Pod względem protokolarnym "głównym gościem" był Nawrocki. "Dosyć oryginalne"

Nawrocki i Orban
MSZ otrzymał notatkę z wizyty prezydenta w Budapaszcie
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PM'S COMMUNICATION DEPARTMENT
Wiceminister spraw zagranicznych Marcin Bosacki przekazał w programie "News Michalskiego" w TVN24+, kiedy do resortu wpłynęła notatka ze spotkania prezydenta z premierem Węgier Viktorem Orbanem. Ocenił też efekty wizyty Karola Nawrockiego w Budapeszcie oraz w Stanach Zjednoczonych na konferencji konserwatystów CPAC.

Oglądaj "News Michalskiego" we wtorki i czwartki TVN24+ lub jako wideo na żądanie.

Gościem wtorkowego programu "News Michalskiego" w TVN24+ był wiceminister spraw zagranicznych Marcin Bosacki (KO). Polityk był pytany, czy do resortu wpłynęła już notatka po wizycie prezydenta Karola Nawrockiego w Budapeszcie, gdzie spotkał się z premierem Węgier Viktorem Orbanem.

- Tak, mamy taką notatkę, od piątku, końca dnia roboczego - przekazał wiceszef MSZ. Pytany, co z niej wynika, odpowiedział: - To jest dokument klauzulowany, więc nie mogę o nim mówić. Zdaniem Bosackiego efektem spotkania głowy państwa z szefem węgierskiego rządu na trzy tygodnia przed wyborami na Węgrzech jest "propagandowa fotka, której w kampanii wyborczej używa premier Orban".

Dopytywany o efekty dla Polski, gość programu powiedział: - Nie ma pozytywnych (…) żadnych.

Wizyta prezydenta na CPAC. "Pojawił się w gronie ultranacjonalistów"

Prezydent Karol Nawrocki w weekend wziął udział w konferencji konserwatystów CPAC [Conservative Political Action Conference - red.]. W sobotę wygłosił przemówienie przed uczestnikami forum. W ocenie Bosackiego tegoroczna konferencja była "dużo mniej wyrazista". Zwrócił uwagę, że zabrakło na niej prezydenta USA Donalda Trumpa czy szefa amerykańskiej dyplomacji Marca Rubio. - Tak naprawdę głównym, pod względem protokolarnym, gościem CPAC-u był właśnie prezydent Polski, co jest dosyć, powiedziałbym, oryginalne - komentował wiceszef MSZ.

- Uważam, że prezydent Rzeczypospolitej powinien się pojawiać na imprezach, na których pojawiają się jego odpowiednicy, protokolarni odpowiednicy - dodał. Według Bosackiego była to "polityczno-prywatna" wizyta, ale "nie miała charakteru państwowego". - Wizyty państwowe są na zaproszenie odpowiednika, osoby, która w podróż zagraniczną się wybiera - wskazał. 

>>> Zobacz też: Fabryka "światowego gabinetu cieni". Chcesz dołączyć? Jest "jedno kryterium"

Wiceminister był pytany, czy resort wspierał prezydenta w organizacji jego wizyty. - Oczywiście ambasada pomagała, bo takie jest zadanie profesjonalnej dyplomacji, którą staramy się odbudowywać po ośmiu latach rozwalania jej przez PiS - odpowiedział. 

Prezydent w trakcie wizyty w USA spotkał się też z Polonią i odwiedził fabrykę F-35. 

Bosacki zwrócił uwagę w TVN24+, że na konferencji CPAC "były coraz mocniejsze głosy nie tylko antyeuropejskie, ale też antynatowskie". - Kilka tonów i kilka stwierdzeń z przemówienia prezydenta Nawrockiego twardo, jasno krytykujących Rosję odbieram pozytywnie - przyznał wiceminister, ale powiedział też, czego jego zdaniem zabrakło w przemowie prezydenta. - Dlaczego nie wymienił nazwiska Władimira Putina jako tego, który jest głową imperialnej, agresywnej, szkodliwej dla nas i dla całego Zachodu Rosji, i nie wymienił, z kim walczy, czyli nie wymienił Ukrainy - powiedział Bosacki i podkreślił, że sam "ton krytyki wobec Rosji był pozytywny".

Oceniając w całości udział Nawrockiego w konferencji, Bosacki powiedział, że "pojawił się w gronie ultranacjonalistów amerykańskich, którzy uważają Europę nawet w tym wydaniu NATO-owskim raczej za przeciwnika niż za sojusznika". 

Gość Patryka Michalskiego mówił też m.in. o wtorkowej wizycie szefa MSZ Radosława Sikorskiego w Kijowie, trwającej na Węgrzech kampanii wyborczej, relacjach rządu Orbana z Kremlem i wojnie na Bliskim Wschodzie. Więcej w TVN24+.

OGLĄDAJ: USA chcą wykorzystać polskie Patrioty przeciw Iranowi? Stanowcza reakcja ministra
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: TVN24+
Czytaj także: