Polska

"Głupoty opowiada Macierewicz. Czasem trzeba się z Rosjanami zgodzić"

Polska

"Głupoty opowiada Macierewicz. Czasem trzeba się z Rosjanami zgodzić"
tvn24Słowa Macierewicza skrytykował szef klubu PO

- To, co opowiada minister Macierewicz, kompromituje go, rząd i polskie ministerstwo obrony - mówił w "Jeden na jeden" szef klubu PO Sławomir Neumann. Skrytykował w ten sposób szefa MON za słowa wskazujące, że katastrofa smoleńska była aktem terroru.

Szef MON Antoni Macierewicz podczas wykładu w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu ( w sobotę - red.) wyraził m.in. pogląd, że Polska była "pierwszą ofiarą terroryzmu w latach 30.".

- A po Smoleńsku możemy powiedzieć, że byliśmy też pierwszą wielką ofiarą terroryzmu we współczesnym konflikcie, jaki się na naszych oczach rozgrywa - ocenił. Wypowiedź ministra spotkała się z ostrą reakcją Rosjan. Władimir Markin, rzecznik Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej, który bada okoliczności tragedii smoleńskiej, nazwał sugestie ministra Antoniego Macierewicza "absurdalnymi i głupimi".

"Czasem trzeba się z Rosjanami zgodzić"

Słowa Macierewicza skrytykował w "Jeden na jeden" szef klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej Sławomir Neumann. - Przykro to powiedzieć, ale czasem trzeba się z Rosjanami zgodzić. Te ostatnie wypowiedzi Macierewicza są tak kompromitujące, że aż szkoda o nich mówić - powiedział Sławomir Neumann.

- To co opowiada minister Macierewicz kompromituje go, rząd i polskie ministerstwo obrony. Na nas patrzy zachodni świat. Mamy na czele ministerstwa obrony narodowej człowieka, który opowiada nieprawdopodobne historie. Mówi, że atak terroru nastąpił pod Smoleńskiem, wskazując wprost na Rosję. Nie mając żadnych dowodów oskarża jednego z naszych sąsiadów - mówił w TVN24.

- Słyszałem od polityków PiS, że jak przejmą władzę, to wrak szybko wróci do Polski, że Rosja natychmiast padnie na kolana i będzie współpracować z polskim rządem przy tym śledztwie. Jakoś do tej pory tego wraku nie ma. Dziś Antoni Macierewicz oskarża Rosję, że dokonała pierwszego ataku terrorystycznego, potem poucza Amerykanów, jak budować demokrację, a jednocześnie mówi o broni elektromagnetycznej, która uderza w Polaków. Trochę zacząłem się bać, ale nie o siebie, tylko o Antoniego Macierewicza - ironizował Neumann.

Autor: kło/kk / Źródło: TVN24, PAP

Pozostałe wiadomości