Schetyna przyznał, że wynik wyborów jest "daleki od ambicji". I przedstawił "trzy kroki"

Polska

Po wyborach parlamentarnych trwa dyskusja o przywództwie Schetyny w Platformie Obywatelskiej (materiał "Polska i Świat" z 16 października)tvn24
wideo 2/36

Wyniki wyborów są dalekie od naszych ambicji, ale nie oceniajmy ich źle. Dają nadzieję na zablokowanie niszczenia państwa polskiego przez Prawo i Sprawiedliwość - napisał Grzegorz Schetyna w liście do członków Platformy Obywatelskiej i wyborców Koalicji Obywatelskiej. Przedstawił też "scenariusz budowy lepszej Polski" składający się z trzech kroków.

Grzegorz Schetyna przyznał w liście do członków i sympatyków PO oraz wyborców Koalicji Obywatelskiej, że wyniki wyborów parlamentarnych sprzed tygodnia "są dalekie od naszych ambicji". Zaapelował jednak, by nie oceniać ich źle.

Według niego kampania wyborcza przed wyborami do Sejmu i Senatu "nie była całkiem demokratyczna". "PiS wykorzystało w niej jako swoje narzędzie państwowe media, używające oszczerstw i języka nienawiści pod adresem opozycji i wszystkich Polaków krytycznych wobec partii rządzącej" - stwierdził Schetyna. "Bądźmy dumni, że w tych nierównych wyborach odebraliśmy PiS-owi większość w Senacie, a w Sejmie udało się zmniejszyć przewagę PiS nad opozycją" - zaapelował lider PO.

Zdaniem Schetyny wyniki wyborów "dają więc coś, czego nam czasem brakowało przez ostatnie lata - nadzieję na zablokowanie niszczenia polskiego państwa przez PiS".

"Scenariusz budowy lepszej Polski" według Schetyny

Szef Platformy napisał też w liście o "scenariuszu budowy lepszej Polski", który opiera się na trzech krokach.

"Krok pierwszy to utrzymanie i wykorzystanie przewagi opozycji w Senacie. Nie tylko do zablokowania niszczących demokrację i praworządność działań PiS, ale także do przedstawienia Polakom naszych projektów naprawy i usprawnienia państwa" - czytamy w liście. Krok drugi to - według Schetyny - wybór prezydenta, "który w przeciwieństwie Andrzeja Dudy będzie stał na straży Konstytucji RP".

"Krokiem trzecim będzie odebranie Kaczyńskiemu władzy i możliwości dalszego czynienia zła" - napisał lider PO do członków swej partii i wyborców KO.

Jego zdaniem będzie to możliwe przy spełnieniu dwóch warunków. "Po pierwsze, mądrej współpracy całej opozycji - zarówno parlamentarnej, jak i ruchów obywatelskich. Po drugie - zachowaniu spójności i solidarności Platformy Obywatelskiej i Koalicji Obywatelskiej" - podkreślił Schetyna.

"Przeciwko nam będzie skierowana cała PiS-owska propaganda, zastraszanie, szantaże"

W ocenie Schetyny Koalicja Obywatelska to najsilniejsza i jedyna formacja opozycyjna, której naprawdę boi się prezes PiS Jarosław Kaczyński. "Dlatego to przeciwko nam będzie skierowana cała PiS-owska propaganda, zastraszanie, szantaże i korupcyjne oferty. Nasz przeciwnik będzie próbował wykorzystać każdy nasz błąd" - stwierdził szef PO. Polityk zaapelował o zachowanie jedności. "Możemy wygrać wybory prezydenckie i następne parlamentarne. Są wielkie szanse, by następne polskie władze, zamiast jak dziś szczuć i skłócać Polaków, zajęły się odbudową wspólnoty i rozwiązywaniem ich realnych problemów, począwszy od naprawy ochrony zdrowia i walki ze smogiem" - ocenił. "Koleżanki i Koledzy - wszystko w naszych rękach" - zakończył swój list Schetyna.

Autor: ads//rzw / Źródło: PAP

Raporty: