Rosja dokonała zmasowanego ataku na szereg miast w Ukrainie w sobotę nad ranem, a także w nocy z piątku na sobotę.
Siły powietrzne Ukrainy w komunikatach ostrzegały, że w kierunku kraju zmierzają grupy dronów bojowych i rakiet. Informowały także o startujących z lotnisk w Rosji myśliwcach MiG-31, które mogą przenosić pociski hipersoniczne Kindżał.
"Seria potężnych eksplozji"
Po godzinie 6.30 czasu ukraińskiego (godzina 5.30 w Polsce) w wielu obwodach został ogłoszony alarm powietrzny. Media poinformowały o "serii potężnych eksplozji" w Kijowie. "W stolicy działa obrona przeciwlotnicza. Pozostańcie w schronach" - zaapelował szef kijowskiej administracji Tymur Tkaczenko.
W wyniku nocnego ataku na Kijów zginęły dwie osoby, a kilkanaście zostało rannych - przekazał po północy mer miasta, Witalij Kliczko. Poinformował, że ekipy ratownictwa medycznego zostały wysłane do czterech dzielnic.
Szef ukraińskiego MSZ Andrij Sybiha napisał o "trudnej nocy w Ukrainie, a szczególnie w Kijowie". Poinformował, że Rosja wystrzeliła "dziesiątki pocisków oraz ponad 500 dronów w kierunku zwykłych domów, sieci energetycznej i infrastruktury krytycznej".
Ukraiński resort energetyki poinformował, że w związku z atakami sił rosyjskich na Kijów i pięć obwodów kraju - kijowskim, czernihowskim, sumskim, połtawskim i charkowskim - bez prądu pozostaje ponad 600 tysięcy użytkowników.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował w sobotnim wpisie na Telegramie, że Rosjanie wystrzelili w kierunku Ukrainy 36 rakiet i prawie 600 dronów. "Głównymi celami ataku były obiekty energetyczne i cywilne, w budynkach mieszkalnych doszło do dużych zniszczeń i pożarów. Obecnie wiadomo o dziesiątkach rannych i trzech zabitych" - napisał Zełenski.
Komunikaty Dowództwa Operacyjnego
"W związku z atakiem Federacji Rosyjskiej wykonującej uderzenia na obiekty znajdujące się na terytorium Ukrainy, w polskiej przestrzeni powietrznej operuje wojskowe lotnictwo" - informowało w sobotę po godzinie 6 Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.
Kolejny komunikat ukazał się krótko przed godziną 8. Przekazano w nim, że operowanie wojskowego lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej, związane z uderzeniami Rosji na Ukrainę, zostało zakończone, a uruchomione naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej. "Był to jeden z największych ataków Rosji na stolicę Ukrainy od początku pełnoskalowego konfliktu. Informujemy, że nie zaobserwowano naruszenia przestrzeni powietrznej RP" - dodano.
Autorka/Autor: tas/akw
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Państwowa Służba Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych