Polska

Biedroń: Kościół rozgrzesza nas, a my nie mamy prawa wyspowiadać Kościoła

Polska

Robert Biedroń był gościem "Faktów po Faktach"
Robert Biedroń był gościem "Faktów po Faktach"tvn24
wideo 2/35

Kościół katolicki w Polsce jest największym beneficjentem środków unijnych, a jest największym hamulcowym rozwoju Polski - ocenił w "Faktach po Faktach" TVN24 Robert Biedroń, przewodniczący partii Wiosna. Potrzymał deklarację, że jeśli w wyborach do Parlamentu Europejskiego zdobędzie mandat, to go nie przyjmie. O kandydatach Wiosny w majowych wyborach Biedroń mówił, że to "piękna lista".

W Warszawskim Palladium Robert Biedroń zaprezentował w sobotę zarys programu partii Wiosna w eurowyborach oraz nazwiska liderów list wyborczych poszczególnych okręgów w wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Mówił między innymi o konieczności rozdzielenia Kościoła od państwa.

- Musimy rozdzielić państwo od Kościoła, ktoś musi w końcu z tym skończyć i my to zrobimy - zapewnił Biedroń. - Zrobimy to dlatego, że my się nie boimy i nigdy nie zegniemy karku ani nie padniemy na kolana przed biskupami" - oświadczył w czasie konwencji Wiosny jej lider.

Biedroń: w konstytucji umówiliśmy się na autonomię państwa i Kościoła

Robert Biedroń w "Faktach po Faktach" TVN24 podkreślił, że w pierwszej kolejności chce renegocjować konkordat. Wskazał, że "jeżeli Kościół katolicki nie będzie otwarty na renegocjacje", to - jego zdaniem - nie ma innego sposobu na uporządkowanie relacji, jak zerwanie konkordatu. Szef partii Wiosna zwrócił uwagę, że bez zmian w relacjach Kościół - państwo kontynuowana będzie "niezdrowa sytuacja, w której Kościół rozgrzesza nas - Polki i Polaków, a my nie mamy prawa wyspowiadać Kościoła".

- Kościół ciągle miesza się w nasze sprawy. Ciągle mówi, kto jest zły, kto jest taki, owaki, i tak dalej. A przecież Kościół też ma problemy - zauważył Biedroń.

- W konstytucji umówiliśmy się na autonomię państwa i Kościoła - dodał.

Lider Wiosny: dofinansowanie Kościoła "po ludzku niesprawiedliwe"

Biedroń stwierdził, że fakt, iż duchowni korzystają z podatku ryczałtowego, jest niesprawiedliwe wobec innych obywateli. - Niesprawiedliwe jest to, że w państwie, w którym nie mamy pieniędzy na żłobki i przedszkola, finansujemy na przykład Fundusz Kościelny, dofinansujemy budowę jakiejś świątyni. Po ludzku to jest niesprawiedliwe - ocenił. Przekonywał, że wierzący katolicy sami mogą finansować takie inwestycje, a lekcje religii powinno się przeprowadzić do salek katechetycznych.

- Kościół katolicki w Polsce jest największym beneficjentem środków unijnych, a jest największym hamulcowym rozwoju Polski, jeśli chodzi o Europę - powiedział Biedroń.

Ocenił też, że Kościół spowalnia w Polsce rozwój w "sprawach wartości, w sprawach równouprawnienia kobiet i mężczyzn, w sprawach mniejszości LGBT".

Kandydaci Wiosny do europarlamentu "to naprawdę piękna lista"

Robert Biedroń oświadczył, że jest "bardzo dumny" z listy kandydatów w eurowyborach w poszczególnych regionach. - To jest naprawdę piękna lista. To jest lista młodości, nowości, połączonej z doświadczeniem, kompetencjami i także z piękną przeszłością, jak w przypadku Zbigniewa Bujaka czy wspierającej nas Barbary Labudy - ocenił były poseł.

Podtrzymał swoją deklarację, że jeśli w wyborach do Parlamentu Europejskiego zdobędzie mandat, to go nie przyjmie. - Jestem liderem nowego ruchu, nowego projektu politycznego. Gdybym nie wystartował do europarlamentu, jeżeli nie poprowadziłbym tej drużyny, to siłą rzeczy osłabiałbym szansę tego projektu - wyjaśnił.

Powiedział, że poprzez swoją deklarację o nieprzyjęciu mandatu europosła jest szczery wobec swoich wyborców i jasno rysuje swoje polityczne plany.

"Jeżeli nie poprowadziłbym tej drużyny, to siłą rzeczy osłabiałbym szansę tego projektu"
"Jeżeli nie poprowadziłbym tej drużyny, to siłą rzeczy osłabiałbym szansę tego projektu"tvn24

Zadeklarował, że pozostali kandydaci Wiosny do Parlamentu Europejskiego nie pójdą w jego ślady. - To jest europejska drużyna. Z nimi umawiamy się, że oni zostają w europarlamencie - podkreślił.

- Dopiero jak pojawiła się Wiosna, przyspieszyła integracja w ramach Koalicji Europejskiej. Stało się tak od 4 lutego. Dodaliśmy im otuchy. Dzisiaj mamy zdrową sytuację. Mamy PiS, tradycyjne, stare partie polityczne, które już istnieją jakiś czas i mamy świeżą Wiosnę. To w miarę zdrowa sytuacja w demokratycznym państwie. Najgorzej by było, gdyby wyborcy nie mieli wyboru, gdyby program, wartości, idee zostały z boku - stwierdził Biedroń.

CAŁY PROGRAM "FAKTY PO FAKTACH" TVN24

Autor: tmw//rzw / Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Raporty:
Pozostałe wiadomości