Były premier: Polską rządzą służby specjalne

Marcinkiewicz o wycieku akt z afery podsłuchowej
Marcinkiewicz o wycieku akt z afery podsłuchowej
TVN24 Biznes i Świat
TVN24 Biznes i ŚwiatByły premier ocenił, że "służby specjalne są w Polsce wszędzie"

- Tę aferę zrobiły służby specjalne i dalej nią sterują – powiedział we wtorek w programie "Świat" w TVN24 Biznes i Świat Kazimierz Marcinkiewicz. Pytany o upublicznienie akt z afery podsłuchowej, były premier ocenił, że "to się wszystko rozejdzie, bo my nie wyjaśniamy afer - są rozdmuchiwane i zamiatane przez służby specjalne".

We wtorek na profilu Zbigniewa S. na jednym z portali społecznościowych opublikowano zdjęcia kilkunastu tomów akt śledztwa w sprawie tzw. afery podsłuchowej, które prowadzi Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga. Wieczorem przedsiębiorca został zatrzymany. W nocy usłyszał zarzut bezprawnego upublicznienia informacji ze śledztwa.

- Polską rządzą służby specjalne. Dwa-trzy tygodnie temu został zatrzymany pan Falenta, czyli osoba, która niby zleciła te nagrania. A dziś mamy ujawnione akta. Związek przyczynowo-skutkowy jest oczywisty - mówił na antenie TVN24 Biznes i Świat były premier.

"Służby specjalne są w Polsce wszędzie"

Dodał, że "nie wyobraża sobie, dlaczego prokuratura pozwoliła kopiować akta razem z danymi personalnymi". - Ja miałem rozbudowaną komórkę, która prowadziła nadzór nad służbami specjalnymi. Przez 9 miesięcy mojego premierowania nic złego się nie stało. CBA powstało później. Mariusz Kamiński zaczął je tworzyć, gdy ja byłem premierem, ale powstało i zaczęło działać dopiero później. Od tego momentu służby specjalne są w Polsce wszędzie, tworzą firmy, są w każdej redakcji, są wśród dziennikarzy, mają dostęp do wszystkiego - ocenił.

Dopytywany, o jakie służby chodzi, Marcinkiewicz unikał konkretów. - Służby walczą także między sobą, są tam ludzie, którzy pochodzą z różnych okresów i różnych środowisk politycznych. Dziś rozgrywają pomiędzy sobą biznes. Mnie bardziej ciekawi, jakich taśm nie ma, znaczy, kto wykupił taśmy i ile za to zapłacił - zaznaczył.

Zauważył, że "skupiamy na prokuraturze, opozycja skupia się na władzy, a nikt nie zajmuje się służbami specjalnymi". - Widać wyraźnie, że to zmierza do tego, żeby pokazać, że prokuratura dziś, kiedy jest samodzielna jest nieefektywna, wiec lepiej, żeby była polityczna, ale może bardziej efektywna - stwierdził.

Program "Świat" W TVN24 Biznes i Świat o 20.20

[object Object]
"Gazeta Wyborcza" opublikowała cały list Falenty do prezydentaFakty TVN
wideo 2/33

Autor: eos / Źródło: TVN24 Biznes i Świat

Źródło zdjęcia głównego: TVN24 Biznes i Świat

Raporty:
Pozostałe wiadomości