Episkopat o pedofilii w Kościele: "Przepraszamy" to najsłabiej, co można powiedzieć

Polska

tvn24Episkopat: Przepraszamy to najsłabiej, co można powiedzieć

"Przepraszamy" to jest chyba najsłabiej, co można powiedzieć - tak skomentował aferę pedofilską w Kościele podczas konferencji Episkopatu bp Wojciech Polak, sekretarz KEP. - W tym względzie rzeczywiście to napawa nas bólem i troską - podkreślił.

Podczas konferencji prasowej zorganizowanej w Konferencji Episkopatu Polski duchowni zostali zapytani, czy nie powinni przeprosić za wykorzystywanie seksualne nieletnich przez księży.

- Myślę, że nie tylko symbolicznie, ale z głębokim bólem trzeba powiedzieć, że każda ofiara pedofilii domaga się ze strony Kościoła przede wszystkim tego, by nie tylko przeprosił, ale i by podjął także w relacji do tej ofiary bardzo głęboką refleksję. Ofiary został bardzo głęboko zranione, my nazywamy to w języku kościelnym grzechem - odpowiedział bp Polak.

Odszkodowań Kościół nie wypłaci

Sekretarz KEP podkreślał, że "dla nas wszystkich od samego początku ta sytuacja jest niesamowicie bolesna, trudna". - Nie tylko współczujemy tym, których w ten sposób zaufanie do Kościoła zostało naruszone. - W tym względzie rzeczywiście to napawa nas bólem i troską. "Przepraszamy" to jest chyba najsłabiej, co można powiedzieć. Jest to rzeczywiście ból związany z tym, co się dzieje - powiedział.

Bp Polak pytany, czy polski Kościół w przypadku wydania wyroków skazujących wypłaci ofiarom pedofilii jakieś odszkodowania, odpowiedział: "Trzymamy i trzymać się będziemy tego wskazania, że odpowiedzialność karna oraz cywilna za tego rodzaju przestępstwa jest związana z osobą fizyczną, która te przestępstwa popełniła. I stąd też (ona-red.) zobowiązana jest do tego zadośćuczynienia".

"Kościół poważnie traktuje sprawę pedofilii"

Polak podkreślił, że Kościół w Polsce poważnie traktuje sprawę wykroczeń duchownych ws. pedofilii i jest zainteresowany tym, aby napiętnować, ukarać i nawrócić winnych, a także troszczyć się o ofiary pedofilii.

Przypomniał, że KEP już w 2009 r. opracował wytyczne dotyczące tej sprawy, m.in. w jaki sposób czynić środowisko szkolne i dziecięce bezpiecznym i jak reagować na ujawnione przypadki wykroczeń duchownych w odniesieniu do osób małoletnich. Wyjaśnił, że takie wytyczne stanowią pewne vademecum, z którego biskup będzie mógł korzystać, spotykając się z takimi przypadkami.

Skandal na Dominikanie

Skandal pedofilski dotyczący polskich duchownych wybuchł, gdy dominikańska telewizja nadała reportaż przedstawiający nuncjusza apostolskiego w tym kraju, abp. Józefa Wesołowskiego, który odwiedzał miejsca w stolicy kraju słynące z prostytucji nieletnich. W sierpniu papież odwołał go ze stanowiska w związku z podejrzeniami o pedofilię.

Zarzuty pedofilskie pojawiły się również w przypadku drugiego polskiego księdza, michality Wojciecha Gila.

Jak dowiedział się tvn24.pl, polska prokuratura podjęła decyzję o wszczęciu śledztwa ws. dwóch polskich duchownych.

W aferze pojawił się także wątek księdza jednej z warszawskich parafii, który, jak dowiedział się reporter "Czarno na białym" TVN24, został w marcu został skazany za molestowanie. Ksiądz był do czwartku proboszczem w jednej z warszawskich parafii - na Tarchominie. Dopiero po interwencji dziennikarza TVN24 ksiądz Grzegorz K. został odwołany z funkcji proboszcza.

Konferencja KEP. Część nr 1tvn24
Konferencja KEP. Część nr 2tvn24
Konferencja KEP. Część nr 3tvn24

Autor: nsz/jk / Źródło: tvn24.pl

Raporty: