TVN24 | Polska

Pirat na motocyklu wpadł dwa razy. Raz po pościgu i raz na pielgrzymce

TVN24 | Polska

Autor:
wini/
tam
Źródło:
tvn24.pl
Motocyklista został zatrzymany po pościgu (wideo bez dźwięku)
Motocyklista został zatrzymany po pościgu (wideo bez dźwięku)Śląska Policja
wideo 2/8
Śląska PolicjaMotocyklista został zatrzymany po poscigu

37-letni motocyklista rozpędził się do 170 kilometrów na godzinę i tak jechał ulicami Częstochowy (Śląskie). Został zatrzymany po pościgu. Następnego dnia również złamał przepisy i został zatrzymany - tym razem podczas pielgrzymki motocyklistów na Jasną Górę. Okazało się, że kilka miesięcy wcześniej mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy.

Mężczyzna został zatrzymany pod koniec kwietnia, jednak informację o jego zachowaniu na drodze śląska policja podała dopiero teraz. 37-latek został zauważony przez patrol drogówki, gdy poruszał się z nadmierną prędkością w obszarze zabudowanym.

Ulicami miasta jechał 170 kilometrów na godzinę. Policjanci zatrzymali go po pościgu

Jak relacjonują policjanci, włączyli sygnały, dając mężczyźnie wyraźne znaki do zatrzymania. Motocyklista jednak nie zwrócił na to uwagi. Na widok jadącego za nim radiowozu przyspieszył i zaczął uciekać w kierunku Dźbowa.

Czytaj też: Gdyby nie szarpnął kierownicą, miałby "czołówkę". Policja namierzyła pirata drogowego

- Ulicami Częstochowy pędził z prędkością ponad 170 kilometrów na godzinę, popełniając po drodze szereg wykroczeń drogowych. Policjanci zatrzymali 37-letniego pirata drogowego, gdy poruszając się z niewielką prędkością, dojeżdżał do skrzyżowania. Do zatrzymania użyli pojazdu służbowego, uderzając zderzakiem w bok motocykla - opisuje Sabina Chyra-Giereś z częstochowskiej policji.

Ci sami policjanci zatrzymali go następnego dnia. Jechał na Jasną Górę

Okazało się, że 37-latek nie miał uprawnień do kierowania, ponieważ decyzją starosty zostały mu one zatrzymane kilka miesięcy wcześniej. Dodatkowo, za stworzenie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym brawurową jazdą, grozi mu też kara grzywny nawet do 30 tysięcy złotych.

- Następnego dnia, podczas zabezpieczenia pielgrzymki motocyklistów ci sami policjanci z drogówki po raz kolejny zatrzymali do kontroli 37-latka, który był jednym z uczestników przejazdu na Jasną Górę - relacjonuje Chyra-Giereś. I dodaje: - Mężczyzna odpowie za niezatrzymanie się do kontroli drogowej, za co grozi do pięciu lat więzienia. Ponadto sąd może orzec względem niego zakaz prowadzenia pojazdów.

OGLĄDAJ PROGRAM "7 ŻYĆ" O BEZPIECZEŃSTWIE NA POLSKICH DROGACH >>>

Apelujemy do wszystkich miłośników jednośladów o rozsądek i przewidywanie potencjalnych zagrożeń. Brawura za kierownicą motocykla może skończyć się tragicznie

Zaślepka materiału TVN24GO
TVN24 na żywo - oglądaj w TVN24 GO
Materiał jest częścią serwisu TVN24 GO

Autor:wini/ tam

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: śląska policja

Pozostałe wiadomości