Modlitwa różańcowa wzdłuż granic Polski

TVN24

Aktualizacja:
tvn24W różańcu brali udział również politycy

O pokój dla Polski i świata modlili się uczestnicy akcji "Różaniec do granic". W sobotę wzdłuż granicy stanęło milion osób, by wspólnie się modlić. Modlitwa odbyła się na górskich szczytach i na morzu, na lotniskach, w bazie wojskowej w Afganistanie i za kołem podbiegunowym.

W ramach ogólnopolskiej inicjatywy "Różaniec do granic" w święto Matki Bożej Różańcowej w 320 kościołach stacyjnych na terenie 22 diecezji na obrzeżach Polski podjęto modlitwę o pokój dla Polski i całego świata. Uczestnicy zgromadzili się w kościołach o godzinie 10.30, tam wysłuchali konferencji i uczestniczyli we mszy świętej o godz. 11 i adoracji Najświętszego Sakramentu. Następnie przeszli bądź przejechali do wyznaczonych "stref modlitwy" - jest ich być około 4 tysiące - w których o godz. 14.00 rozpoczęła się modlitwa różańcowa.

W niezwykłych miejscach

Jak poinformowali organizatorzy przed rozpoczęciem - fundacja Solo Dios Basta - część uczestników wydarzenia miało się modlić w niezwykłych miejscach. Na południu Polski "Różaniec do granic" odmówiono na kilku górskich szczytach, m.in. na Rysach i na Giewoncie. Młodzież z diecezji krakowskiej planowała modlitewne wejście na Babią Górę, gdzie odmówili różaniec wspólnie ze Słowakami. W Szklarskiej Porębie część uczestników wydarzenia wyruszyła z różańcami w kierunku schroniska Orle. Modlitwa zorganizowana została też w miejscu tzw. Trójstyku (w diecezji bielsko-żywieckiej), gdzie zbiegają się granice Polski, Czech i Słowacji. Tam, gdzie granica państwa znajduje się na akwenie również zgromadzili się wierni. Na Zatokę Pucką wypłynęli kutrami rybacy z Jastarni, na Łynę w okolicy Sępopola grupa kajakarzy, a wierni z archidiecezji warmińskiej mieli udać się na granicę na katamaranach. W diecezji tarnowskiej "Różaniec do granic" odmawiano na łodziach flisackich płynących przełomem Dunajca. Tratwy wyruszyły z przystani przy Trzech Koronach w Sromowcach Niżnych. Udział w modlitwie zadeklarowały także międzynarodowe porty lotnicze: Lotnisko Chopina w Warszawie, Port Lotniczy Gdańsk im. Lecha Wałęsy, Port Lotniczy Poznań-Ławica, Międzynarodowy Port Lotniczy Katowice w Pyrzowicach oraz mniejsze lotniska w Szczytnie, Wrocławiu, Ożarowicach, Jasionce i w Łodzi. Modlitwa różańcowa była prowadzona w lotniskowych kaplicach przez miejscowych kapelanów.

"Dołączają parafie z całego świata"

Jak zapowiadali organizatorzy, do modlitwy przyłączyli się także wierni w kilkudziesięciu miejscach na świecie. Poza metropoliami, takimi jak Paryż, Londyn, Dublin, czy Amsterdam, uczestnicy modlili się na południu w Neapolu, w miejscowości Stamsund, która znajduje się w norweskim archipelagu Lofotów, za kołem podbiegunowym, w Auckland w Nowej Zelandii oraz w sanktuarium maryjnym w Akicie na wyspie Honsiu w Japonii. Udział deklarowali także żołnierze stacjonujący w bazie lotniczej w Bagram w Afganistanie. - W miarę upływu czasu dołączają do nas kolejne parafie z całego świata, które chcą duchowo łączyć się w modlitwie z uczestnikami wydarzenia Różaniec Do Granic w Polsce. Obecnie mamy na naszej mapie ponad 70 takich miejsc na całym świecie, niektóre z nich są bardzo egzotyczne, i ciągle zgłaszają się nowe – podkreślił w komunikacie przesłanym PAP Lech Dokowicz z fundacji Solo Dios Basta. Dodał, że w portugalskiej Fatimie grupa katolików z Anglii, Francji, Szwajcarii, Portugalii, Hiszpanii oraz Filipin i Nowej Zelandii modli się na różańcu przez całą noc "łącząc się duchowo z uczestnikami modlitwy w Polsce".

