"W świetle tych doniesień nie chciałbym być na miejscu sędziego Dudzicza"

TVN24

Ziobro o sprawie sędziego Dudzicza: jestem członkiem KRS i z tego powodu musiałem wyłączyć się z postępowaniatvn24
wideo 2/8

Dziękuję Bogu, że nie jestem na jego miejscu - powiedział rzecznik nowej Krajowej Rady Sądownictwa Maciej Mitera, pytany o sprawę członka KRS sędziego Jarosława Dudzicza łączonego z antysemickimi wpisami w internecie. Do tych doniesień we wtorek odniósł się również minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Przyznał, że liczy na to, iż "ustalenia dowodowe jak najszybciej pozwolą nam poznać wszystkie okoliczności tej sprawy i będą wyciągane wnioski".

Według ustaleń "Gazety Wyborczej" pod koniec sierpnia 2015 roku na forum internetowym "Dziennika Gazety Prawnej" pod artykułem o roszczeniach, które wobec poszukiwanego "złotego pociągu" miał zgłaszać Światowy Kongres Żydów, internauta podpisany pseudonimem "jorry123" napisał: "Podły, parszywy naród, nic im się nie należy...".

Jak napisał dziennik, śledczy ustalili, że za pseudonimem kryje się Jarosław Dudzicz, wówczas sędzia Sądu Rejonowego w Słubicach, a obecnie członek nowej Krajowej Rady Sądownictwa i jej wicerzecznik prasowy.

Prezydium nowej KRS w poniedziałek zleciło w tej sprawie wewnętrzne postępowanie. Sam Dudzicz zdecydował, że "do czasu wyjaśnienia sprawy" zawiesza aktywność w charakterze zastępcy rzecznika prasowego Rady.

"W związku z doniesieniami prasowymi dotyczącymi informacji o moim rzekomym udziale w internetowych wypowiedziach, które - jak zostało przedstawione - mogą nosić cechy antysemityzmu, wyrażam z tego powodu stanowczy sprzeciw i ubolewanie. Mając na względzie wizerunek Krajowej Rady Sądownictwa, oświadczam, że do czasu wyjaśnienia sprawy nie będę występował w jej imieniu w charakterze zastępcy rzecznika prasowego oraz zawieszę w tym zakresie wszelką aktywność. Informuję jednocześnie, że zamierzam podjąć kroki prawne zmierzające do ochrony moich dóbr osobistych, naruszonych przez informacje medialne" - głosi oświadczenie Dudzicza, które w poniedziałek odczytał rzecznik nowej KRS Maciej Mitera.

ZOBACZ PEŁNE OŚWIADCZENIE SĘDZIEGO DUDZICZA >

Dudzicz w oświadczeniu: do czasu wyjaśnienia sprawy wpisów zawieszam aktywność jako zastępca rzecznika KRS
tvn24

Odrębne postępowanie w tej sprawie zapowiedział rzecznik dyscyplinarny sędziów sądów powszechnych Piotr Schab.

Ziobro wyłączył się z postępowania

Na zorganizowanej we wtorek w Prokuraturze Krajowej konferencji minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro pytany był między innymi o to, na jakim etapie znajduje się śledztwo w sprawie antysemickich wpisów przypisywanych sędziemu Jarosławowi Dudziczowi.

Ziobro na wstępie zaznaczył, że jest członkiem KRS i z tego powodu musiał wyłączyć się z nadzorowania tego postępowania.

- Zasady procesu karnego wymagają, że jeżeli jest się w relacji z osobą, choćby przez funkcjonowanie w tym samym organie, to jest to przesłanka przemawiająca za tym, aby wyłączyć się z nadzoru takiego postępowania - tłumaczył.

- Z racji tego, że jestem prokuratorem generalnym i [za - przyp. red.] moje wypowiedzi można by mi nawet stawiać zarzut formalny, że wywieram jakikolwiek nacisk na prokuratorów prowadzących postępowanie, wyłączyłem się z tej sprawy, więc też nie będę komentował postępowań i okoliczności związanych z tym postępowaniem - uciął minister sprawiedliwości i prokurator generalny.

Zaznaczył, że liczy na to, iż "ustalenia dowodowe jak najszybciej pozwolą nam poznać wszystkie okoliczności tej sprawy i będą wyciągane wnioski, jakie nakazuje polskie prawo w tego rodzaju sytuacjach".

Ziobro dodał, iż "byłby niekonsekwentny, gdyby teraz powiedział, że zna szczegóły tego postępowania i czynności procesowe, jakie są tam prowadzone".

Mitera: dziękuję Bogu, że nie jestem na miejscu sędziego Dudzicza

O komentarz do sprawy sędziego Jarosława Dudzicza został poproszony we wtorek także rzecznik prasowy KRS sędzia Maciej Mitera, który powiedział, że "w świetle tych doniesień nie chciałby być na miejscu pana sędziego Dudzicza".

- To niezwykle trudny moment dla niego i jest to problem niewątpliwie i kwestia jego indywidualnej oceny - przyznał. - Pewne kwestie powinny być wyjaśnione, przecięte i w jakiś sposób sformalizowane - dodał.

Zapytany, czy gdyby byłby na miejscu sędziego Dudzicza, to czy zawiesiłby swoje członkostwo w KRS, rzecznik odpowiedział krótko: - Powiem tak: dziękuję Bogu, że nie jestem.

Rzecznik KRS: dziękuję Bogu, że nie jestem na miejscu sędziego Dudzicza
tvn24

Autor: akw//now / Źródło: tvn24