W filmie nakręconym przed Muzeum Więzienia Pawiak w Warszawie ambasador USA w Polsce Thomas Rose zaznaczył, że podczas wojny Polacy ryzykowali dla Żydów życie "w najciemniejszej godzinie ludzkości" i "wybrali odwagę zamiast strachu oraz światło zamiast zła".
- Podczas nazistowskiego Holokaustu, gdy machina śmierci pochłonęła tak wiele milionów, w Polsce było wielu, którzy ryzykowali wszystko - swoje domy, rodziny, a nawet życie, by ratować Żydów. Tysiące Polaków zginęło, ratując Żydów - mówił Rose w nagraniu.
Rose z apelem w sprawie pamięci o Polakach ratujących Żydów
Jego zdaniem historia polskiej odwagi zawiera się w dwóch pytaniach z początku Biblii - czyli w pytaniu Boga do Adama i Ewy, kiedy okazali mu nieposłuszeństwo: "Gdzie jesteście?", oraz w pytaniu Kaina do Boga, po tym, jak zabił swojego brata Abla: "Czyż jestem stróżem brata mego?".
- W całej Polsce, w setkach wiosek, miast, domów, stodół, piwnic i sierocińców, tysiące Polaków odpowiedziało: tak, jestem stróżem brata mego. A na pierwsze pytanie Boga do człowieka odpowiedzieli: oto jestem. Nawet gdy jest niebezpiecznie. Oto jestem, nawet gdy nikt nie patrzy. Oto jestem, nawet gdy ceną jest moje życie. Ich sumienie było ich odwagą, a ich odwaga była ich siłą i dzięki temu tysiące ludzi przeżyło, a imię Polski żyje w chwale - podkreślił Rose.
Ambasador USA apelował, by pamięć o Polakach, którzy ryzykowali życie dla Żydów, była "błogosławieństwem dla Polski, narodu żydowskiego i całej ludzkości".
Narodowy Dzień Pamięci Polaków Ratujących Żydów
Narodowy Dzień Pamięci Polaków Ratujących Żydów to święto państwowe ustanowione w 2018 r. - z inicjatywy ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudy - przez parlament. Wyznaczono je dla upamiętnienia Polaków, którzy podczas II wojny światowej, narażając własne życie, pomagali Żydom prześladowanym przez niemieckich okupantów. Jest obchodzone 24 marca, w rocznicę tragicznych wydarzeń z 1944 r., kiedy niemieccy żandarmi zamordowali rodzinę Ulmów z Markowej (Podkarpackie), która ukrywała żydowskie rodziny.
Pawiak miejscem zbrodni
Muzeum Więzienia Pawiak w Warszawie upamiętnia stare więzienie działające w tym miejscu w latach 1835-1944. W jego murach byli osadzani polscy patrioci walczący z rosyjskim zaborcą, po 1918 roku więźniowie polityczni - głównie komuniści, a w czasie II wojny światowej osoby zatrzymane w łapankach, często kobiety i dzieci, ale też członkowie ruchu oporu.
Położone w ścisłym centrum miasta więzienie było świadkiem masowych zbrodni, które wstrząsnęły okupowaną Warszawą. Szacuje się, że przez Pawiak przeszło około 100 tysięcy więźniów, z czego blisko 37 tysięcy rozstrzelano, a około 60 tysięcy wysłano do obozów koncentracyjnych i na przymusowe roboty. 21 sierpnia 1944 roku Niemcy wysadzili w powietrze niemal cały kompleks więzienny.
Opracował Kuba Koprzywa /lulu