Amerykańscy senatorowie piszą do premiera w sprawie ustawy reprywatyzacyjnej

Polska

Fakty TVNSenatorowie napisali do polskiego premiera w sprawie ustawy reprywatyzacyjnej (materiał "Faktów" TVN z 12 lutego)

Grupa 59 amerykańskich senatorów, w liście wystosowanym w poniedziałek do premiera Mateusza Morawieckiego, zaapelowała o przyjęcie ustawy reprywatyzacyjnej, która byłaby sprawiedliwa wobec ocalałych z Holokaustu polskich Żydów i ich rodzin.

LIST SENATORÓW DO PREMIERA MATEUSZA MORAWIECKIEGO (W JĘZYKU ANGIELSKIM)

Grupa 59 senatorów, czyli ponad połowa z zasiadających w wyższej izbie Kongresu, w liście do premiera Morawieckiego wyraża rozczarowanie, że "Polska jest jedynym dużym państwem Europy, które do tej pory nie przyjęło narodowej, kompleksowej ustawy przewidującej restytucję mienia bądź odszkodowania za własność prywatną". Jak dodali, "żywią nadzieję, że wkrótce to nastąpi".

List podpisany został między innymi przez senator Tammy Baldwin, przedstawicielkę Partii Demokratycznej z stanu Wisconsin i senatora Marco Rubio, republikanina z Florydy, kandydata walczącego o nominację Partii Republikańskiej w wyborach prezydenckich 2016 roku, przywódcę mniejszości demokratycznej Senatu senatora Chucka Schumera, wpływowego republikańskiego senatora Johna McCaina.

Sygnatariusze listu do premiera Morawieckiego wśród wad przedstawionego w październiku ubiegłego roku projektu ustawy reprywatyzacyjnej wymieniają między innymi fakt, że wyklucza ona możliwość zwrotu pierwotnie posiadanej własności, przewiduje tylko częściowe odszkodowanie za utracony majątek i wyklucza możliwość otrzymania odszkodowania za udziały posiadane w zniszczonych firmach.

Deklaracja Terezińska

Senatorowie w swoim liście do premiera Morawieckiego apelują o jak najszybsze przyjęcie przez polski parlament ustawy reprywatyzacyjnej zgodnej z zasadami Deklaracji Terezińskiej.

Deklaracja Terezińska z 30 czerwca 2009, wydana po zakończeniu Konferencji ds. majątków okresu Holokaustu w Pradze (Holocaust Era Assets Conference), została przyjęta przez przedstawicieli 46 państw świata, w tym przedstawiciela Polski. Deklaracja Terezińska nie zawiera wiążących prawnie zobowiązań, wyraża jedynie intencje uczestników konferencji.

Jej sygnatariusze "wzywają do podjęcia wszelkich starań mających na celu naprawienie konsekwencji bezprawnych przejęć majątków, takich jak konfiskaty, wymuszone sprzedaże i sprzedaże pod przymusem, które stanowiły element prześladowań tych niewinnych ludzi i grup, z których olbrzymia większość zmarła, nie pozostawiając spadkobierców".

Według Deklaracji Terezińskiej "ważne jest tam, gdzie nie zostało to jeszcze skutecznie osiągnięte, zajęcie się prywatnymi roszczeniami ofiar Holokaustu (Shoah) dotyczącymi nieruchomości byłych właścicieli, spadkobierców lub ich następców, w drodze albo restytucji in rem albo rekompensaty, tak jak to będzie właściwe, w sprawiedliwy, wszechstronny i niedyskryminacyjny sposób, zgodny z prawem krajowym i odpowiednimi regulacjami, jak również umowami międzynarodowymi. Proces takiej restytucji lub rekompensaty powinien być szybki, prosty, dostępny, transparentny i ani uciążliwy, ani kosztowny dla osoby występującej z roszczeniem".

Autor: kg / Źródło: PAP, tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: W. Kompała / KPRM