Zrobieni w gluten? Twórca mitu sam go obala

Polska

TVN 24Modna walka z glutenem

Zrezygnowanie z jedzenia glutenu stało się jedną z najpopularniejszych mód żywieniowych. Problem w tym, że nie jest jasne, czy w ogóle ma to sens, a może wręcz być szkodliwe. Naukowiec, który swoimi badaniami zapoczątkował modę, po dokładniejszym zbadaniu sprawy wycofuje się ze swojego stanowiska.

Gluten stał się w ostatnich latach jednym z najpopularniejszych wrogów dla osób, które lubią zdrowo się odżywiać. Można go znaleźć głównie w mąkach różnego rodzaju, ale też w innych najróżniejszych produktach. Chcąc glutenu uniknąć, trzeba jeść specjalnie zmodyfikowane produkty, których sprzedaż gwałtownie wzrosła ostatnimi czasy.

Przesadne przywiązanie do trendów

Zanim nastała powszechna moda na dietę bezglutenową, stosowały ją tylko osoby, które musiały, czyli te chore na celiakię. U nich zjedzenie glutenu kończyło się silną i groźną reakcją alergiczną. W 2011 roku australijski gastroenterolog Peter Gibson ogłosił jednak, że jego badania wykazały, iż nawet u osób zdrowych gluten może wywoływać niestrawności, wzdęcia, bóle głowy, czy zmęczenie. Tym samym zapoczątkował modę na dietę bezglutenową.

Po dwóch latach naukowiec powtórzył swój eksperyment, bo wyniki tego pierwszego nie dawały mu spokoju. Tym razem zrobił go o wiele dokładniej i w bardziej restrykcyjnych warunkach. Wyniki były zaskakujące: okazało się, że nie ma żadnych dowodów na to, by gluten szkodził osobom, które nie są chore na celiakię. Oznacza to, że cała moda może nie mieć żadnych podstaw faktycznych. - Jeśli myślimy, że po przejściu na taką dietę będziemy się czuli o wiele lepiej, to niekoniecznie musi być to prawda - mówi dr Anna Malinowska z Wydziału Nauk o Żywności i Żywieniu Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Co więcej, rezygnowanie z jedzenia glutenu na własną rękę, bez konsultacji z lekarzem, może być szkodliwe i doprowadzić do niedoboru witamin z grupy B, kwasu foliowego, cynku, selenu, wapnia czy magnezu. Dlatego lepiej najpierw sprawdzić, czy się choruję na celiakię, a dopiero potem decydować się na przejście na dietę bezglutenową. Odpowiednie badania są proste i łatwo dostępne.

Autor: mk/ja / Źródło: TVN 24

Źródło zdjęcia głównego: TVN 24