Cały wywiad z ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher

Polska

tvn24Georgette Mosbacher w rozmowie z TVN24

Jestem gotowa do końca przyszłego roku zakończyć sprawę wiz - zadeklarowała ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Georgette Mosbacher w wywiadzie dla TVN24. Ambasador mówiła też o stosunkach polsko-amerykańskich w kontekście obecności wojsk USA w naszym kraju. - Potrzebujemy się nawzajem. Bezpieczeństwo Polski to bezpieczeństwo Ameryki - podkreśliła. Poniżej publikujemy całą rozmowę z Piotrem Kraśko.

Piotr Kraśko: Pani ambasador, to ogromna przyjemność, że możemy się dziś tu spotkać, dziękujemy za pani gościnność i czas. Georgette Mosbacher: To ja dziękuję, cała przyjemność po mojej stronie.

6 września to początek pani misji w Polsce, jakie są pierwsze wrażenie po tych dwóch miesiącach?

Jak tylko tutaj wylądowałam, od razu poczułam tą energię. 
To z całą pewnością kraj, który się szybko rozwija. Kraj, który dopiero zajmie swoje miejsce pośród prawdziwych mocarstw Europy. To niesamowite, czego dokonała Polska przez tych 30 lat. Chyba nie ma innego kraju w tym regionie, który dałby radę osiągnąć to, co osiągnęła Polska. Kiedy myśli się o kraju, który przez 30 lat ma rosnącą klasę średnią, niską inflację, niemalże brak bezrobocia, wykształconą siłę roboczą i etykę pracy, której można pozazdrościć. 
To naprawdę spektakularne i jestem niesamowicie dumna, że mogę tu być, ponieważ czuję, że jestem w momencie, w którym powstaje historia.

Pani ambasador, dziękuję bardzo za te słowa, jestem dumny jako Polak 
z tego co udało nam się osiągnąć, ale czy myśli pani, że wizerunek Polski zagranicą, czy też 
w USA, odzwierciedla rzeczywistość czy powinniśmy zrobić więcej, aby promować nasz kraj? Szczerze? Nie sądzę. Wiem, że wizerunek na świecie pomaga pokazać czym jest dzisiaj Polska. Gdybym była czarodziejem z krainy OZ, to zdecydowanie bym pomachała różdżką i sprawiła, by pojawił się w rządzie główny marketingowiec, ponieważ Polska ma taką historię, którą należy opowiedzieć we właściwy sposób. Ludzie nadal myślą, że to jest kraj rolniczy, ale prawda jest taka, że to jest kraj wysokich technologii. Nie taki wizerunek ma w tej chwili Polska i to jest niefortunne. Nadeszła pora, aby Polska wreszcie pokazała jakim naprawdę jest krajem. Zatem jaki jest główny cel Pani misji w Polsce? Może promocja naszego kraju w Stanach Zjednoczonych?

Mam trzy priorytety, które otrzymałam od pana prezydenta, kiedy nominował mnie na stanowisko ambasadora w Polsce. Pierwszą rzeczą jest bezpieczeństwo energetyczne i dywersyfikacja energetyki polskiej, po drugie wzmocnienie waszego bezpieczeństwa wojskowego w ramach NATO i po trzecie – bezpieczeństwo gospodarcze. Zagwarantowanie, że firmy amerykańskie będą traktowane uczciwie,i promowanie eksportu oraz importu między dwoma krajami. Aby Polska, szła tym samym kursem, który przyjęła.

Pani ambasador, to są także najważniejsze tematy naszej polityki zagranicznej i gospodarki, więc chciałbym je rozwinąć. Na ile realne jest to, aby doszło do realizacji idei Fort Trump? Po pierwsze nie sądzę, żebyśmy mieli zbytnio przywiązywać się do nazewnictwa. Naprawdę ważne jest to… Ale jest to dobra nazwa.

Oczywiście, że jest to dobra nazwa. Mówiła pani o marketingu, więc to zadziała. Tak, ale nie można zbytnio się skupić na rzeczach, które nie są aż tak ważne. To co jest ważne to fakt, że Stany Zjednoczone są zaangażowane 
w bezpieczeństwo Polski. I gotowe zrobić wszystko, aby wspierać w rozwoju bycia liderem 
w tym regionie, jeśli chodzi o bezpieczeństwo i odstraszanie. Pani ambasador, jesteśmy wdzięczni za obecność wojskową Ameryki tutaj 
w Polsce, ale to co jest ważne dla moich rodaków, to stała obecność. Minister Obrony właśnie wrócił do Polski i przekazał, że toczą się negocjacje na temat stałej obecności armii Stanów Zjednoczonych. Na ile realny jest ten pomysł? Nie nazwa – Fort Trump – ale stała obecność armii USA w Polsce?

Sekretarz Obrony rozpatruje obecnie bardzo poważnie ofertę, analizuje ją, z całą pewnością zaprezentuje, jak być może moglibyśmy na stałe rozmieścić tu żołnierzy. W tej chwili mamy tutaj cztery tysiące żołnierzy amerykańskich i mogę powiedzieć, że jesteśmy w pełni zaangażowani w obecność tutaj, we wspieranie Polski. Bezpieczeństwo Polski, to bezpieczeństwo Ameryki i sądzę, że opcje, które Sekretarz Obrony będzie przedstawiać, będą takimi, które będą działać w imię naszych wspólnych celów obrony Polski. Wspomniała pani o polskiej niezależności energetycznej, chciałbym to rozwinąć. Jaka jest przyszłość polsko-amerykańska w zakresie umowy na dostawy gazu skroplonego?

Myślimy, że będziemy w stanie zbudować wirtualny rurociąg. Mam na myśli dostarczanie do Polski tego surowca na podstawie umowy, która byłaby stała, godna zaufania i z pewnością dotyczyłaby LNG. Polska już zrobiła krok naprzód w tym zakresie – zbudowała terminal LNG – podpisaliśmy długoterminowy kontrakt na bardzo dobrych stawkach na LNG, paliwo, które niedługo powinno zacząć płynąć. Nazywam to rurociągiem wirtualnym i to będzie godne zaufania i to z całą pewnością pomoże Polsce wejść na drogę wiodącą 
ku niezależności energetycznej.

Jest też pani bardzo skuteczną businesswoman, proszę sobie wyobrazić, że wraca pani do Stanów na urlop, spotyka się pani z przyjaciółmi – liderami biznesu – i pytają się: a może powinienem zainwestować w Polsce? Jaki jest najlepszy pomysł na inwestycję? Co by im pani doradziła? To bardzo łatwe. Przedsiębiorca będzie zawsze patrzeć na pewien zestaw wartości, niezależnie od tego, w jakim kraju chce inwestować. Powtórzę się, ale macie bardzo niską inflację, bardzo dobrze wykształconą siłę roboczą, rozwijającą się klasę średnią, 40 mln obywateli i stabilne zarządzanie. Macie dokładnie to, czego szukają firmy, które chcą zainwestować. Patrzycie w przyszłość z punktu widzenia innowacji 
i technologii. Kombinacja tych dwóch czynników ma ogromne znaczenie. Nie muszę im tego "sprzedawać", ponieważ dokładnie tego szukają biznesmani. Polska, tak długo jak utrzyma swoje ramy prawne, licencjonowanie i przyjazny klimat dla biznesu, to nadal będzie przyciągać masę firm. USA w tej chwili zainwestowały 45 mld USD w Polsce – 220 tysięcy Polaków jest zatrudnionych przez wiodące marki na świecie. Odwiedziłam niektóre z tych firm – byłam w Motoroli, w Google itd. Jakkolwiek mogą to być marki amerykańskie, to są to firmy polskie. Są zarządzane przez Polaków, pracują w nich Polacy, mają etykę pracy Polaków. Jest to brand amerykański, ale są to firmy polskie. Co jest najważniejsze dla inwestora, gdy decyduje, czy chce stworzyć biznes w danym kraju? Jakie są najważniejsze pytanie, które sobie zadaje? Stabilność?

Stabilność kraju tak, oczywiście. Bezpieczeństwo jest warunkiem koniecznym. Tam gdzie go nie ma, nie będzie się budowało fabryk, najmowało pracowników. 
Na pewno będą szukać kraju stabilnego, przejrzystości, przewidywalności. Prawa, któremu mogą ufać. Z punktu widzenia rządów prawa, przewidywalności i przejrzystości tego czego można się spodziewać. I oczywiście stopy życiowej – robicie ogromne postępy w tej kwestii, świetnie radzicie sobie z klimatem przedsiębiorczości. Jesteście krajem, który rozumie co zrobić, żeby stać się atrakcyjnym dla firm i dokładnie to robicie.

Chciałbym spytać o wizy, ale z nieco innej perspektywy. Ameryka first, przede wszystkim, wizerunek polski jest inny zagranicą, niż rzeczywistość. Nie sądzę żeby moi rodacy, chcieli lecieć do Stanów, żeby szukać pracy, ponieważ znajdą ją z łatwością w Unii. Myślę, że wielu Polaków, którzy bogacą się w kraju, chcieliby raczej wydawać swoje pieniądze na Fifth Avenue w Nowym Jorku albo pojechać na wakacje do Miami, pozwólcie im to zrobić. Byłoby to tylko i wyłącznie dla korzyści Amerykanów.

Absolutnie się z panem zgadzam. Niemalże wstydzę się, że wciąż musicie ubiegać się o wizy. Jesteście wspaniałym sojusznikiem, z całą pewnością, najsilniejszym w tym regionie. Macie 10 mln Polaków, którzy mieszkają w Stanach. Więc jesteśmy tak czy inaczej spokrewnieni i powiązani ze sobą. Zgadzam się. Ja jestem gotowa, żeby sprawę wiz dla was załatwić. Wiem, że to niełatwy temat. Wszyscy, także moi szefowie, mówią mi, że nie można tak mówić, ale i tak to powiem. Jestem gotowa do końca przyszłego roku zakończyć sprawę wiz. Rząd Polski jest w to zaangażowany, mamy wyznaczone osoby, które nad tym pracują, da się to zrobić. I tak długo jak po obu stronach będzie taka wola, to zrobimy to. Jest to dla mnie priorytet, chociaż wiem, że może wychodzę przed szereg. Z końcem przyszłego roku pan mnie tu posadzi i powie: pani obiecała, a tego nie dała. Nie lubię przegrywać, lubię konkurencję. Kiedy mówię, że coś zrobię, tzn. że to zrobię. Więc teraz wyszłam przed szereg. Powtórzymy ten wywiad i powiem: tak, znieśliśmy wizy.

Dziękuję pani ambasador, już się cieszę na myśl o tym spotkaniu za rok. Ostatnie pytanie na temat stosunków między Ameryką a Polską. Jakie jest pani wrażenie, jaka będzie przyszłość polsko-amerykańskich stosunków? Potrzebujemy się nawzajem. Silna Europa to silna Ameryka, silna Ameryka to silna Europa. Pan prezydent bardzo jasno wypowiada się w tym zakresie: nadeszła pora, aby członkowie NATO zwiększyli inwestycje w swoje bezpieczeństwo. Polska absolutnie świeci przykładem. Przeznaczacie 2 procent PKB na modernizację wojska. Bardzo to szanujemy i właśnie dlatego Amerykanie chcą stać ramię w ramię z Polakami. Inwestujecie w swoje bezpieczeństwo, a my byśmy chcieli zobaczyć, że inni członkowie NATO robią to samo. Ameryka jest zaangażowana w wolność Europy. Nie ma co do tego wątpliwości. Walczyliśmy z wami podczas I wojny światowej, II wojny światowej i zawsze będziemy walczyć razem z Europą i za Europę. To jest rzecz fundamentalna. Duża część naszych korzeni wywodzi się z Europy. Ameryka zawsze będzie uznawała swoje zaangażowanie w NATO i w artykuł 5. NATO. Zdecydowanie zatknęliśmy naszą flagę w polskiej ziemi. Proszę spojrzeć za okno na powiewającą amerykańską flagę. Ona zawsze będzie łopotać obok flagi Rzeczypospolitej Polskiej. Dziękuję bardzo za dobre słowo, Pani Ambasador. Dziękuję również za wywiad i naprawdę mam nadzieję, że za rok, przed Świętami, moi rodacy będą mogli pojechać do Nowego Jorku na zakupy. Zaraz, zaraz. Powiedziałam: przed końcem roku. Nie wiem czy przed świętami. Ale może na Nowy Rok… Dobrze, zatem na Nowy Rok. Tak, Sylwester. Dziękuję bardzo pani ambasador, to ogromny zaszczyt, ogromna przyjemność. Cała przyjemność po mojej stronie. Dziękuję raz jeszcze. Proszę podziękować całemu TVN-owi, Discovery - wasz kanał jest największym amerykańskim w Polsce. To inwestycja na 2 mld dolarów. Gratulacje.

Dziękuję Pani ambasador, to ogromna przyjemność. Dziękuję.

OGLĄDAJ CAŁY WYWIAD:

Autor: ads//plw / Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24