Polska

"Fajnie było na Narodowym, widowisko świetne, w końcu udało się Anglików pokonać".

Polska

Niektórzy widzieli mecz. "Przez 15 minut graliśmy dobrze"
tvn24Samolociki i papierowe kulki - to reakcja tysięcy fanów

- Totalna siara. Żeby w kraju, gdzie jest stadion wybudowany z przykrywanym dachem, boisko nie nadawało się do gry - krytykowali jedni. Byli i tacy, co ironizowali, że "dobrze, żeśmy nie przegrali". - Jest super, widowisko świetne i przynajmniej nie przegraliśmy, bo Anglicy nie strzelili nam bramki - mówili.

"Miejmy warunki do kibicowania"
"Miejmy warunki do kibicowania"tvn24
Kibice ścigali się z ochroniarzami po murawie
Kibice ścigali się z ochroniarzami po murawieKontakt 24

Wielu kibiców na mecz do Warszawy z oddalonych części kraju przyjechało na marne. Teraz zastanawiają się, kto zapłaci im za zmarnowaną podróż.

- Chcielibyśmy się zapytać PZPN, kto nam zwróci za to, że przyjechaliśmy 200 kilometrów i tu czekaliśmy? Jesteśmy cali mokrzy, można wykręcać. Tutaj się schowaliśmy. Kto nam za to zwróci? Wstyd... - mówił jeden z kibiców po odwołanym meczu. - Specjalnie przyjechaliśmy z Elbląga i jesteśmy zawiedzeni. Uważaliśmy, że taki ładny stadion narodowy, który ma piękny dach, zapewni nam warunki, że będziemy mogli obejrzeć ten dach. Ale się nie udało - ubolewał drugi.

"Potraktowali nas jak głupków"
"Potraktowali nas jak głupków"tvn24

"Dezinformacja" i brak szacunku dla kibiców

Kibice przede wszystkim krytykowali jednak decyzję o niezamknięciu dachu. - Totalna siara. Żeby w kraju, gdzie jest stadion wybudowany z przykrywanym dachem, boisko nie nadawało się do gry. Powiem tak: w okręgówkach boisko przy takim deszczu nadaje się do grania! - oceniał zdenerwowany jeden z nich.

Kolejni narzekali: - Prognoza była podawana. Jak władze PZPN nie mogły przewidzieć, że będzie deszcz. Przecież to było bardzo proste - zamknąć dach rano i podjąć decyzję ewentualnie o otwarciu dachu.

Wielu kibiców skarżyło się też na organizację po odwołaniu meczu.

- Oczekiwanie godzinę na jakiekolwiek wiadomości, czy odbędzie się mecz czy nie. Ja rozumiem przepisy FIFA, ale to jest nieszanowanie jednak kibiców, którzy przyjechali z całej Polski - podsumował jeden z mężczyzn będących wieczorem na stadionie. - Brak słów. Mam nadzieję, że to się więcej nie powtórzy - dodał na koniec.

"Kto nam za to zwróci?"
"Kto nam za to zwróci?"tvn24

O wczorajszych zdarzeniach na Narodowym dyskutują też internauci w Kontakcie 24. "A może po pomyśle skoczni narciarskiej basen, to nowy pomysł?" - pyta retorycznie internautka Ewa. "Wybudować metro pod stadionem i woda zniknie" - proponuje @Zgrzebski76.

Internauci pokazują, jak wyglądał stadion w czasie deszczu:

Kibice "dziękują" Grzegorzowi Lacie
Kibice "dziękują" Grzegorzowi Lacie tvn24
"To są realia naszej piłki nożnej"
"To są realia naszej piłki nożnej"tvn24

"To lekceważenie kibiców"
"To lekceważenie kibiców"tvn24

Autor: nsz,dp//kdj / Źródło: tvn24

Raporty:
Pozostałe wiadomości