"Działania lotnictwa wojskowego". Dwa lotniska czasowo zamknięte

shutterstock_2030264876
Święta Bożego Narodzenia w cieniu wojny. "Udowodniliśmy, że zasługujemy na zwycięstwo"
Źródło: Katarzyna Sławińska/"Fakty" TVN
W nocy z niedzieli na poniedziałek zostały na krótki czas zamknięte lotniska w Rzeszowie i w Lublinie. Rosja atakowała w tym czasie ukraińskie miasta. W Kijowie zginęła co najmniej jedna osoba.

"W związku z koniecznością zapewnienia swobody operowania lotnictwa wojskowego lotniska w Rzeszowie i Lublinie czasowo wstrzymały operacje lotnicze" - napisała krótko po godzinie 3 Polska Agencja Żeglugi Powietrznej (PAŻP) w komunikacie w serwisie X.

W kolejnym komunikacie, jeszcze przed godziną 4, PAŻP przekazała, że działania lotnictwa wojskowego zostały zakończone, a oba lotniska wznowiły działalność.

Poprzednio lotniska w Rzeszowie i Lublinie zostały zamknięte w nocy z 26 na 27 grudnia, po poderwaniu przez Polskę myśliwców w związku z rosyjskim atakiem na Ukrainę.

Rosyjski atak na Kijów

Maszyny wojskowe operowały w czasie, gdy Rosja prowadziła ataki na ukraińskie miasta. Zaatakowany został między innymi Kijów, gdzie, jak podały ukraińskie władze, zginęły dwie osoby.

W stolicy Ukrainy Rosjanie zaatakowali placówkę medyczną z oddziałem szpitalnym. "Pożar został ugaszony. Podczas przeszukiwania pomieszczeń znaleziono ciało człowieka. Ewakuowano 25 osób, trzy osoby odniosły obrażenia" - podała Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych na komunikatorze Telegram. Z kolei szef kijowskiej obwodowej administracji wojskowej Mykoła Kałasznyk poinformował o śmierci innego mężczyzny, którego dom został trafiony rosyjskim pociskiem.

Są to prawdopodobnie pierwsze cywilne ofiary śmiertelne rosyjskich nalotów na Ukrainę w tym roku.

OGLĄDAJ: Ukraina pod presją. "Nikt nie wierzy w pokojowe zamiary Rosji"
pc

Ukraina pod presją. "Nikt nie wierzy w pokojowe zamiary Rosji"

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: