Gwiazdorska gaża Hanny Lis

TVN24

Aktualizacja:
plejada.plOd połowy kwietnia "Wiadomości: w TVP1 będą czytać Hanna Lis oraz Piotr Kraśko

Lis i Kraśko mają być lekarstwem na podupadającą oglądalność sztandarowego programu informacyjnego TVP - donosi portal plejada.pl. Z kolei internetowy serwis Press twierdzi, że dziennikarze mają zarabiać po kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie. "Dziennik" natomiast donosi o rozmowach, jakie "Wiadomości" prowadzą z grupą reporterów i wydawców z "Wydarzeń" Polsatu.

Od 14 kwietnia Hanna Lis i Piotr Kraśko będą prowadzić "Wiadomości" telewizyjnej Jedynki.

Oboje są już oficjalnie zatrudnieni w Telewizji Polskiej. W czwartek ich kontrakty zatwierdził zarząd TVP SA.

Jak podaje presserwis, nieoficjalnie wiadomo, że obiekcje członków zarządu TVP wzbudziła wysokość kontraktów dziennikarzy: Hanna Lis ma dostawać co miesiąc ok. 60 tys. zł (brutto), a Piotr Kraśko niewiele mniej. Nowi prezenterzy "Wiadomości" swoje stanowiska powinni zawdzięczać prezesowi Andrzejowi Urbańskiemu i Piotrowi Farfałowi, którzy głosowali za podpisaniem umów.

Głosowanie nad kontraktami prezenterów odbyło się na zamkniętym posiedzeniu. Jednak nie wszyscy członkowie zarządu chcieli Hanny Lis w redakcji Wiadomości. Przeciwko byli Sławomir Siwek i Marcin Bochenek.

Jak donosi "Dziennik", ruszyły też rozmowy z dziennikarzami innych stacji gotowymi przejść do największego programu informacyjnego TVP.

Hanna Lis roztoczyła przed kilkoma osobami wizję uczestniczenia we wspaniałym dziele odbudowy 'Wiadomości'. Ale nie sadzę, by ktokolwiek odszedł, żeby wziąć udział w pudrowaniu tego trupa Jarosław Gugała, szef "Wydarzeń"

Zmiany w zespole "Wiadomości"?

W zespole Wiadomości ma dojść do zmian zarówno wśród reporterów, jak i wydawców. Rozmowy prowadzone są z pięcioma osobami z Polsatu (m.in.: Tomasz Machała i Robert Mojsak). - Decyzję podejmiemy wspólnie. Albo przejdziemy wszyscy, albo nikt - mówi anonimowo jeden z dziennikarzy "Wydarzeń".

Szef informacyjnej audycji Polsatu Jarosław Gugała przyznał "Dziennikowi", że wielu dziennikarzy z jego stacji dostało propozycję z Woronicza. - Hanna Lis roztoczyła przed kilkoma osobami wizję uczestniczenia we wspaniałym dziele odbudowy Wiadomości. Ale nie sadzę, by ktokolwiek odszedł, żeby wziąć udział w pudrowaniu tego trupa - stwierdził Gugała.

Źródło: tvn24.pl, Plejada.pl, Dziennik