"Nie trzeba czynić takich zarzutów"

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki pytany w RMF FM o cel akcji "Różaniec do granic" tłumaczył, że "modlitwa o pokój to jest główny cel tego przedsięwzięcia". Jak dodał, "byłoby to na pewno spotkanie po Światowych Dniach Młodzieży drugie pod względem wielkości, a na dodatek także w Europie największe spotkanie modlitewne". Pytany o zarzuty, że akcja "Różaniec do granic" jest ostentacyjna, abp Gądecki odpowiedział, że "w Piśmie Świętym znajdziemy zachętę do chodzenia do świątyni i modlenia się w sposób otwarty razem z ludem bożym". Dodał, że w Biblii znajdują się zapisy na temat modlitwy nie tylko prywatnej, ale także "wspólnotowej". - Jedno drugiego nie wyklucza, jedno raczej wspiera drugie, jest pewną komplementarnością w stosunku do drugiego. O ile ważne jest to, żeby człowiek wrastał i dojrzewał indywidualnie, to jest równie ważne, żeby wspólnota wrastała i dojrzewała - powiedział. Abp Gądecki był pytany także o obawy, że niektóre intencje podczas sobotnich modlitw nie będą szczere, a część osób będzie modlić się o to, aby Europa nie uległa islamizacji. Zdaniem arcybiskupa "nie trzeba czynić takich zarzutów - jak modlitwa to znaczy, że nie uchodźcy, jak modlitwa to znaczy, że nie ubodzy". Wskazał również, że "modlitwa służy do przygotowania czynu - czyli jeśli będzie dobrze prowadzona, to zarówno ta modlitwa o pokój wewnętrzny w naszym kraju, jak i pokój zewnętrzny poza naszymi granicami, jest czymś, co podnosi poziom duchowości". - Pewnie przy takiej okazji różne dziwaczne poglądy się pojawiają i też po części po to, żeby ośmieszyć samą tę inicjatywę. My, jako chrześcijanie przez Ewangelię jesteśmy zachęcani do tego, żeby nie być nic dłużni drugiemu człowiekowi poza wzajemną miłością. Więc także islam, także judaizm, także wszystkie inne religie - my jesteśmy tylko dłużni wzajemną miłość tym ludziom - zaznaczył abp Gądecki.

Ambasadorzy

Ambasadorami wydarzenia, którzy wystąpili w specjalnie przygotowanych spotach radiowych i telewizyjnych zachęcających do udziału w "Różańcu", są m.in.: Cezary Pazura, Jerzy Zelnik, Dominika Figurska, Ewa Ziętek, Marcin Mroczek, Przemysław Babiarz, Katarzyna Olubińska, Krzysztof Ziemiec, Wojciech Modest Amaro i ojciec Benedykt Pączka.

Pielgrzymka

Częścią akcji modlitewnej jest też "Pielgrzymka do granic", która wyruszyła 13 maja z okolic Szczecina w intencji "Różańca do granic". Uczestnicy to grupa byłych więźniów ze wspólnoty Pielgrzymi Miłosierdzia, którzy podczas swej wędrówki nie mieli ze sobą pieniędzy ani jedzenia, nocowali i jedli w parafiach znajdujących się na trasie. Ich 20 tygodniowa podróż zakończy się w sobotę w sanktuarium w Siekierkach w woj. zachodniopomorskim. Organizująca wydarzenie fundacja Solo Dios Basta powstała w czerwcu 2015 r. z inicjatywy grupy świeckich ewangelizatorów, rekolekcjonistów i filmowców. Była organizatorem m.in. Wielkiej Pokuty, która 15 października 2016 r. zgromadziła na Jasnej Górze zgromadziła ok. 150 tys. osób.

Autor: js/mtom / Źródło: PAP