Główny inspektor sanitarny: rezygnacja ze szczepień prowadzi do zgonów

TVN24

Antyszczepionkowcy złożyli w Sejmie projekt ustawy. (materiał "Faktów" z 12.07)Marzanna Zielińska | Fakty TVN
wideo 2/8

W ostatnich miesiącach "dwa duże kraje europejskie wprowadziły obowiązkowe szczepienia dla dzieci" i wynika to z prostego faktu. Rezygnacja ze szczepień prowadzi do większej liczby zachorowań, a także do zgonów - mówi główny inspektor sanitarny Marek Posobkiewicz.

Do Sejmu trafi projekt nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. Inicjatorem nowelizacji złożonej w Sejmie jest Ogólnopolskie Stowarzyszenie Wiedzy o Szczepieniach "STOP NOP". Ma ona na celu likwidację obowiązku szczepień ochronnych i wprowadzenie dobrowolności. Podpisało się pod nim ponad 120 tysięcy osób.

Czytaj więcej o projekcie.

"Było również kilkadziesiąt zgonów"

Na wątpliwości związane z inicjatywą stowarzyszenia odpowiedział główny inspektor sanitarny Marek Posobkiewicz.

- Z punku widzenia bezpieczeństwa publicznego i zdrowia obywateli każda zamiana, która mogłaby spowodować zmniejszenie wyszczepialności naraża nas na powrót chorób, które są niemal zapomniane. W ostatnich latach doświadczenie niektórych krajów europejskich pokazało, do czego prowadzi rezygnacja z wybranych szczepień: do zwiększenia liczby zachorowań, a także – niestety - zgonów.

Posobkiewicz powiedział, że chodzi mu między innymi o odrę.

- W Europie zachorowało na nią kilkadziesiąt tysięcy osób, niestety było również kilkadziesiąt zgonów. U nas na szczęście skończyło się tylko na zachorowaniach. Ale jeżeli liczba osób niezaszczepionych się zwiększy, to z samej statystyki wynika, że także może dojść do śmierci z powodu tej choroby.

Główny inspektor sanitarny ocenił, że "do tej pory największe ogniska" choroby "obejmowały głównie ludność z Ukrainy pracującą i mieszkającą w Polsce".

"Kraje europejskie wprowadziły obowiązkowe szczepienia"

Pytany, w jaki sposób należy chronić społeczeństwo przed ewentualnymi zachorowaniami na choroby "przywożone" przez osoby przyjeżdżające do Polski odparł, że "najlepszym zabezpieczeniem jest, samemu być zaszczepionym".

- Niełatwo zmusić sąsiednie kraje, żeby zaszczepiły swoich obywateli. Miejmy jednak nadzieję, że świadomość u naszych sąsiadów wzrośnie - stwierdził.

Marek Posobkiewicz odniósł się również do argumentu antyszczepionkowców, jakoby w większości krajów Europy szczepienia były dobrowolne.

- W ostatnich miesiącach dwa duże kraje europejskie wprowadziły obowiązkowe szczepienia dla dzieci objętych obowiązkiem szkolnym. Były to Włochy i Francja. We Włoszech odbyła się wielka debata po tym, jak ministerstwo zdrowia zaproponowało wprowadzenie obowiązkowych szczepień. Dzieci bez szczepień nie miały być przyjmowane do przedszkoli i szkół. Sprzeciwiło się temu ministerstwo edukacji. Ostatecznie obowiązek wprowadzono, gdyż uznano prymat zdrowia nad prawem do edukacji - zakończył główny inspektor sanitarny.

Autor: KR/adso / Źródło: PAP