"Agresja słowna i manipulacja informacją". Polskie MSZ "zdumione". Ostro odpowiada Rosji

Wypowiedź szefa polskiego MSZ oburzyła Rosjan
Wypowiedź szefa polskiego MSZ oburzyła Rosjan
RMF 24
RMF 24Wypowiedź Karasina (z prawej) - która sprowokowała polskie MSZ do ostrej reakcji - stanowiła komentarz do wywiadu Schetyny dla RMF FM

To "kolejna próba manipulacji historią XX w. przez wysokich rangą przedstawicieli Federacji Rosyjskiej" - oświadczyło polskie MSZ, ostro reagując na słowa wiceministra spraw zagranicznych Rosji. Grigorij Karasin stwierdził m.in., że Grzegorz Schetyna "okrył hańbą nie tylko siebie, ale także całą służbę dyplomatyczną swojego kraju". Polskie MSZ zaapelowało do Moskwy o "powściągnięcie emocji".

Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP w oświadczeniu "wyraża zdumienie i potępia brutalizację języka, który nie odpowiada standardom dyplomacji".

"Potępiamy przejawy agresji"

"Potępiamy wszelkie przejawy agresji słownej i manipulacji informacją w stosunkach między państwami, co - niestety – w ostatnim czasie odnotowujemy coraz częściej w wypowiedziach wysokiej rangi przedstawicieli strony rosyjskiej" - czytamy w oświadczeniu opublikowanym na stronie internetowej ministerstwa.

Oświadczenie pojawiło się po tym, gdy rosyjski wiceminister spraw zagranicznych Grigorij Karasin - komentując wypowiedź szefa polskiej dyplomacji Grzegorza Schetyny - stwierdził m.in., że to "kolejna niezdarna próba ze strony polskiego polityka zakwestionowania wyników II wojny światowej i roli ZSRR jako zwycięzcy w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej". Sam zaś Schetyna - według rosyjskiego polityka - miał "okryć hańbą nie tylko siebie, ale także całą służbę dyplomatyczną swojego kraju i kulturę polityczną Polski".

"Niewygodny kontekst polityczny"

W oświadczeniu MSZ przypomina, że "Polska 1 września 1939 r. była pierwszą ofiarą hitlerowskich najeźdźców wspartych 17 września 1939 r. przez stalinowski Związek Radziecki". "Uważamy za niedopuszczalne negowanie prawa Polski do organizacji uroczystych obchodów 70-lecia zakończenia tej tragicznej wojny, zaproponowanych niedawno przez prezydenta Bronisława Komorowskiego. Polska prowadziła walkę z hitlerowskim faszyzmem od pierwszego do ostatniego dnia II wojny światowej na wszystkich frontach, w tym u boku b. ZSRR" - podkreśliło MSZ. "Traktujemy wypowiedź wiceministra Karasina jako kolejną próbę manipulacji historią XX w. przez wysokich rangą przedstawicieli Federacji Rosyjskiej" - napisano.

Ministerstwo zaapelowało do strony rosyjskiej, "by oddzielić elementy historyczne od bieżącego kontekstu politycznego, który jest najwyraźniej tak niewygodny, że nie pozwala na powściągnięcie emocji".

Spór o obchody na Westerplatte

Wypowiedź Karasina dla rosyjskiego radia RSN - która sprowokowała polskie MSZ do ostrej reakcji - stanowiła komentarz do wywiadu szefa polskiej dyplomacji Grzegorza Schetyny dla RMF FM. Schetyna, pytany o pomysł prezydenta RP Bronisława Komorowskiego, by obchody 70. rocznicy zakończenia II wojny światowej odbyły się 8 maja na Westerplatte, oświadczył, że to "interesujący projekt".

Dopytywany o uroczystości, które z tej okazji mają się odbyć 9 maja w Moskwie, szef polskiego MSZ odpowiedział: - To nie jest naturalne, że obchody zakończenia wojny organizuje się tam, gdzie ta wojna się rozpoczęła. Ale dlaczego wszyscy przyzwyczailiśmy się tak łatwo, że to Moskwa jest miejscem, gdzie czci się zakończenie działań wojennych, a nie np. Londyn czy Berlin, co byłoby jeszcze bardziej naturalne.

Oświadczenie MSZ o wypowiedzi wiceministra spraw zagranicznych Rosji

W związku ze słowami sekretarza stanu w rosyjskim MSZ Grigorija Karasina w wywiadzie dla radia RSN Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP wyraża zdumienie i potępia brutalizację języka, który nie odpowiada standardom dyplomacji. Potępiamy wszelkie przejawy agresji słownej i manipulacji informacją w stosunkach między państwami, co - niestety – w ostatnim czasie odnotowujemy coraz częściej w wypowiedziach wysokiej rangi przedstawicieli strony rosyjskiej. Przypominamy, że Polska 1 września 1939 r. była pierwszą ofiarą hitlerowskich najeźdźców wspartych 17 września 1939 r. przez stalinowski Związek Radziecki. Uważamy za niedopuszczalne negowanie prawa Polski do organizacji uroczystych obchodów 70-lecia zakończenia II wojny światowej, zaproponowanych niedawno przez prezydenta Bronisława Komorowskiego. Polska prowadziła walkę z hitlerowskim faszyzmem od pierwszego do ostatniego dnia tej tragicznej wojny na wszystkich frontach, w tym u boku b. ZSRR. Traktujemy wypowiedź wiceministra Karasina jako kolejną próbę manipulacji historią XX w. przez wysokich rangą przedstawicieli Federacji Rosyjskiej. Apelujemy do strony rosyjskiej, by oddzielić elementy historyczne od bieżącego kontekstu politycznego, który jest najwyraźniej tak niewygodny, że nie pozwala na powściągnięcie emocji. Marcin Wojciechowski, Rzecznik Prasowy MSZ

Autor: db//rzw/kwoj / Źródło: tvn24

Pozostałe wiadomości