Skąd administracja USA wiedziała o sprawie Ziobry? "Ma swoje sposoby"
Poseł PiS Jacek Sasin pytany był o to, czy były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro jest w USA. - A skąd ja mam wiedzieć? - odparł. - Tak media donoszą, że tak jest - dodał.
Skomentował też doniesienia Reutersa o tym, że to wiceszef dyplomacji USA Christopher Landau wydał polecenie, by umożliwić Ziobrze wjazd do Stanów Zjednoczonych. Jego zdaniem to pokazuje, że "wiza została wydana panu ministrowi Ziobro nie jakoś przypadkiem, nie fortelem, tylko rzeczywiście tak zdecydował Departament Stanu".
- Widać uznał, że są ku temu przesłanki, żeby potraktować rzeczywiście Zbigniewa Ziobrę jako człowieka, który nie może liczyć na sprawiedliwy proces w Polsce - ocenił.
Sasin: nie sądzę, żeby administracja USA ulegała naciskom
Sasin przyznał też, że nic mu nie wiadomo na temat tego, na ile byłemu ministrowi sprawiedliwości pomógł Adam Bielan. Obecny szef Ministerstwa Sprawiedliwości Waldemar Żurek mówił, że nie wyklucza, że w sprawie zostaną wezwani do prokuratury Adam Bielan i Jacek Kurski. - Nie sądzę, żeby akurat administracja amerykańska ulegała jakimś naciskom, podszeptom kogokolwiek -powiedział.
Monika Olejnik dopytywała, skąd zdaniem posła PiS administracja USA miała wiedzę o sytuacji Ziobry. - Ma swoje sposoby, żeby tę wiedzę czerpać. Ma ambasadora w Warszawie - odpowiedział Sasin.
- To jest naturalne, że rząd danego kraju otrzymuje informacje za pośrednictwem ambasadora, swoich służb dyplomatycznych, konsularnych. Tak myślę, że również było tak w tym przypadku - mówił.
Sasin odpowiada Morawieckiemu: naszym obowiązkiem jest wspierać taki projekt
Sasin pytany był też o projekt ustawy autorstwa PiS, który przewiduje zakaz prowadzenia działalności w zakresie kryptoaktywów. Monika Olejnik zwróciła uwagę, że były premier Mateusz Morawiecki opowiedział się przeciwko projektowi.
- Jestem zdziwiony o tyle troszkę tą wypowiedzią, że taka jest decyzja klubu parlamentarnego i władz Prawa i Sprawiedliwości, że taki projekt ustawy ma zostać złożony - skomentował Sasin.
- Jak jesteśmy członkami klubu parlamentarnego, to naszym obowiązkiem jest wspierać taki projekt - ocenił.