TVN24 | Polska

Donald Tusk: klub KO będzie przeciw ustawie w sprawie budowy zabezpieczenia na polsko-białoruskiej granicy

TVN24 | Polska

Autor:
akr//now
Źródło:
PAP, TVN24
Tusk: Oni nie chcą zbudować żadnego muru. Jakby chcieli, to by to zaczęli robićTVN24
wideo 2/27
TVN24Tusk: Oni nie chcą zbudować żadnego muru. Jakby chcieli, to by to zaczęli robić

Pełniący obowiązki przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk oświadczył po posiedzeniu klubu Koalicji Obywatelskiej, że będzie ona głosować przeciw przy rozpatrywaniu projektu ustawy o budowie zabezpieczenia na granicy Polski i Białorusi. - Będziemy oczekiwali naprawdę realnych działań od wszystkich służb i od tej władzy na rzecz uszczelnienia granic, a nie będziemy wspierali ich w takich, delikatnie powiem, dwuznacznych przedsięwzięciach i pomysłach - powiedział. Sejm przystąpił do drugiego czytania projektu w środę późnym wieczorem.

Klub KO będzie przeciw specustawie w sprawie budowy zapory na granicy z Białorusią - powiedział w środę lider PO Donald Tusk. Ocenił, że intencją władzy jest wydanie blisko 2 miliardów złotych bez żadnej kontroli. - Będziemy oczekiwali realnych działań na rzecz uszczelnienia granic - podkreślił.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO >>>

W Sejmie w środę wieczorem zebrał się klub parlamentarny Koalicji Obywatelskiej. W obradach między innymi wziął udział pełniący obowiązki przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk. Według posłów KO jedną z omawianych spraw miał być projekt ustawy o budowie zabezpieczenia na granicy polsko-białoruskiej. Sejmowe komisje w środę poparły projekt, a późnym wieczorem dyskusję o nim rozpoczął Sejm.

Donald Tusk: klub KO będzie przeciw specustawie w sprawie budowy zapory 

Tusk po spotkaniu rozmawiał z dziennikarzami. - Nigdy nie ukrywałem, że dla mnie priorytetem jest, aby ta granica była szczelna i bezpieczna. Przez ostatnie kilka miesięcy widzimy festiwal nieudolności. Dzisiaj problem PiS i jego propozycji polega na tym, że dostali do rąk już wszystkie możliwe instrumenty, z przedłużanym stanem wyjątkowym włącznie, a przez granice przecieka coraz więcej ludzi - mówił.

Według niego, "jeśli kogoś umieją zatrzymać, to są to kobiety i dzieci". - Chcemy szczelnej i bezpiecznej granicy, a nie znęcania się nad kobietami i dziećmi - oświadczył.

Jak mówił Tusk, "w poniedziałek pojawił się pomysł budowy muru, konkretnie pomysł wydania poza wszelką kontrolą miliarda sześciuset milionów złotych". - Oni nie chcą zbudować żadnego muru. Jakby chcieli, toby to zaczęli robić. Ja bym wiedział, jak to zrobić, mam trochę doświadczenia w budowaniu w Polsce różnych, bardzo czasami skomplikowanych infrastruktur - zaznaczył.

- Ten mur nie powstanie ani w ciągu roku, ani w ciągu trzech lat, bo nie jest wcale intencją zbudowanie dobrych, skutecznych zapór. Ich intencją jest robienie emocjonalnych spektakli i wydanie blisko dwóch miliardów złotych bez żadnej kontroli - lider PO.

- Będziemy oczekiwali naprawdę realnych działań od wszystkich służb i od tej władzy na rzecz uszczelnienia granic, a nie będziemy wspierali ich w takich, delikatnie powiem, dwuznacznych przedsięwzięciach i pomysłach - oświadczył. Pytany, czy KO będzie głosować przeciw specustawie w sprawie budowy zapory, odparł: - Zdecydowanie tak.

Tusk: udają, iż zbudują wielki mur, a tak naprawdę chcą zrobić wielki wał

- Nie lubię tandetnych efekciarskich porównań, ale mają rację ci, którzy piszą w mediach społecznościowych, że oni udają, iż zbudują wielki mur, a tak naprawdę chcą zrobić wielki wał - kontynuował p.o. przewodniczącego PO.

Jego zdaniem "to najkrótsza definicja tego, co PiS przygotowuje". - Oni naprawdę wydadzą miliard sześćset milionów, tak jak zaplanowali. Tylko my tego muru nie zobaczymy i nikt tego muru nie zobaczy - ocenił.

Lider PO: mam nadzieję, że to jest początek końca tej ekipy

Z informacji PAP wynika, że podczas posiedzenia klubu Tusk przestrzegał posłów, że jego zdaniem PiS szykuje się do przedterminowych wyborów parlamentarnych w kwietniu lub maju 2022 roku. Zamieszanie na granicy oraz przepychanki z uchodźcami mają być wstępem do tego.

Taki wniosek lider PO miał wyciągnąć m.in. ze środowej zapowiedzi prezesa PiS, że po nowym roku odejdzie z rządu, by skupić się na partii.

Po posiedzeniu klubu Tusk przyznał w rozmowie z dziennikarzami, że słyszał, iż Jarosław Kaczyński ma odejść z rządu. - Mam nadzieję, że to jest początek końca tej ekipy - powiedział. Dodał, że podczas posiedzenia klubu apelował do posłów, aby mieli jak najczęstszy kontakt z ludźmi, a także by mieli odwagę "patrzeć ludziom prosto w oczy". - Wtedy można ludzi zmobilizować i odsunąć tę władzę - powiedział Tusk.

Tusk: marszałek Grodzki jest ofiarą nagonki

Tusk był również pytany o czekający na rozpatrzenie wniosek o uchylenie immunitetu marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego z KO. - Jeśli chodzi o marszałka Grodzkiego, jest ofiarą nagonki i to wszyscy dobrze wiedzą. Ja jako człowiek, na którego polują od 10-12 lat wszystkimi dostępnymi metodami, naprawdę wiem, o czym mówię - powiedział.

Tusk podkreślił, że marszałek Grodzki jest gwarantem, że PiS nie ma większości w Senacie. - Dlatego użyją wszelkich dostępnych metod, żeby go skompromitować, obrazić w oczach opinii publicznej, po to jest ten wniosek - argumentował.

- Liczę przede wszystkim na wniosek w sprawie drobnej, ale ważnej zmiany w konstytucji, dzięki czemu unikniemy wyjścia Polski z Unii Europejskiej - dodał Tusk. Nawiązał do zaproponowanego przez siebie projektu zmiany konstytucji, w myśl którego tylko w drodze referendum lub większością 2/3 głosów w Sejmie i w Senacie możliwa byłaby decyzja o wyjściu Polski ze Wspólnoty.

Autor:akr//now

Źródło: PAP, TVN24

Źródło zdjęcia głównego: PAP/Wojciech Olkuśnik

Pozostałe wiadomości