Dwa dyski z pornografią dziecięcą u Mariusza T. Prokuratura wszczęła śledztwo

Aktualizacja:
tvn24Strona z sądowych akt ze sprawy Mariusza T.

Prokuratura w Strzelcach Opolskich prowadzi śledztwo w sprawie posiadania przez Mariusza T. materiałów pornograficznych z udziałem nieletnich - ustalił portal tvn24.pl. Sprawę przekazali do Strzelec Opolskich prokuratorzy z Piotrkowa. Podczas przeszukania w mieszkaniu matki T. znaleziono dwa dyski twarde, które miały zawierać pornograficzne treści.

Oba dyski pochodzą z 2009 r. Mariusz T. miał je przekazać matce, gdy odbywał jeszcze karę w Zakładzie Karnym w Strzelcach Opolskich - ustalił portal tvn24.pl. Informacje udało się potwierdzić w dwóch niezależnych źródłach.

Śledztwo na razie toczy się w sprawie, T. nie został jeszcze przesłuchany.

W poniedziałek wieczorem prokuratura potwierdziła ustalenia portalu tvn24.pl . Śledczy weryfikują, czy T. miał te materiały w latach 2006 – 2011, gdy odbywał karę w Strzelcach Opolskich.

- Prokuratura Rejonowa w Strzelcach Opolskich prowadzi śledztwo w sprawie podejrzenia posiadania materiałów pornograficznych z udziałem dzieci w Zakładzie Karnym nr 2 w Strzelcach Opolskich w latach 2006-2011. Podejrzenie to dotyczy Mariusza T. Sprawa została przekazana przez Prokuraturę Okręgową w Piotrkowie Trybunalskim – mówi portalowi tvn24.pl Lidia Sieradzka, rzecznik opolskiej prokuratury.

Na wolności

Mariusz T. to pedofil skazany w 1989 r. za zabójstwo czterech chłopców na karę śmierci zamienioną potem na 25 lat więzienia.

Opuścił więzienie 11 lutego po zakończeniu kary. Na razie przebywa na wolności, choć - decyzją sądu, na wniosek dyrektora więzienia - ma dozór policji. Policja może stosować wobec niego czynności rozpoznawczo-operacyjne. T. po wyjściu na wolność zwrócił się do policji o ochronę ze względu na obawę przed linczem.

W związku z przyznaniem mu tej ochrony T. mieszka w miejscu wskazanym mu przez policję. Przez cały czas towarzyszą mu też dwaj funkcjonariusze.

Decyzja sądu: Mariusz T. będzie izolowany

W poniedziałek Sąd Okręgowy w Rzeszowie uznał, że Mariusz T. jest osobą zagrażającą innym i nakazał umieszczenie go w specjalnym ośrodku. O uznanie T. za osobę z zaburzeniami psychicznymi, stwarzającą zagrożenie życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób i jego izolację wnioskował dyrektor zakładu karnego w Rzeszowie, gdzie T. odbywał karę za zabójstwo czterech chłopców.

Skierowanie wniosku o uznanie T. za osobę stwarzającą zagrożenie dla innych i zastosowanie wobec niego, już po odbyciu kary więzienia, nadzoru prewencyjnego lub leczenia w ośrodku zamkniętym utworzonym w Gostyninie umożliwiła ustawa o nadzorze nad groźnymi przestępcami, która zaczęła obowiązywać 22 stycznia br.

Autor: Maciej Duda, Łukasz Orłowski /kka / Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Raporty:
Pozostałe wiadomości