwa był Andrzej Lepper. W latach 2007-2010 był z kolei doradcą prezydenta Lecha Kaczyńskiego ds. wsi i rolnictwa. Urodził się w 1961 roku. Od listopada 1980 działał w Niezależnym Zrzeszeniu Studentów. W 1985 roku ukończył studia na Wydziale Rolniczym Akademii Techniczno-Rolniczej w Bydgoszczy, po których rozpoczął prowadzenie indywidualnego gospodarstwa rolnego. Od 1992 do 2002 był wiceprzewodniczącym Krajowej Rady Doradztwa Rolniczego, a w latach 2003–2007 prezesował Krajowej Radzie Izb Rolniczych w Warszawie. Od 1993 działał w PSL-Porozumieniu Ludowym.

W kadencji 1998–2002 z ramienia Akcji Wyborczej Solidarność był radnym w sejmiku kujawsko-pomorskim. Posłem PiS jest drugą kadencję. Po raz pierwszy został wybrany do Sejmu w 2011 roku. Od początku obecnej kadencji Sejmu jest wiceszefem sejmowej komisji rolnictwa.

Autor: js//rzw / Źródło: PAP