Brzeziński: polskie życie polityczne to "nienawistna rozróbka"

Aktualizacja:

"Wulgarna retoryka" i "nienawistna rozróbka" - tak polskie życie polityczne ocenia prof. Zbigniew Brzeziński. Przestrzega jednocześnie, że cierpi na tym Polska.

Wykład profesora Brzezińskiego
Wykład profesora BrzezińskiegoTVN24

Prof. Zbigniew Brzeziński wziął udział w spotkaniu z cyklu Areopag, pt. "Prognoza dla świata" w Gdańsku. Podczas wykładu dokonał podsumowania obecnej sytuacji międzynarodowej. W jego ocenie, w 1991 r. Stany Zjednoczone zostały same na ringu światowym jako supermocarstwo. Brzeziński zaznaczył, że samotna hegemonia USA nie wystarcza na wyłonienie nowego układu sił.

Zdaniem Brzezińskiego, Stany Zjednoczone powinny współpracować z Unią Europejską. – W interesie Ameryki nie jest Europa zależna od niej, ale Europa, której wartości Ameryka podziela, z potencjałem i wolą do odgrywania decydującej roli w świecie - podkreślił politolog.

Spośród krajów europejskich, które mają ambicje bycia partnerem dla USA, Brzeziński wymienił Wielką Brytanię, Francję i Niemcy. - Dla Ameryki jest to jawnym drogowskazem geostrategicznym - stwierdził. Jego zdaniem, w nowym układzie światowym, w którym nowe potęgi azjatyckie siłą rzeczy będą odgrywać zupełnie nową rolę, sojusz z Unią Europejską zapewnia Ameryce czołową rolę w świecie.

Brzeziński zaznaczył, że dla Polski jest to również "jasny drogowskaz geopolityczny". - Dobre stosunki sąsiedzkie z Niemcami są dla Polski wrotami do wzięcia udziału w budowie politycznie spójnej i potężnej Europy - stwierdził politolog.

Areopag jest to cykl dyskusji, spotkań oraz seminariów na tematy etyczne oraz związane z wiarą. Forma spotkań jest zaczerpnięta ze starożytnych Aten. Każdego roku spotkania z wybitnymi specjalistami i znawcami poszczególnych dziedzin odbywają się pod innym hasłem. Organizatorami spotkań są: Forum Dialogu Gdański Areopag, Duszpasterstwo Dziennikarzy oraz Duszpasterstwa Środowisk Twórczych.

Zbigniew Brzeziński jest amerykańskim politologiem polskiego pochodzenia. Był doradcą do spraw bezpieczeństwa prezydenta USA Jimmy'ego Cartera.

mon

Dyskusja: część trzecia
Dyskusja: część trzeciaTVN24
Dyskusja: część czwarta
Dyskusja: część czwartaTVN24
Dyskusja: część pierwsza
Dyskusja: część pierwszaTVN24
Dyskusja: część druga
Dyskusja: część drugaTVN24

Źródło: TVN24, PAP

Pozostałe wiadomości