"Cel nie uświęca środków". Abp Gądecki odpowiada Komorowskiemu w sprawie in vitro

TVN24

tvn24Prezydent podpisał ustawę o in vitro w środę. Nowym regulacjom stanowczo sprzeciwia się Episkopat

"Tam gdzie chodzi o życie człowieka nie ma miejsca na żaden kompromis" - napisał przewodniczący Komisji Episkopatu Polski (KEP) abp Stanisław Gądecki do Bronisława Komorowskiego. W ten sposób odpowiedział na list, jaki prezydent skierował do hierarchy po podpisaniu ustawy o in vitro.

Wymiana listów pomiędzy przewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski a prezydentem zaczęła się kilkanaście dni temu, po tym, jak parlament przegłosował ustawę o in vitro.

Pierwszy list skierował do prezydenta Komorowskiego abp Stanisław Gądecki, apelując o niepodpisywanie spornej ustawy.

Bronisław Komorowski jednak w minioną środę ustawę podpisał. Jednocześnie zapowiedział, że jeden z jej przepisów skieruje do zbadania przez Trybunał Konstytucyjny. Nie wstrzymuje to jednak wejścia w życie całego aktu prawnego.

Tego samego dnia prezydent Komorowski odpisał arcybiskupowi, że "w kwestii tak złożonej jak in vitro, rozbieżność poglądów jest radykalna, a rozpiętość oczekiwań - ogromna". Jednocześnie - argumentował - "demokratyczny porządek prawny wymaga od nas wszystkich gotowości do kompromisu, co niekiedy wiąże się z uznaniem parlamentarnej zgody za ważniejszą niż osobiste przekonania."

Jak więc w państwie prawa można było podpisać ustawę, w której rzeczowe argumenty są przesłonięte partyjnymi kalkulacjami i która ma swoje słabości? abp Stanisław Gądecki w liście do Prezydenta RP

"Współdziałania brakowało i brakuje"

W poniedziałek, w odpowiedzi na list prezydenta, przewodniczący KEP ponownie napisał do głowy państwa. W liście zwraca uwagę na to, że polska konstytucja przewiduje nie tylko autonomię państwa od Kościoła, ale także współpracę między nimi. "Tego współdziałania dla dobra obywateli Polski niejednokrotnie brakowało i dalej brakuje, szczególnie w obronie praw i godności człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci" - czytamy w liście.

Abp Gądecki zarzucił prezydentowi, że ten wbrew deklarowanej woli pogodzenia skrajnych stanowisk, podpisując ustawę, wyraził poparcie dla jednej z opcji. Zauważył również, że Komorowski sam przyznał, że ustawa o in vitro "ma swoje słabości".

"Jak więc w państwie prawa można było podpisać ustawę, w której rzeczowe argumenty są przesłonięte partyjnymi kalkulacjami i która ma swoje słabości?" - pytał przewodniczący KEP.

"Nie ma miejsca na kompromis"

Metropolita poznański przypomniał stanowisko Kościoła wobec metody in vitro.

"Metoda ta (...) pociąga za sobą jednocześnie niszczenie innych, żywych istot ludzkich, co sprzeciwia się nauce o dopuszczalności przerywania ciąży. Cel nie uświęca środków" - napisał Gądecki. Dlatego też - jak podkreśla hierarcha - w kwestii ustawy dotyczącej in vitro "katolicy sprzeniewierzyliby się Ewangelii i nauczaniu o godności człowieka, gdyby zgodzili się na tego rodzaju kompromis".

"Tam gdzie chodzi o życie człowieka, nie ma miejsca na żaden kompromis" - czytamy w liście. Było za to miejsce - zdaniem arcybiskupa - na "ograniczenie szkodliwości" ustawy, czego w jego ocenie zabrakło.

Zobacz materiał magazynu "Polska i świat" dot. ustawy o in vitro:

Ustawa o in vitro podpisanatvn24

Autor: ts//rzw / Źródło: tvn24.pl, PAP

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Raporty: