Szydło nie pojawiła się na przesłuchaniu. Prokurator czekał ponad godzinę

Beata Szydło
Prokuratura Regionalna w Rzeszowie: Beata Szydło nie stawiła się na przesłuchanie w sprawie PFN
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Była premier Beata Szydło nie stawiła się na przesłuchaniu w prokuraturze, gdzie miała złożyć zeznania jako świadek. Śledztwo dotyczy nieprawidłowości przy finansowaniu kampanii Polskiej Fundacji Narodowej sprzed dziewięciu lat. Według śledczych, w wyniku tych działań fundacja mogła ponieść stratę przekraczającą osiem milionów złotych.

Prokurator czekał na świadka przez godzinę. Po jej upływie rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie prokurator Dorota Sokołowska-Mach poinformowała, że czynność nie zostanie przeprowadzona.

- Na dzisiaj zaplanowane było przesłuchanie w charakterze świadka pani Beaty Szydło. Wymieniona nie stawiła się w wyznaczonym terminie. Wezwanie zostało doręczone prawidłowo, a świadek nie usprawiedliwił swojej nieobecności. Prokurator podejmie dalsze kroki celem ponownego wezwania świadka w innym terminie - przekazała rzeczniczka.

Śledztwo dotyczy podejrzenia nadużycia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez zarząd Polskiej Fundacji Narodowej w 2017 r. Postępowanie koncentruje się na mechanizmie sfinansowania kampanii Sprawiedliwe Sądy, co według prokuratury mogło wyrządzić fundacji utworzonej przez 17 spółek Skarbu Państwa szkodę majątkową szacowaną na blisko 8,5 mln zł.

Śledztwo w sprawie kampanii Polskiej Fundacji Narodowej

Na potrzeby kampanii Sprawiedliwe Sądy przygotowano spoty telewizyjne, stronę internetową i akcję billboardową. Choć oficjalnie kampania miała informować o reformie wymiaru sprawiedliwości, jej krytycy oceniali, że materiały służyły przede wszystkim dyskredytowaniu sędziów.

Do rzeszowskiego śledztwa dołączono materiały z wcześniejszego postępowania prowadzonego w Warszawie. Dotyczy ono przekroczenia uprawnień przez ówczesną prezes Rady Ministrów poprzez zlecenie Polskiej Fundacji Narodowej realizacji programu "Sprawiedliwość".

Sprawa została ujęta w tzw. raporcie Bodnara - dokumencie Prokuratury Krajowej analizującym postępowania z lat 2016-2023, które budziły szczególne zainteresowanie opinii publicznej.

- Postępowanie to zostało wymienione w części D pod pozycją numer 55 raportu, gdzie zalecono jego podjęcie i kontynuowanie. Po wykonaniu tych czynności sprawę przekazano do Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie - powiedziała prokurator Sokołowska-Mach.

W toczącym się śledztwie nikomu nie przedstawiono zarzutów. Dzień wcześniej w tej samej sprawie przesłuchano posła PiS i byłego wicemarszałka Sejmu Ryszarda Terleckiego.

OGLĄDAJ: Szeroki gest prezesów i publiczne pieniądze. "Nie chodzi o kwotę, tylko o styl"
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: PAP
Czytaj także: