"Poprosiła o roczny urlop zdrowotny". Minister o sprawie Barbary Mróz-Gorgoń

Barbara Mróz-Gorgoń
Pełnomocniczka rządu do spraw promocji marki Polski podaje się do dymisji
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Paweł Supernak/PAP
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Barbara Mróz-Gorgoń poprosiła o roczny urlop zdrowotny - przekazał minister nauki Marcin Kulasek. Uczelnia, na której zatrudniona jest profesor, zajmuje się sprawą kontrowersyjnego raportu "Polaków portret własny".

Barbara Mróz-Gorgoń - prezeska Fundacji Marka Polska Think Tank - od 29 lipca do 21 sierpnia tego roku pełniła funkcję pełnomocniczki rządu do spraw promocji Polski. Złożyła dymisję z powodu medialnego rozgłosu wokół raportu "Polaków portret własny" z 2025 roku, który wywołał falę krytyki z powodu błędów i wykorzystania AI.

Barbara Mróz-Gorgoń poprosiła o roczny urlop zdrowotny

Minister Kulasek powiedział w piątek w programie Tłit WP, że w tym tygodniu podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu spotkał się z rektorem Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu profesorem Czesławem Zającem. To na tej uczelni zatrudniona jest Mróz-Gorgoń. - Rozmawialiśmy też o tej sprawie. Pani profesor poprosiła o roczny urlop zdrowotny - relacjonował.

- Rzetelność w polskiej nauce to jest podstawa - podkreślił Kulasek.

Barbara Mróz-Gorgoń
Barbara Mróz-Gorgoń
Źródło zdjęcia: Paweł Supernak/PAP

Pytany, czy weryfikowana będzie praca habilitacyjna Mróz-Gorgoń, odparł, że to należy do autonomii uczelni, a jej rektor zapowiadał, że "proces już trwa i wszystko zostanie jednoznacznie wyczyszczone i pokazane". - I musi być pokazane dla polskiej nauki - dodał Kulasek.

Uczelnia o kontrowersyjnym raporcie "Polaków portret własny"

Podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu rektor Zając przypomniał, że uczelnia już pod koniec sierpnia zajęła się tą sprawą. - Analizujemy tę sytuację, żeby wyjaśnić okoliczności, czy rzeczywiście doszło do złamania standardów rzetelności naukowej, zgodnie z ustawą o szkolnictwie wyższym i regulacjami uczelni. Obecnie sprawa jest prowadzona przez rzecznika dyscyplinarnego do spraw nauczycieli akademickich UEW - chociaż nie musi mieć związku z naruszeniem dyscypliny, ponieważ była to aktywność pozauczelniana. Dlatego nie przesądzamy, jaki będzie wynik - podkreślił. Dodał, że na rozpatrzenie tego typu sprawy rzecznik do spraw dyscyplinarnych ma 6 miesięcy.

W czwartek pojawiły się też informacje, że Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie możliwych nieprawidłowości przy realizacji i rozliczeniu zadania "Marka Polska - podstrategia turystyczna". Na projekt promujący markę Polska, którego kierownikiem merytorycznym była Barbara Mróz-Gorgoń, resort turystyki przeznaczył niemal 180 tys. zł.

- Jeżeli było coś niezgodnego z prawem, to bardzo dobrze, że tym się zajmie prokuratura i to wyjaśni do spodu, i sprawdzi wszystko - zaznaczył szef resortu nauki, pytany w piątek o tę sprawę.

Źródło: PAP
Czytaj także: