Tematu amerykańskich wiz nie poruszono. "Typowa wyborcza kiełbasa"

TVN24

Hitoria starań o zniesienie wiz jest długa (materiał magazynu "Polska i Świat z 7 lipca 2017 r.)tvn24
wideo 2/35

Amerykańskie wizy przez co najmniej kilkanaście lat były tematem numer jeden podczas rozmów z amerykańskimi prezydentami. W czasie czwartkowego spotkania prezydenta Andrzeja Dudy z prezydentem USA Donaldem Trumpem nie padło na ten temat ani słowa. Materiał magazynu "Polska i Świat".

Programem ruchu bezwizowego objęta jest już większość krajów Unii Europejskiej. Polska, obok Rumunii, Bułgarii, Cypru i Chorwacji, cały czas czeka na włączenie do programu.

Polacy za sam fakt ubiegania się o wizę - bez gwarancji, że ją dostaną, płacą 160 na razie dolarów - czyli około 600 złotych.

Trzech prezydentów, zero rezultatów

Historia starań Polski o zniesienie wiz jest naprawdę długa. W roku 2004 ówczesny prezydent Aleksander Kwaśniewski po wizycie w Waszyngtonie optymistycznie wypowiadał się o perspektywie zniesienia wiz. - Liczymy na to, że krok po kroku Amerykanie będą liberalizować reżim wizowy - mówił wówczas.

Cztery lata później, kiedy władzę w Polsce sprawował już Lecz Kaczyński, sprawa wiz dla Polaków nadal nie była uregulowana. - Jest to jedyna sprawa, która uniemożliwia powiedzenie, ze nasze stosunki polsko-amerykańskie są stosunkami wzorowymi - mówił Kaczyński.

Oburzenia procedurą wizową nie krył również w okresie swojej prezydentury Bronisław Komorowski. - Czwarty polski prezydent wypełnia ankietę, żeby dostać wizę, w której jest pytany czy nie uprawia prostytucji - skarżył się Komorowski przed podróżą do Stanów Zjednoczonych.

W tym czasie Polska była członkiem koalicji antyterrorystycznej, polscy żołnierze walczyli w Iraku i Afganistanie, udało się również zakupić amerykańskie F16 i nic.

Wyborcze obietnice kontra rzeczywistość

W ostatnich miesiącach pojawiła się jednak nadzieja na wizowy happy end. Donald Trump podczas kampanii wyborczej obiecywał, że zniesieniem wiz dla Polaków zajmie się dwa tygodnie po objęciu urzędu.

- To była typowa kiełbasa wyborcza w tym wypadku amerykańska, a Polacy ciągle naiwnie w to wierzą - skomentował sprawę Adam Szostkiewicz, publicysta "Polityki".

Podczas wizyty Trumpa w Polsce żaden polityk tej obietnicy mu nie przypomniał.

"Dzisiaj załatwienie tej sprawy jest jeszcze trudniejsze"

Były ambasador w Stanach Zjednoczonych Janusz Reiter podkreśla, że Donald Trump nie ma żadnego interesu w tym, żeby znieść wizy dla Polaków. - Realizm nakazuje zrozumieć, ze dzisiaj załatwienie tej sprawy z prezydentem, który raczej zamyka granice niż je otwiera, jest jeszcze trudniejsze niż wcześniej - ocenił.

Poza tym Polska ciągle nie spełnia warunków włączenia do programu ruchu bezwizowego, ponieważ liczba odmów przyznawania wiz zdecydowanie przekracza zapisane w amerykańskim prawie 3 procent.

Autor: arw//now / Źródło: tvn24

Raporty: