Polska

"Pozytywne zaskoczenie" vs "swoisty teatr". Politycy o deklaracji Brudzińskiego

Polska

Politycy komentują decyzję szefa MSWiAtvn24
wideo 2/22

Przyzwyczailiśmy się do teatru, który jest odgrywany - tak była premier Ewa Kopacz (PO) skomentowała środową deklarację szefa MSWiA Joachima Brudzińskiego o oddaniu się do dyspozycji premiera. Wojciech Skurkiewicz z PiS uznał, że minister "zachował się w sposób honorowy". Przychylne oceny płyną także od niektórych polityków opozycji. Joanna Scheuring-Wielgus (Teraz!) przyznała, że jest "pozytywnie zaskoczona" postawą Brudzińskiego.

W środę Sejm przyjął informację rządu w sprawie śledztwa dotyczącego zabójstwa prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza oraz związanych z tym działań policji, więziennictwa i wymiaru sprawiedliwości. Podczas swego wystąpienia minister spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński zadeklarował, że "oddaje się do dyspozycji" premiera Mateusza Morawieckiego.

- Za plecami kogokolwiek nie mam zamiaru się chować. Czuję się odpowiedzialny za to, co się stało - dodał.

To była jego reakcja na zgłaszane wątpliwości co do działań jego resortu.

W czwartek politycy komentowali słowa szefa MSWiA.

Scheuring-Wielgus "pozytywnie zaskoczona"

- Jestem pozytywnie zaskoczona deklaracją ministra Brudzińskiego - podkreśliła Joanna Scheuring-Wielgus (Teraz!).

Wyraziła nadzieję, że minister spraw wewnętrznych i administracji "pójdzie tym tropem dalej i będzie - w taki sam sposób, jak robił to przez ostatnie kilkanaście dni - ścigał przestępców, którzy wykonują działania związane z mową nienawiści".

- Wczoraj wyłożyłam na tacy ministrowi Brudzińskiemu działania, które mógłby już zrobić teraz - dodała Scheuring-Wielgus. Zaznaczyła, że "to są też działania, które rekomenduje rzecznik praw obywatelskich".

Wskazywała, że "to są chociażby takie działania, które już teraz leżą (...) w zamrażalce sejmowej, jak na przykład zmiany w Kodeksie karnym, czyli rozszerzenie ochrony prawnej na osoby, które są dyskryminowane ze względu na płeć, tożsamość płciową, wiek i niepełnosprawność".

Kopacz: premier będzie bronił ministra

Zdaniem byłej premier Ewy Kopacz (PO) "przyzwyczailiśmy się i w przenośni, i w rzeczywistości do teatru, który jest odgrywany".

Uznała, że deklaracja Joachima Brudzińskiego to także "swoisty teatr". Oceniła, że jeśli ktoś chce zrezygnować, to "mówi: moja wina, kładę papiery i rezygnuję ze swojej funkcji".

Stwierdziła, że "wiadomą jest rzeczą", iż premier, który powoływał ministrów do swojego rządu "będzie bronił za wszelką cenę swojego ministra tylko dlatego, żeby nie pokazać, że w imię żądań opozycji tego ministra odwołał".

Ewa Kopacz o deklaracji szefa MSWiAtvn24

Zieliński "w życiu by się na taki gest nie zdobył"

- Jakieś konsekwencje powinny być w tej sprawie wyciągnięte, bo zawiodła koordynacja służb - ocenił poseł Nowoczesnej Adam Szłapka.

- Mam takie wrażenie, że osoba, która była dużo bardziej odpowiedzialna za to niż minister Brudziński, czyli pan (wice)minister (Jarosław) Zieliński, który nadzoruje policję, w życiu by się na taki gest nie zdobył, bo znamy historię jego trzyletniej służby - dodał.

Zdaniem Szłapki, gdyby Zieliński na to się zdobył, to minister Brudziński zdymisjonowałby go tego samego dnia. - Szczerze mówiąc, tak naprawdę mu się to należy - skwitował.

Szłapka: wiceminister Zieliński w życiu by się na taki gest nie zdobyłtvn24

Skurkiewicz: Brudziński jest bardzo dobrym ministrem

Wiceminister obrony narodowej i poseł PiS Wojciech Skurkiewicz wyraził przekonanie, że Joachim Brudziński "jest bardzo dobrym ministrem spraw wewnętrznych i administracji".

- Robi wiele dobrego - dodał. Ocenił, że przez oddanie się do dyspozycji premiera "minister Brudziński zachował się w sposób honorowy". - Tak jak w takiej sytuacji odpowiedzialny polityk powinien się zachować - zaznaczył.

Podkreślił, że decyzja co do losów Brudzińskiego jako ministra "jest w rękach pana premiera".

Wojciech Skurkiewicz o deklaracji szefa MSWiAtvn24

Autor: akr,js//rzw / Źródło: TVN24, PAP

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Raporty:
Pozostałe wiadomości