Jackowski: minister Ziobro zwrócił uwagę na fakt, pod którym każdy może się podpisać

TVN24 | Polska

Autor:
akr/kab
Źródło:
TVN24
Zandberg: w tym momencie używanie weta sensu nie maTVN24
wideo 2/7
TVN24Zandberg: w tym momencie używanie weta sensu nie ma

Trzeba w negocjacjach być twardym, szczególnie w negocjacjach z Unią Europejską - powiedział w "Faktach po Faktach" senator Jan Maria Jackowski (PiS). Komentował negocjacje wokół budżetu UE i funduszu odbudowy oraz wypowiedziane w tym kontekście słowa ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry o "miękiszonie". Poseł Adrian Zandberg (Lewica) ocenił zaś, że weto unijnego pakietu budżetowego "sensu nie ma". - Jeżeli my nie weźmiemy środków z funduszu odbudowy, to o te środki upomną się inne kraje - powiedział.

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro na środowej konferencji prasowej odniósł się do negocjacji w sprawie wieloletniego budżetu Unii Europejskiej, funduszu odbudowy oraz mechanizmu praworządności.

Mówił, że w historii UE "wielokrotnie różne państwa stosowały weto lub groziły jego użyciem". - Niedawno groził użyciem weta premier Holandii w czasie lipcowego szczytu, kiedy też ja namawiałem premiera Mateusza Morawieckiego, by zdecydował się na zastosowanie tego instrumentu i nikt nie zarzucał premierowi Holandii, by tego nie robił, bo to oznacza rozpad Unii czy utratę poważania dla Holandii - wskazał.

- To są negocjacje. W negocjacjach nie można być za przeproszeniem "miękiszonem", trzeba być twardym, trzeba potrafić dbać o interesy własnego kraju, Polski - powiedział Ziobro.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE

Ziobro: w negocjacjach nie można być "miękiszonem"TVN24

"Minister Ziobro zwrócił uwagę na fakt, pod którym każdy może się podpisać"

O sytuacji wokół unijnego pakietu budżetowego i słowach ministra Ziobry rozmawiali w "Faktach po Faktach" senator Prawa i Sprawiedliwości Jan Maria Jackowski oraz poseł Lewicy Adrian Zandberg.

- Myślę, że pan minister Ziobro zwrócił uwagę na fakt, pod którym każdy może się podpisać. Mianowicie, że (...) w negocjacjach zazwyczaj stanowisko powinno być sztywne, konsekwentne, tak aby móc wypracować kompromis - powiedział Jackowski.

Jego zdaniem wyrażenie szefa resortu sprawiedliwości "to już jest licentia poetica pana ministra Ziobry". - Więc się na ten temat nie wypowiadam. Natomiast co do zasady z tą wypowiedzią się zgadzam, że trzeba w negocjacjach być twardym, szczególnie w negocjacjach z Unią Europejską - powiedział senator.

Dodał, że na bok odłożyłby "wszelkie konotacje i analizy tych słów i to, kogo one dotyczyły, kto kim jest w tych negocjacjach". - W tej chwili najważniejsza jest sprawa, aby na Radzie Europejskiej w dniach 10-11 grudnia doszło do jakiejś formy porozumienia, która będzie do zaakceptowania dla wszystkich stron - powiedział.

CZYTAJ TAKŻE: Premier o "miękiszonie" w unijnych negocjacjach i dalszej współpracy z Ziobrą >>>

Jackowski: minister Ziobro zwrócił uwagę na fakt, pod którym każdy może się podpisaćTVN24

"W tym momencie używanie tego weta sensu nie ma"

Zandberg ocenił zaś, że "tu, w tym momencie, używanie tego weta sensu nie ma". - W Unii Europejskiej po prostu nikt po nas nie zapłacze. Jeżeli my nie weźmiemy środków z funduszu odbudowy, to o te środki upomną się inne kraje. I za pięć lat – jeżeli my nie będziemy w funduszu odbudowy, a Niemcy będą -  Polska będzie słabsza niż dzisiaj, a Niemcy będą silniejsze niż dzisiaj - mówił.

Gość TVN24 wskazywał, że podmiotowa, realistyczna polityka "nie polega na tym, żeby pokrzyczeć, nie polega na tym, żeby zaspokoić pana Ziobrę i paru posłów z radykalnego skrzydła obozu rządzącego". - A ja mam wrażenie, że dzisiaj w to się zamieniła polityka europejska Prawa i Sprawiedliwości - dodał Zanberg.

Zandberg: w tym momencie używanie weta sensu nie maTVN24

Zandberg: o co my tak naprawdę bijemy się dzisiaj?

Poseł Lewicy przekonywał także, że "w interesie Polski jest to, żeby umieć w Europie znajdować sojuszników". - Niestety to jest to, co ten rząd po prostu położył - ocenił.

Zandberg przyznał, że "są sytuacje, w których warto użyć weta". - Gdyby na przykład na stole leżał krzywdzący Polskę budżet, gdzie środki idą do bogatych krajów Unii Europejskiej, a dla nas zostaje tyle, co nic. To tak, wtedy warto by się było bić, nawet twardo - wskazywał.

- Tylko ja mam pytanie, o co my tak naprawdę bijemy się dzisiaj? Bijemy się chyba o to, żeby pan Ziobro mógł wstawić na stołki swoich kolegów. Dla mnie to nie jest wartość - mówił dalej gość TVN24. Dodał, że dla niego to "nie jest powód, żebyśmy ryzykowali przyszłością Polski".

- To, jaki budżet zostanie przyjęty, czy Polska będzie uczestniczyła w funduszu odbudowy, to przesądzi o naszych szansach za pięć, za dziesięć lat - ocenił. Podkreślił, że unijny fundusz odbudowy ma zostać przeznaczony na odbudowę gospodarek po kryzysie wywołanym epidemią COVID-19. - Jeżeli my na własne życzenie się wypiszemy z tego funduszu odbudowy, zrobimy sami sobie krzywdę - uznał Zandberg.

Zandberg: jeżeli na własne życzenie się wypiszemy z funduszu odbudowy, zrobimy sami sobie krzywdę TVN24

Jackowski: jesteśmy w fazie kluczowej negocjacji

Senator Jackowski zwrócił uwagę, że "jesteśmy w fazie kluczowej negocjacji" w Unii Eurpejskiej.

Jego zdaniem "Komisja Europejska, pani przewodnicząca (Ursula von der Leyen - przyp. red.) i prezydencja niemiecka, a przede wszystkim też Holandia, która próbuje wprowadzić do tej agendy uzależniającej wypłatę środków również i kwestie, które nie znajdują absolutnie oparcia w traktatach, usztywnia stanowisko".

Autor:akr/kab

Źródło: TVN24

Źródło zdjęcia głównego: TVN24